Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 18:40
Reklama
Reklama

Obiecują poprawić żywienie w szpitalach. Po 8 latach rządzenia...

Teraz na jednego pacjenta jest 10 złotych dziennie. Realnie jednak szpitale na żywienie wydają mniej. Teraz mają otrzymać na to większe pieniądze.
Obiecują poprawić żywienie w szpitalach. Po 8 latach rządzenia...

Autor: iStock

Pan Tadeusz jest pacjentem jednego ze szpitali w północnej Polsce. W czwartek na obiad dostał zupę pomidorową z makaronem. Nie wie, czy mu smakowała, bo... była bezsmakowa.  

Na drugie danie była kasza perłowa z gulaszem z kurczaka. Był tak gęsty, że stał w nim widelec. Do tego pozbawiona smaku surówka z czerwonej kapusty i kompot. Tak słodki, że go wylałem – opowiada mężczyzna. 

Słowem – fatalna kuchnia. I nie dla chorych ludzi.

Było źle, jest źle, będzie...?

O jakości posiłków w szpitalach można pisać książki i nie będzie to przyjemna lektura. Już w 2018 roku Najwyższa Izba Kontroli alarmowała, że jest źle. Posiłki są przygotowywane z najtańszych składników i np. zamiast mięsa serwuje się konserwy, a żółty ser nigdy nie widział prawdziwego sera. Często pacjenci byli karmieni poza jakąkolwiek kontrolą dietetyków. To, co jedli chorzy, zupełnie nie było dostosowane do ich potrzeb zdrowotnych.

W 2020 roku żywieniu w 500 szpitalach w Polsce przyjrzała się sieć Watchdog. Okazało się, że realnie na pacjenta placówki wydają 6-7 zł dziennie, podczas gdy przepisowy limit to 10 zł.

Teraz ma być lepiej?

Na początku września minister zdrowia Katarzyna Sójka ogłosiła, że zostanie uruchomiony program „Dobry posiłek w szpitalu”. To jedna z kilku zapowiedzi, którymi PiS chce wygrać najbliższe wybory.

Już wiadomo, co się kryje pod tą nazwą, bo resort przedstawił jego szczegóły. Wygląda to jak lista pobożnych życzeń.

Otóż... Ma być nie tylko lepiej, ale zdrowiej. Nowe menu ma pomóc pacjentom w dojściu do zdrowia. Dania mają być tak przygotowane, aby rany szybciej się goiły, nie było powikłań i aby chory wyszedł ze szpitala w lepszym stanie.

Plan zakłada także, że pacjenci będą mogli skorzystać z porad żywieniowych, a w szpitalu musi być dietetyk zatrudniony przynajmniej na pół etatu.

Menu w internecie

Co więcej – jadłospis ma być podawany na stronie internetowej szpitala i mają tam być informacje o:

  • rodzaju posiłku i składzie produktów,
  • wartości energetycznej (kaloryczności) i wartości odżywczej (ilość białka, węglowodanów, w tym cukrów, tłuszczu, w tym nasyconych kwasów tłuszczowych, soli) w 100 g i porcji posiłku,
  • sposobie obróbki oraz obecności alergenów.

Żeby sprostać tym wymaganiom, szpitale mają otrzymywać na żywienie pacjentów o 25 zł więcej dziennie.

Ale to już było!

Co na to pan Tadeusz, pacjent szpitala w północnej Polsce? 

– Takich zapowiedzi to ja już słyszałem kilka. I za każdym razem było gorzej niż wcześniej – odpowiada. – Szpitalom jak zwykle będzie brakowało na to pieniędzy, a ministerstwo będzie zwalało winę na szpitale. Pacjenci zostaną pozostawienie sami sobie i swoim rodzinom, które najczęściej uważają, że im tłuściej, tym lepiej. I tak to się będzie kręciło.

Słowem – było źle, jest źle, będzie źle.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: vlodTreść komentarza: Trzeba zwrócić uwagę na to, co mówi prof. Jędrzejek o logoterapii. To nie jest tylko problem dostępności leków, ale tego, że młodzi ludzie kompletnie nie radzą sobie z rzeczywistością i szukają ucieczki w „haju”.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 16:15Źródło komentarza: Apteczna pułapka. Opioidy i leki uspokajające nową plagą w szkołach oraz drastyczny wzrost zatrućAutor komentarza: pytaniaTreść komentarza: Ciekawe, czy to coś realnie zmieni, czy tylko PR-owa zagrywka na wakacje.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 14:41Źródło komentarza: Mała rewolucja w koalicji. Premier Tusk stawia na poprawę notowań przed wyboramiAutor komentarza: MiłkaTreść komentarza: Dominik Kuc ma rację – to wygląda na "robienie czegokolwiek", żeby uspokoić opinię publiczną. Brakuje konkretów dotyczących ochrony przed patostreamami, które są realnym zagrożeniem, a nie sam fakt posiadania telefonu.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 14:31Źródło komentarza: Koniec z telefonami w podstawówkach. Barbara Nowacka ogłasza rewolucję w polskich szkołachAutor komentarza: MaltaTreść komentarza: Zniszczenia na zdjęciach wyglądają na bardzo poważne, szczególnie to spalone poddasze i elewacja. Remont po czymś takim to są kosmiczne koszty, współczuję właścicielom, bo stracić dach nad głową w kilka chwil to trauma na lata.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 14:25Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydenta
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama