Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 17:31
Reklama
Reklama

Z komórką w ręku spowodował kolizję. Był pod wpływem marihuany

Kierowca został zatrzymany pod 2 zarzutami. Jednak jego jego dziwne oczy sprawiły, że policjanci użyli narkotestera. Teraz zapłaci mandat, straci punkty i stanie przed sądem.

Policjanci z wydziału ruchu drogowego komendy miejskiej policji w Szczecinie oraz działająca w ich ramach grupa Speed po raz kolejny udowodnili swoją skuteczność. Tym razem ich uwagę zwrócił kierowca samochodu marki Toyota, który nie tylko przekroczył dozwoloną prędkość, ale także popełnił szereg innych wykroczeń.

Przekroczył prędkość

W trakcie rutynowej kontroli drogowej na ulicy Hangarowej w Szczecinie funkcjonariusze zauważyli, że samochód porusza się z dużą prędkością. Okazało się, że 34-letni kierowca jechał z prędkością 105 km/h, mimo że obowiązywało tam ograniczenie do 70 km/h. Ta znaczna przekroczenie dopuszczalnej prędkości nie tylko może stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, ale także dla samego kierującego.

Pechowa komórka

Niestety, to nie koniec zastrzeżeń dotyczących zachowania tego mężczyzny. Policjanci zauważyli, że podczas kierowania samochodem używał telefonu komórkowego. To nie tylko zabronione przez przepisy, ale też spowodowało utratę panowania nad pojazdem i uszkodzenie jednej z opon. Narażanie bezpieczeństwa swojego i innych uczestników ruchu drogowego jest nieodpowiedzialne i grozi poważnymi konsekwencjami.

Sprawa narkotyków

Kiedy policjanci przystąpili do kontroli, zauważyli również pewne niepokojące objawy u mężczyzny. Miał on załzawione oczy, a jego źrenice nie reagowały na światło. To wskazywało na możliwe pod wpływem środków odurzających. Wstępne badanie wykazało, że kierowca był pod wpływem marihuany. Przypomnijmy, że prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków jest nie tylko nieodpowiedzialne i niebezpieczne dla wszystkich na drodze, ale również surowo karane przez prawo.

Policjanci postanowili zatrzymać mężczyznę i pobrać jego krew do dalszych badań. Wyniki tych badań mogą stanowić istotny dowód w postępowaniu sądowym, do którego 34-latek zostanie skierowany w związku z zarzutem kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających.

Za popełnione wykroczenia w ruchu drogowym kierowca został ukarany mandatami na łączną kwotę 1300 złotych. To jednak nie jedyna konsekwencja jego działań. Zostało mu także naliczone 21 punktów karnych, które będą miały wpływ na nie tylko na wysokość mandatów, ale także na możliwość utraty prawa jazdy na dłuższy okres.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama