Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 02:25
Reklama
Reklama

Biskupowi dali pracę za 1000 złotych za godzinę

Biskup krakowski opublikował ogłoszenie o pracy. Tym razem to on szukał zajęcia i nawet wskazał stawkę za swoje usługi: 1000 zł za godzinę.
Biskupowi dali pracę za 1000 złotych za godzinę
Praca w ogrodzie.

Autor: Damian Muskus Facebook

„Bp Damian Muskus jest członkiem Komisji KEP ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, Zespołu KEP ds. Ruchów Intronizacyjnych, Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży. Pełni ponadto funkcję delegata KEP ds. Wspólnot dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa” – tak przedstawia się biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej.

Do tej pory nie był osobą znaną, chociaż angażował się w wiele kościelnych inicjatyw. Był np. Koordynatorem Generalnym Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016.

Teraz jednak o biskupie mówią wszyscy. Za sprawą ogłoszenia o pracy.

Wymagający kandydat

„Szukam pracy dla ludzi z moim wykształceniem” – napisał na Facebooku biskup. I wskazał, że najlepiej, gdyby mógł zająć się pielęgnacją ogrodu prywatnej osoby bądź instytucji. 

„Mogę wykonać prace pielęgnacyjne w ogrodzie, a konkretnie przycinanie iglaków, koszenie trawników itp.” – doprecyzował.

Kandydat postawił pewne warunki. Zależało mu na pracy w odległości do 100 km od miejsca zamieszkania, ale nie wykluczył bardziej odległych lokalizacji. Zajęcie mogło być nawet na Podkarpaciu

Jednak uwagę przykuwały najbardziej wymagania płacowe. Liczył na „symboliczne” 1000 zł za godzinę.

Najdroższy lek świata

Można pomyśleć, że albo bp Musks przeszarżował ze stawką, albo w Kościele jest już tak źle, że nawet najważniejsi duchowni szukają dodatkowego zajęcia. Można także pomyśleć, że był to żart. Ogłoszenie nie było jednak dowcipem, ale...

...akcją charytatywną. Trwa bowiem zbiórka pieniędzy na leczenie chorej na SMA Kamilki z Nowego Targu. Dziewczynka cierpi na rdzeniowy zanik mięśni. Na jej leczenie potrzeba jeszcze ponad 2 mln zł. Bo najdroższy lek świata kosztuje prawie 7 mln zł.

„Żeby przyspieszyć zamknięcie tej zbiórki raz na zawsze, podjąłem decyzję o poszukiwaniu pracy zarobkowej” – wyjaśnił biskup Damian Muskus. 

Wcześniej pomagał w zbiórce pieniędzy, wystawiając na licytację swój pierścień oraz filiżankę z herbem biskupim.

Biskup zamiata liście i jeździ kosiarką

„Wielu właściwie odczytało moje intencje, jednak zdecydowana większość uległa powszechnie panującym nastrojom wokół Kościoła. Mam nadzieję, że w tym oceanie niezrozumienia znajdzie się kropelka dobra, która umocni nadzieje rodziców walczących o zdrowie i życie swoich dzieci. A tymczasem, korzystając z ładnej pogody i paru wolnych godzin, jadę do roboty” – napisał na Facebooku bp Muskus.

I opublikował filmy, na których zamiata liście albo jeździ kosiarką. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: dobry ruchTreść komentarza: Gryfino górą! Fajnie, że takie eventy trafiają też do mniejszych miejscowości nad Odrą.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:38Źródło komentarza: Ocelot zaprasza na pokład;. Odkryj tajemnice nowoczesnego lodołamacza podczas Dnia Wody w GryfinieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Ewakuacja o własnych siłach to był klucz do sukcesu, bo przy takim zadymieniu, o jakim mówią świadkowie, kilka minut zwłoki i ci ludzie mogliby się po prostu zatruć czadem, zanim straż zdążyłaby rozstawić drabinę.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: druhTreść komentarza: Patrząc na skalę akcji i te 13 zastępów, to sytuacja musiała być naprawdę krytyczna, bo normalnie przy domach jednorodzinnych wysyłają połowę tego. Najwyraźniej ogień na tym poddaszu rozchodził się bardzo szybko przez konstrukcję dachu.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: JankaTreść komentarza: Masakra, dobrze że nikomu nic się nie stało, dom to tylko rzecz.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama