Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 11:17
Reklama
Reklama

Pijana mapa Polski. Tu łapią najwięcej kierowców na podwójnym gazie

Wygląda na to, że najwięcej jeżdżących po alkoholu wpada w województwie kujawsko-pomorskim i na Dolnym Śląsku.
Pijana mapa Polski. Tu łapią najwięcej kierowców na podwójnym gazie

Autor: iStock, Rankomat

Podkarpackie. To była sobota, około godziny 16. Na drodze wojewódzkiej niedaleko Krosna policja zatrzymała do kontroli 46-latka w nissanie. Okazało się, że mężczyzna jest pijany. Miał około 2 promile alkoholu w organizmie. Jechał z 5-letnim dzieckiem!

„Policjanci zatrzymali prawo jazdy pijanemu kierowcy, dziecko przekazali pod opiekę rodziny, a samochód – odholowano. Mężczyźnie grozi wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet 3 lata więzienia. Ponadto w związku z nowelizacją przepisów Kodeksu karnego sąd może orzec przepadek samochodu” – podało KPP w Krośnie.

Bo to było auto żony

Zachodniopomorskie. Policjanci wyjaśniali sprawę kolizji, do której doszło w centrum Szczecina. Jeden samochód uderzył w drugi, a sprawca uciekł. 

„Według relacji świadka mógł  on być pod wpływem alkoholu” – informują szczecińscy policjanci, którzy ustalili, że tym uciekinierem był 54- latek. Jego auto zauważono kilka ulic od miejsca zdarzenia. Mężczyzna tłumaczył, że to samochód jego zony. 

„Te tłumaczenia nie przekonały mundurowych, którzy w końcu potwierdzili, że to on kierował samochodem. Okazało się, ze mężczyzna jest nietrzeźwy. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i odpowie teraz przed sądem” – dodaje policja.

Uwaga, pijani kierowcy na drodze

Jak Polska długa i szeroka policja codziennie zatrzymuje pijanych kierowców. Zgodnie z dziennymi statystykami Komendy Głównej Policji – minionej doby było ich aż 278. Dzień wcześniej – 252. 

W całym 2023 roku policja zatrzymała ponad 95 tysięcy pijanych za kółkiem – wynika z zestawienia porównywarki internetowej Rankomat. Jej autorzy sprawdzili, w których regionach wpada ich najwięcej. I policzyli, ilu nietrzeźwych kierowców przypada na 10 tys. mieszkańców danego regionu.

Tu jest ich najwięcej, a tu najmniej

„W ubiegłym roku najwięcej zatrzymanych kierowców za jazdę pod wpływem alkoholu (...) odnotowano w województwie kujawsko-pomorskim. W tym regionie na 10 tys. mieszkańców średnio przypadło ponad 35 pijanych kierowców. 

Na drugim miejscu tego niechlubnego rankingu uplasowało się województwo dolnośląskie z podobnym wynikiem – nieco mniej niż 35 kierowców. 

Podium zamyka województwo świętokrzyskie, gdzie na 10 tys. mieszkańców przypada ponad 34 nietrzeźwych wsiadających za kółko” – czytamy w raporcie.

Na drugim biegunie tego rankingu są Małopolska i Podkarpacie. Tu wynik wynosi 17 osób. Na Mazowszu statystycznie jest to 20 osób.

„Rozpiętość między najmniej a najbardziej alkoholowym regionem jest spora – statystycznie na Kujawach czy na Dolnym Śląsku kierowcy dwa razy chętniej decydują się na prowadzenie auta na „podwójnym gazie” niż na południowym wschodzie Polski” – analizują eksperci.

Lepiej czy gorzej?

Patrząc na te dane, widać, że w ostatnich 10 latach liczba zatrzymanych kierowców pod wpływem alkoholu systematycznie spada. W 2023 roku było to mniej niż 100 tysięcy, czyli o 40 proc. mniej niż dekadę temu. Jednak ponad 95 tys. zatrzymanych to wciąż dużo.

„Podobnie jest w przypadku ogólnej liczby wypadków z udziałem użytkowników dróg pod wpływem alkoholu – choć jest ich o prawie 1500 mniej niż 9 lat temu, to w 2023 r. takich zdarzeń odnotowano ponad 2 tysiące. 

Najwięcej nietrzeźwych kierowców w 2023 r. zatrzymano w województwach śląskim – aż 11 755 i mazowieckim – 11 460. 

Najmniej natomiast było ich w województwach lubuskim – 2 508 i podlaskim – 2934” – podaje serwis.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: dobry ruchTreść komentarza: Gryfino górą! Fajnie, że takie eventy trafiają też do mniejszych miejscowości nad Odrą.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:38Źródło komentarza: Ocelot zaprasza na pokład;. Odkryj tajemnice nowoczesnego lodołamacza podczas Dnia Wody w GryfinieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Ewakuacja o własnych siłach to był klucz do sukcesu, bo przy takim zadymieniu, o jakim mówią świadkowie, kilka minut zwłoki i ci ludzie mogliby się po prostu zatruć czadem, zanim straż zdążyłaby rozstawić drabinę.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: druhTreść komentarza: Patrząc na skalę akcji i te 13 zastępów, to sytuacja musiała być naprawdę krytyczna, bo normalnie przy domach jednorodzinnych wysyłają połowę tego. Najwyraźniej ogień na tym poddaszu rozchodził się bardzo szybko przez konstrukcję dachu.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: JankaTreść komentarza: Masakra, dobrze że nikomu nic się nie stało, dom to tylko rzecz.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama