Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 15:48
Reklama
Reklama

Złodzieje kochają tę markę. W Polscy tych samochodów kradnie się najwięcej

Dobrą informacją jest to, że z roku na rok kradzieży samochodów jest coraz mniej. Te najczęściej znikały z naszych ulic w 2023 roku.

Od kilku lat policja nie przedstawia danych, jakie marki i modele samochodów są w Polsce najczęściej kradzione. Bo tego rodzaju statystyk nie lubią dealerzy aut. Narzekali, że raporty mogą zniechęcać klientów do kupna. Bo kto chciałby wydać pieniądze na pojazd, wiedząc, że jest on w topie 10 najczęściej kradzionych. 

Jednak takie dane można zdobyć. Trzeba mieć jednak dostęp do systemu CEPiK (Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców), gdzie można sprawdzić, ile i jakie auta zostały wyrejestrowane z powodu kradzieży.

Coraz mniej

Patrząc na dane za 2023 rok, widać, że to nie są już lata 90 XX wieku, kiedy kradzieże samochodów były czymś niemal powszechnym. Jeżeli ktoś kojarzy ten okres, to pamięta też, że zostawiając auto przed blokiem montowało się blokadę kierownicy, a niektórzy jeszcze unieruchamiali pedały i drążek skrzyni biegów. Wszystko po to, żeby nocą samochód nie odjechał.

Jak podaje instytut motoryzacyjny Samar, w 2023 r. w Polsce skradziono 5646 pojazdów osobowych oraz ciężarowych od DMC do 6 ton.

Dla porównania – w 2022 r. skradziono  6157 samochodów, a rok wcześniej  7098. Z kolei w poprzednich latach wyglądało to tak:

  • 2020 – 6910 sztuk,
  • 2019 – 6978 sztuk,
  • 2018 – 6844 sztuk.

W 1999 roku z powodu kradzieży wyrejestrowano 71,5 tys. samochodów.

Jedna marka

O ile w 2022 roku ta palma pierwszeństwa należała do popularnego SUV-a hyundai tucson, to teraz liderem zestawiania jest inne auto. Ale nie jest to żadne zaskoczenie, bo zawsze było lubiane przez złodziei.

W Polsce najczęściej kradnie się Toyoty – 869 sztuk w 2023 roku. Na drugim miejscu jest audi – 427 sztuk, na kolejnym volkswagen – 398 sztuk.

Jak spojrzeć na listę modeli, to na dwóch pierwszych miejscach są toyoty:

  1. toyota corolla –247 sztuk,
  2. toyota RAV4 – 189 sztuk,
  3. hyundai tucson – 152 sztuk,
  4. fiat ducato – 148 sztuk,
  5. kia sportage – 113 sztuk,
  6. renault master – 110 sztuk,
  7. toyota yaris – 101 sztuk,
  8. toyota C-HR – 101 sztuk,
  9. toyota vamry – 96 sztuk,
  10. audi A4 – 95 sztuk.

Gdzie kradną najczęściej ?

Najwięcej pojazdów ginie na Mazowszu. W 2023 r. było tam aż 2353 kradzieże. To znacznie więcej niż w województwach dolnośląskim (537), śląskim i wielkopolskim (po 444).

Z kolei niewiele aut znika w województwach podlaskim (70), świętokrzyskim (58) i opolskim, gdzie zginęło 50 samochodów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama