Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 04:43
Reklama
Reklama

Wyliczają, że jechał ponad 300 km/h. Badają przyczyny wypadku [WIDEO]

Eksperci od wypadków drogowych przeanalizowali przebieg koszmaru na A1. Wynika z tego, że Sebastian M. swoim bmw mógł jechać grubo ponad 300 km/h. Hamowanie zajęło mu ponad pół kilometra.
Wyliczają, że jechał ponad 300 km/h. Badają przyczyny wypadku [WIDEO]
Tak wypadek mógł wyglądać.

Autor: Screen YouTube

Konwencjonalny samolot, startując, rozwija prędkość od 250 do 345 km/h. Zupełnie jak podrasowane bmw, którym Sebastian M. jechał autostradą A1. Tak wynika z ustaleń prokuratury, która wskazuje na prędkość 253 km/h. Teraz jednak eksperci przekonują, że bmw mogło jechać jeszcze szybciej.

Wypadek na A1

W połowie września. Zginęły w nim 3 osoby. To rodzice i 5-letnie dziecko. Spłonęli w samochodzie, który uderzył w bariery energochłonne. 

Zdaniem prokuratury winny wypadku jest Sebastian M. To on prowadził bmw, jadąc za szybko, wymijając kolejne samochody, zmieniając pasy uchu i „nie zachował odpowiedniej, bezpiecznej odległości od poruszającego się przed nim w tym samym kierunku samochodu osobowego marki Kia Proceed, w wyniku czego uderzył w tył wskazanego pojazdu marki Kia Proceed”. 

To cytat z komunikatu prokuratury, która przedstawiła M. zarzuty. Musiała to jednak zrobić zaocznie, bo Sebastian M. nie został zatrzymany zaraz po wypadku. Co więcej, początkowo policja utrzymywała, że w zdarzeniu udział brała tylko kia. To śledztwo internautów pokazało, że było inaczej: na miejscu było także bmw.

Ponad 300 km/h na liczniku

Eksperci z firmy Crashlab.pl zbadali miejsce wypadku, przeanalizowali dane i stworzyli cyfrową rekonstrukcję wypadku.

Doszli do wniosku, że ślady hamowania bmw wskazują, że samochód hamował przez 169 metrów. Jednocześnie zjeżdżał z lewego pasa na środkowy. To tam właśnie musiało dojść do kontaktu bmw z kią. To wtedy kia zjechała na bok i uderzyła w barierę. 

Analiza wskazuje także, że bmw jechało w poślizgu jeszcze przez 572 metry, licząc od początku hamowania.

 

 

 

 

Jeżeli więc bmw uderzyło w kię przy prędkości 253 km/h (kia jechała ok. 130 km/h) i biorąc pod uwagę wszystkie ujawnione czynniki, oznacza to, że Sebastian M. miał na liczniku ok. 315 km/h.
Ekstradycja

Ile potrwa procedura 

Sebastian M. 4 października został zatrzymany w Dubaju. Ma zostać przewieziony do Polski, żeby stanąć przed sądem. Jednak to może potrwać, bo muszą się dopełnić procedury.

Prawnicy wskazują, że Zjednoczone Emiraty Arabskie mają 30 dni na rozpoznanie polskiego wniosku. Jest też możliwość przedłużenia procedury o kolejne 15 dni.

Ten czas może być jednajk dłuższy. Rodzina ofiar chce zmiany kwalifikacji czynu na zabójstwo. Obecnie jest to spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Jeżeli kwalifikacja zostanie zmienione, to będą konieczne kolejne procedury międzynarodowe. A to może być przeszkodą dla szybkiego załatwienia kwestii ekstradycji.

– Bo państwo udzielające zgody na ekstradycję bada, czy wskazane przestępstwo jest przestępstwem również w kraju, w którym przebywa osoba. Dlatego podana we wniosku kwalifikacja prawna jest ważna. Potem nie można już jej rozszerzać czy zmieniać bez zgody państwa wydającego. To, że chodzi o ten sam wypadek, nie wystarczy – wyjaśnił w „Rzeczpospolitej” prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bipTreść komentarza: Warto zadać sobie pytanie, dlaczego te mechanizmy działały tak długo? Odpowiedzią jest ślepe zaufanie młodych odbiorców do swoich idoli. Kiedy influencer organizuje loterię, kusi łatwą wygraną i pokazuje luksus, rzadko kto sprawdza, czy ma na to zezwolenie Ministerstwa Finansów. Ta sytuacja pokazuje, jak niebezpieczna może być bezkrytyczna konsumpcja treści. Zarzuty dotyczące prania pieniędzy i uszczuplenia VAT na tak gigantyczną skalę dowodzą, że widzowie mogli być nieświadomymi trybikami w maszynie do omijania prawa. To lekcja dla każdego młodego internauty: jeśli coś wygląda zbyt pięknie, by było prawdziwe, to prawdopodobnie jest to podszyte oszustwem. Wspierając takich twórców swoim czasem i portfelem, pośrednio finansujecie działania, które kończą się poranną wizytą CBŚP.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 23:42Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzyAutor komentarza: A.Treść komentarza: Analizując obecną sytuację geopolityczną, nie dziwi mnie tak stanowcze podejście państwa do rejestracji rezerw. Jednak system karania finansowego uderza głównie w najbiedniejszych i studentów. Państwo powinno postawić na edukację o celu kwalifikacji, a nie na represje.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 23:30Źródło komentarza: Kwalifikacja wojskowa: Wielka mobilizacja młodych. Nie stawisz się? Zapłacisz wysoką grzywnę.Autor komentarza: StonsTreść komentarza: Import z Ukrainy i Brazylii? To koniec polskiego drobiarstwa, jeśli do tego dopuścimy.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:44Źródło komentarza: Kryzys jajeczny w Polsce. Czy powrót do chowu klatkowego uratuje nasze portfele?Autor komentarza: BenekTreść komentarza: Kluczowe jest 16,8% osób bez opinii. W warunkach tak silnej polaryzacji, ta grupa to "ziemia niczyja". To o nich będzie toczyć się walka w kolejnych miesiącach, bo to oni faktycznie wystawią końcową cenzurkę.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 13:13Źródło komentarza: Polacy ocenili pół roku prezydentury NawrockiegoAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: To niezbyt optymistyczna prognoza.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 12:58Źródło komentarza: Ten rok będzie rokiem kolejek. Dowody i prawa jazdy do wymianyAutor komentarza: ahaTreść komentarza: Zwolennik łatwego chlebka.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:30Źródło komentarza: Międzynarodowa obława: Z luksusów Santo Domingo do szczecińskiej celi
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama