Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 20:40
Reklama
Reklama

Za gotówkę nie wszystko kupimy. Limit gotówkowy

Unijni urzędnicy chcą wprowadzić limit gotówkowy. Banknotami będzie można zapłacić tylko do określonej kwoty.
Za gotówkę nie wszystko kupimy. Limit gotówkowy
Gotówka idzie w niełaskę.

Autor: iStock

Dla polskich przedsiębiorców tego typu rozwiązanie nie jest niczym nowym. Już teraz w naszym kraju funkcjonują przepisy, które zabraniają płacenia żywym pieniądzem w wielu sytuacjach. limity płatności gotówką ustalone są na poziomie 15 tys. zł.

- Gdy wartość transakcji przekracza 15 tys. zł brutto, płatność musi być zrealizowana z wykorzystaniem rachunku płatniczego. Przedsiębiorca musi zapłacić przez swój rachunek płatniczy i przelać środki na konto firmy, od której kupuje towary lub usługi – czytamy na biznes.gov.pl, a te zasady weszły w życie w 2023 roku. Początkowo limit miał wynosić 8 tys. zł, ale finalnie został podniesiony.

Po co takie reguły? Mają pozwolić państwu i służbom fiskalnym na lepsze i skuteczniejsze kontrolowanie przepływu pieniędzy i walkę z oszustwami oraz nadużyciami. Takie zasady w żadnym stopniu nie dotyczą osób prywatnych. Czyli jeżeli ktoś chce kupić samochód, to może śmiało 100 tys. zł przynieść w reklamówce.

To się jedna może zmienić, bo UE chce nowych rozwiązań. A te mają dotyczyć każdego obywatela.

Limit, a potem karta lub przelew

Górną granicą w przypadku płatności za towary lub usługi na terenie wspólnoty ma być 10 tys. euro w przypadku gotówki. Ma to mieć taki sam cel, jak zasady dotyczące przedsiębiorców – ograniczenie procederu prania brudnych pieniędzy.

Czy to polskiego konsumenta zaboli? Może się wydawać, że niekoniecznie, o jeżeli przeliczyć limit na złotówki po obecnym kursie euro, to daje to kwotę 43 700 złotych. Dużo. Tak dużo, że pewnie niewiele osób obraca takimi sumami posługując się banknotami. UE dopuszcza jednak możliwość, aby każdy z krajów członkowskich zmieniał ten limit i mógł ustalać niższą kwotę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kaśka a nie kaskaTreść komentarza: Niedopuszczalne jak dla mnie, bo to jednak złodziejstwo jest.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:59Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: MiłoszTreść komentarza: 2 miliony? Przecież to tylko kawałek szmaty z logo!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:10Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: A co z tymi fake newsami? Ktoś to w ogóle weryfikuje?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: pitTreść komentarza: Uderzająca jest korelacja między preferencjami partyjnymi a oceną merytoryczną programu. Jeśli 95% jednej strony jest „za”, a 80% drugiej „przeciw”, to znaczy, że nie oceniamy konkretnych zapisów SAFE, tylko wykonujemy instrukcję płynącą z góry od liderów partyjnych.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:22Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: jednakTreść komentarza: Głupie usprawiedliwienie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:55Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: sadTreść komentarza: No i znowu to samo, kraj podzielony idealnie na pół. Smutne to.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydenta
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama