Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 02:43
Reklama
Reklama

Jeżdżą po alkoholu, bo są uzależnieni. Jakie są rozwiązanie?

Wypadków drogowych z udziałem pijanych kierowców jest mniej, ale i tak nadal za dużo. To problem, który jest poważniejszy, niż mogłoby się wydawać.
Jeżdżą po alkoholu, bo są uzależnieni. Jakie są rozwiązanie?
Nałóg jest silniejszy niż rozsądek.

Autor: Canva

Wypadków drogowych z udziałem pijanych kierowców jest mniej, ale i tak nadal za dużo. To problem, który jest poważniejszy, niż mogłoby się wydawać.

W 2022 roku pijani kierowcy uczestniczyli w ponad 2,2 tys. wypadków. W 2021 w ok. 2,5 tys., a w 2013 – wypadków z ich udziałem było ponad 4 tys. Jak widać, wszystko idzie w dobrą stronę, jednak nadal zbyt dużo osób jeździ po pijanemu.

Jeżdżą po alkoholu, bo są uzależnieni 

Prawie 40 proc. wypadków z udziałem pijanych kierowców ma miejsce w weekendy, co może sugerować, że to po prostu poimprezowe wybryki. Niestety problem jest szerszy. 

– Około 30 proc. kierowców boryka się z uzależnieniem od alkoholu, co widać w badaniach psychologicznych – twierdzi w rozmowie z Newserią dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog z Instytutu Transportu Samochodowego. 

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych twierdzi, że w Polsce alkoholizm dotyka nawet ok. 900 tys. osób. Liczba Polaków, którzy jeszcze nie są alkoholikami, ale nadużywają alkoholu, jest nawet ponaddwukrotnie wyższa. 

Za granicą jest gorzej

Instytut Transportu Samochodowego uczestniczy w projekcie pod nazwą ESRA. Dzięki temu przebadano 35 tys. kierowców z 32 krajów. 6,8 proc. kierowców w Polsce przyznało, że prowadziło pod wpływem alkoholu w ciągu ostatnich 30 dni. 

Wcale nie wypadamy pod tym względem najgorzej. W skali Europy wskaźnik waha się od 5 proc. na Węgrzech do 34 proc. w Portugalii. Średnia unijna wynosi ponad 20 proc.

Kierowcy – mężczyźni – w wieku 18-24 lata są bardziej skłonni przyznać, że zdarza im się prowadzić po alkoholu. Jednak najwięcej wypadków po pijanemu spowodowali starsi kierowcy, w wieku 25-39 lat.

Kierowców trzeba edukować 

Uzależnienie nierzadko bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Jednak naprawdę nie warto jeździć po alkoholu. Tysiące złotych grzywny albo areszt, zakaz prowadzenia pojazdów, punkty karne – to „nagrody”, które czekają na nas za takie drogowe wybryki. I co więcej, już wkrótce przepisy mają zostać zaostrzone. 

Kara powinna być natychmiastowa i proporcjonalna do winy oraz nieuchronna. Jednak – jak twierdzi Ewa Odachowska-Rogalska – w celu poprawy bezpieczeństwa na drogach konieczne jest też edukowanie kierowców na temat tego, jak ryzykowne jest jeżdżenie pod wpływem. Można to robić poprzez kampanie społeczne, ale także w prywatnym gronie. Pamiętajmy, że przykład w dużej mierze płynie od rodziców i innych bliskich. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: dobry ruchTreść komentarza: Gryfino górą! Fajnie, że takie eventy trafiają też do mniejszych miejscowości nad Odrą.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:38Źródło komentarza: Ocelot zaprasza na pokład;. Odkryj tajemnice nowoczesnego lodołamacza podczas Dnia Wody w GryfinieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Ewakuacja o własnych siłach to był klucz do sukcesu, bo przy takim zadymieniu, o jakim mówią świadkowie, kilka minut zwłoki i ci ludzie mogliby się po prostu zatruć czadem, zanim straż zdążyłaby rozstawić drabinę.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: druhTreść komentarza: Patrząc na skalę akcji i te 13 zastępów, to sytuacja musiała być naprawdę krytyczna, bo normalnie przy domach jednorodzinnych wysyłają połowę tego. Najwyraźniej ogień na tym poddaszu rozchodził się bardzo szybko przez konstrukcję dachu.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: JankaTreść komentarza: Masakra, dobrze że nikomu nic się nie stało, dom to tylko rzecz.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama