Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:34
Reklama
Reklama

Dlaczego jeździmy najstarszymi samochodami

Większości z nas nie stać na auto z salonu. Musimy więc zadowolić się samochodami z drugiej ręki. Pod tym względem jesteśmy liderami w Unii Europejskiej.
Dlaczego jeździmy najstarszymi samochodami

Autor: Canva

W 2021 roku w Polsce zarejestrowanych było blisko 26 mln pojazdów, co daje nam czwarte miejsce w UE. 

Lepszym dla nas wskaźnikiem jest liczba zarejestrowanych osobówek w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. W 2021 r. Polska była pod tym względem liderem w Unii z wynikiem 687/1000. 

Choć z tego punktu widzenia wydaje się, że motoryzacyjnie jesteśmy w europejskim topie, tak naprawdę to tylko złudzenie.

W Polsce mamy dużo aut – starych aut 

Jak wynika z badań porównywarki ubezpieczeniowej rankomat.pl, korzystającej z danych Eurostatu, średni wiek samochodów osobowych poruszających się po polskich drogach wyniósł dla Polski 14,5 roku. Daje nam to 17 miejsce (na 24 państwa) ex aequo z Węgrami. 

Jednocześnie na polskich drogach dominują wiekowe auta. W 2021 roku Polska miała najwyższy we wspólnocie europejskiej odsetek samochodów osobowych powyżej 20 lat. Najmniej 20-letnich pojazdów można spotkać na drogach Luksemburga (5,2 proc.). 

W 2021 roku w Polsce było zarejestrowanych 37,1 proc. osobówek w wieku 10-20 lat, 10,5 proc. w przedziale 5-10 lat. Zaledwie 4,9 proc. to auta mające nie więcej niż 2 lata. 

Kupowanie samochodu w komisie to jak gra na loterii 

Część Polaków kupuje auta używane, ponieważ bardziej czuje ducha dawnej motoryzacji, ale większość –  bo nie stać ich na nowe. To niestety ma liczne konsekwencje. I nie chodzi tylko o wysokość składek ubezpieczeniowych. Tu wiek auta oraz to, ile kilometrów ma na liczniku, mają bardzo duże znaczenie. 

Kupowanie auta używanego z komisu to loteria. Choć w komisach niemal każde auto jest opisywane jako bezwypadkowe, w rzeczywistości tak nie jest. Nawet co drugi samochód spalinowy w Europie uczestniczył w kolizji (wypadku). Poza tym sprzedawcy masowo cofają liczniki. Nie odstrasza ich nawet to, że za taką „korektę” można pójść za kratki.

Wyższe składki 

Jak twierdzi rankomat.pl, w pierwszej połowie 2023 roku właściciele samochodów mających 10-20 lat za OC płacili najwięcej (ponad 500 zł). Tych z autami starszymi niż 20 lat czekał niższy wydatek ze względu na to, że takie samochody często znajdują się w rękach kierowców z większym doświadczeniem za kółkiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

samo zycie 20.09.2023 00:31
Jak nie ma kasy na to co się chce to się kupuje to co można.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama