Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 21:21
Reklama
Reklama
Reklama

Prezydent nie chce płacić, więc prawdopodobnie pójdzie do więzienia

Samorządowiec w areszcie? To bardzo możliwe, bo prezydent Puław nie zamierza wykonać wyroku sądu, a ten nakazał miastu zapłacić 5 tys. złotych.

- Wyrok jest absurdalny, bezduszny i bezsensowny – komentuje Paweł Maj, prezydent Puław w województwie lubelskim i nie zamierza wykonywać postanowienia sądu. Chociaż nie dotyczy ono go osobiście, to samorządowiec zapowiada, że jeżeli w ramach kary ma odsiedzieć kilka dni w areszcie, to tak zrobi.

Proces, sąd, boisko

Sprawa ciągnie się od 2018 r. a dotyczy boiska przy Szkole Podstawowej nr 4 w Puławach. To inwestycja miejska, która nie każdemu się spodobała. Sąsiedzi placówki zaczęli się skarżyć na hałas – wiadomo dzieci grają w piłkę, często krzyczą. - Zleciliśmy ekspertyzy akustyczne, wykonaliśmy profesjonalny ekran akustyczny o długości 64 m za sumę ponad 240 tys. zł.  Przeciwników dziecięcej pasji i aktywności sportowej jego montaż jednak nie zadowolił. Twierdzą, że zasłania im widok, szkodzi swobodnemu przepływowi powietrza, itp. Zgłosili sprawę do WSA w Lublinie, a obecnie sprawa toczy się przed NSA – opisuje sytuację Maj i dodaje, że kiedy powstały ekrany, uczniowie wrócili na boisko.

Sąsiedzi szkoły – małżeństwo jednak nadal nie było zadowolone. W 2022 r. skierowało do sądu wniosek o ukaranie miasta grzywną w wysokości 15000 zł. W pierwszej instancji przegrali, ale już Sąd Okręgowy w Lublinie na koniec grudnia 2023 r. uznał, że Puławy należy ukarać. Nałożył na samorząd grzywnę w wysokości 5000 zł.

Prezydent do aresztu?

I tych właśnie pieniędzy Maj nie ma zamiaru płacić. - Grzywna, w przypadku jej niezapłacenia zostanie zamieniona na 5 dni aresztu wobec osoby reprezentującej Miasto - Prezydenta Miasta Puławy, licząc 1 dzień aresztu za 1000 zł grzywny. Wydane przez sąd postanowienie jest prawomocne i nie możemy się od niego odwołać. Każde ponowne wykorzystanie boiska przez osoby spoza szkoły, np. przez rodziców czy dzieci uczące się w innych szkołach może skutkować tym, że Miasto będzie zmuszone zapłacić kolejne grzywny, których łączna wysokość może sięgać nawet 1 mln zł, a Prezydentowi Miasta groziłby kolejny areszt, którego ogólny czas trwania może wynieść do 6 miesięcy – informuje Paweł Maj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat Autor komentarza: taa Treść komentarza: Gdyby sprawy w polskich sądach toczyły się szybciej, to wyrok w tej sprawie poznalibyśmy pewnie za kadencji... prezydenta z 2040 roku. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:54 Źródło komentarza: Karol Nawrocki kontra Ringier Axel Springer. Tajne zeznania świadków i kulisy tekstu Onetu Autor komentarza: z niejednego pieca... Treść komentarza: Analizując ten przypadek, ewidentnie widać problem z rutyną u kierowców zawodowych. Korzystanie z telefonu, brak zachowania bezpiecznego odstępu i przekraczanie limitów prędkości na lokalnych drogach to niestety chleb powszedni. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:36 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: nieśmiało Treść komentarza: Grupa Speed wyjeżdża na drogi? To idealny moment, żeby przetestować mój nowy, ekologiczny i niepsujący się środek transportu: rower miejski! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:34 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: zawodowy kierowca Treść komentarza: Patrząc na skalę uszkodzeń i fakt, że musiała przyjechać Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego, siła uderzenia musiała być ogromna. Wielu kierowców ciągników z naczepami zapomina, jak wydłuża się droga hamowania przy pełnym załadunku, zwłaszcza gdy nawierzchnia rano jest wilgotna. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:07 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama