Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 00:46
Reklama
Reklama
Reklama

Karol Nawrocki kontra Ringier Axel Springer. Tajne zeznania świadków i kulisy tekstu Onetu

Rzadko zdarza się, by urzędujący prezydent musiał walczył przed sądem. Proces o kulisy pracy Karola Nawrockiego w sopockim Grand Hotelu wchodzi w kluczową fazę. Chociaż rozprawy odbędą się za zamkniętymi drzwiami, stawka tej batalii polityczno-prawnej jest wyższa niż kiedykolwiek.
Karol Nawrocki kontra Ringier Axel Springer. Tajne zeznania świadków i kulisy tekstu Onetu
Prezydent RP w sądzie z wydawcą Onetu. Wokół artykułu o Grand Hotelu rusza seria tajnych rozpraw.

Autor: Mikołaj Bujak KPRP

Karol Nawrocki pozywa Onet za jeden z najgłośniejszych tekstów kampanii. Dziś rusza proces, w którym dziennikarze mają ujawnić, na czym oparli swoje ustalenia.

Bardzo rzadko urzędujący prezydent jest stroną w procesie sądowym. Tym razem tak będzie. Rusza proces, który Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu po jednej z najgłośniejszych publikacji kampanii prezydenckiej.

Pierwszą rozprawę przed Sądem Okręgowym w Warszawie zaplanowano na wtorek 15 września. Zeznawać mają autorzy tekstu Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz oraz redaktor naczelny Onetu Bartosz Węglarczyk.

Sprawa dotyczy artykułu „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”, opublikowanego 26 maja 2025 r., zaledwie kilka dni przed drugą turą wyborów prezydenckich. Nawrocki był wtedy kandydatem popieranym przez PiS. Dziś jest prezydentem RP.

Najpoważniejsze zarzuty kampanii wracają w sądzie

Autorzy Onetu napisali, powołując się na swoich informatorów, że Nawrocki w czasie pracy w ochronie sopockiego Grand Hotelu miał uczestniczyć w procederze sprowadzania prostytutek dla hotelowych gości.

Nawrocki kategorycznie temu zaprzeczył. Publikację nazwał „stekiem kłamstw i nienawiści” i niemal natychmiast zapowiedział kroki prawne.

Pozew o ochronę dóbr osobistych wpłynął do Sądu Okręgowego w Warszawie 27 maja 2025 r. Prawnicy Nawrockiego uruchomili także drugą ścieżkę – złożyli prywatny akt oskarżenia z art. 212 Kodeksu karnego. To jednak odrębne postępowanie.

Teraz rusza proces cywilny. I może się on stać czymś więcej niż sporem o pojedynczy artykuł. Sąd będzie musiał ocenić podstawy, na których dziennikarze oparli swoją publikację, i to, czy dochowali wymaganej od mediów rzetelności.

Świadkowie mieli być gotowi na sąd już w kampanii

To może być kluczowa część procesu.

Stankiewicz i Harłukowicz przekonywali po publikacji, że materiał był efektem dziesiątek rozmów. Rozmawiali m.in. z byłymi pracownikami hotelu, policjantami oraz osobami znającymi trójmiejski półświatek.

Dziennikarze twierdzili również, że dysponują pisemnymi oświadczeniami informatorów, którzy deklarowali gotowość powtórzenia swoich relacji przed sądem. Jeden z najważniejszych świadków miał znać Nawrockiego od lat, studiować z nim i pracować razem z nim w Grand Hotelu.

„Wiarygodność rozmówców została sprawdzona przez autorów tekstu. Osoby te pozostały anonimowe z obawy o bezpieczeństwo, ale zadeklarowały gotowość do złożenia zeznań przed sądem” – zapewnia Onet w swoim dzisiejszym (15 września) tekście.

Teraz te deklaracje mogą zostać sprawdzone w praktyce.

Proces za zamkniętymi drzwiami

Sąd wyznaczył na wrzesień serię terminów. Rozprawy mają odbywać się m.in. 15, 17, 24 i 29 września. Posiedzenia zostały jednak wyłączone z jawności.

Wokół tej decyzji także doszło do ostrego sporu. Z opublikowanego postanowienia Sądu Okręgowego wynika, że posiedzenia mają odbywać się przy drzwiach zamkniętych „na wniosek pozwanego”, czyli wydawcy Onetu – Ringier Axel Springer Polska.

Oznacza to, że opinia publiczna nie będzie mogła bezpośrednio śledzić zeznań dotyczących wydarzeń, które stały się jednym z najgłośniejszych tematów końcówki kampanii prezydenckiej.

Karol Nawrocki już nie jest kandydatem

Od publikacji minęło kilkanaście miesięcy i zmieniło się niemal wszystko. W maju 2025 r. Nawrocki walczył o Pałac Prezydencki i twierdził, że Onet próbuje uderzyć w niego tuż przed wyborami. Dziś występuje w tej sprawie już jako urzędujący prezydent RP.

Nie zmieniło się natomiast zasadnicze pytanie stojące za procesem: na jakich dowodach Onet oparł najpoważniejsze twierdzenia swojego artykułu i czy były one wystarczające, żeby je opublikować.

Odpowiedzi na te pytani musi teraz znaleźć sąd.

Komentarz

Prof. Antoni Dudek, politolog, historyk i publicysta, dla Onetu:

– Cieszę się, że ten proces wreszcie ruszył. Fakt, że zaczyna się dopiero w ponad rok po inauguracji prezydentury Karola Nawrockiego, fatalnie świadczy o kondycji polskiego sądownictwa. Mimo to, trzymam kciuki za prawomocny wyrok przed końcem kadencji Karola Nawrockiego. Polakom należy się prawda o przeszłości pierwszego obywatela, do której nie miał odwagi przyznać się w trakcie kampanii.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mecenas 15.09.2026 23:14
Warto zauważyć zmianę pozycji ustrojowej powoda. Gdy składano pozew, Nawrocki był kandydatem walczącym o głosy i czas grał na jego niekorzyść. Dziś wchodzi na salę jako urzędująca głowa państwa, co psychologicznie i medialnie całkowicie zmienia ciężar gatunkowy tego procesu.

key 15.09.2026 14:58
Z prawnego punktu widzenia kluczowa będzie ocena należytej staranności dziennikarskiej z art. 12 Prawa prasowego. Sąd nie musi wcale ustalić, że w hotelu było 1:1 tak, jak napisano, ale czy autorzy dołożyli wszelkich starań przy weryfikacji informatorów. Jeśli mieli pisemne oświadczenia przed publikacją, Onet ma dużą szansę wyjść z tego obronną ręką.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: z niejednego pieca... Treść komentarza: Analizując ten przypadek, ewidentnie widać problem z rutyną u kierowców zawodowych. Korzystanie z telefonu, brak zachowania bezpiecznego odstępu i przekraczanie limitów prędkości na lokalnych drogach to niestety chleb powszedni. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:36 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: nieśmiało Treść komentarza: Grupa Speed wyjeżdża na drogi? To idealny moment, żeby przetestować mój nowy, ekologiczny i niepsujący się środek transportu: rower miejski! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:34 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: zawodowy kierowca Treść komentarza: Patrząc na skalę uszkodzeń i fakt, że musiała przyjechać Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego, siła uderzenia musiała być ogromna. Wielu kierowców ciągników z naczepami zapomina, jak wydłuża się droga hamowania przy pełnym załadunku, zwłaszcza gdy nawierzchnia rano jest wilgotna. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:07 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: Wiadomix Treść komentarza: Zwrócili na siebie uwagę i to był ich podstawowy błąd. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:26 Źródło komentarza: Co kierowca konsumował z tej torby? Drobna usterka i poważne konsekwencje: Autor komentarza: Patryk Treść komentarza: Ciekaw jestem, jak w praktyce będą egzekwować to „sprawdzanie zachowania wobec pieszych” poza miastem na nieoświetlonych trasach. Piesi często chodzą bez odblasków, a winny i tak jest zawsze ten za kierownicą. Dobrze, że zwracają na to uwagę, ale oby sprawiedliwie. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:21 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: mecenas Treść komentarza: Warto zauważyć zmianę pozycji ustrojowej powoda. Gdy składano pozew, Nawrocki był kandydatem walczącym o głosy i czas grał na jego niekorzyść. Dziś wchodzi na salę jako urzędująca głowa państwa, co psychologicznie i medialnie całkowicie zmienia ciężar gatunkowy tego procesu. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:14 Źródło komentarza: Karol Nawrocki kontra Ringier Axel Springer. Tajne zeznania świadków i kulisy tekstu Onetu
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama