Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 15:49
Reklama
Reklama

Więzienie za zdjęcie? MON nieugięty: za naszą granicą wojna

Ministerstwo Obrony Narodowej tłumaczy, dlaczego w Polsce nie można fotografować nie tylko obiektów wojskowych. Nie zamyka jednak furtki do zmiany przepisów.
Więzienie za zdjęcie? MON nieugięty: za naszą granicą wojna
Dlaczego nie można tu robić zdjęć?

Autor: iStock

Rzecznik praw obywatelskich (RPO) wytyka rządzącym, że obowiązujące przepisy są niezgodne z Konstytucją. Bo za zakazem fotografowania strategicznych obiektów (nie tylko wojskowych) – jeśli go złamiemy – stoją areszt lub grzywna. 

Dlaczego nie można tu robić zdjęć?

„Sąd może orzec przepadek przedmiotów pochodzących z wykroczenia lub służących do jego popełnienia – choćby nie stanowiły własności sprawcy” – przypomina Marcin Wiącek, RPO.

I podkreśla, że to sprzeczne z art. 54 ust. 1 Konstytucji RP. Zapewnia on każdemu wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Fotografowanie czy filmowanie mieści się w tym zakresie.

To nie jedyne zastrzeżenia RPO. Dodaje, że w Polsce wolności konstytucyjne można ograniczyć w wyjątkowych przypadkach. W tym coś jest nie tak.

„Wątpliwości konstytucyjne dotyczą też części (…) ustawy dotyczącej obiektów infrastruktury krytycznej, które (…) nie zostały uznane za szczególnie ważne dla bezpieczeństwa lub obronności państwa. W tym przypadku o zakazie fotografowania decyduje organ właściwy w zakresie ochrony obiektu, uwzględniając zagrożenia dla bezpieczeństwa obiektu” – uważa RPO.

Oznacza to, że właściwie nie wiadomo, dlaczego temu miejscu nie można robić zdjęć.

Zakaz rodem z PRL-u

To, że nie robi się zdjęć elektrowniom, jednostkom wojskowym czy innym strategicznym obiektom, było w PRL normą. W czasach zimnej wojny każdy taki fotograf mógł być uznany za szpiega. Nawet jeśli robił zdjęcie mleczarni. Ten przepis został skasowany w 2006 r., kiedy rządziło PiS.

Ta sama partia przywróciła te same zasady w 2023 r. Tłumaczyła to bezpieczeństwem, wojną w Ukrainie, działaniem w Polsce rosyjskich służb. Problem w tym, co teraz punktuje RPO, że zakaz jest bardzo szeroki i nie do końca wiadomo, czemu nie można robić zdjęć.

MON odpowiada

Do zarzutów rzecznika odniosło się właśnie Ministerstwo Obrony Narodowej. Wiceminister Stanisław Wziątek, że przy tworzeniu przepisów kluczowa była opinie Służby Kontrwywiadu Wojskowego. 

„SKW opowiedziała się za koniecznością utrzymania zakazu w stosunku do obiektów, które w ocenie podmiotów odpowiedzialnych za ich ochronę winny podlegać oznakowaniu, z uwagi na prewencyjny charakter zakazu, jak również możliwość rozpoznawania osób niestosujących się do polecenia. 

Podkreślono jednocześnie, że w kontekście obecnej sytuacji geopolitycznej przewidziane rozwiązania prawne mogą w istotnym stopniu przyczynić się do zwiększenia ogólnego bezpieczeństwa państwa” – przekonuje MON. 

Podobne stanowisko przedstawił Zarząd Planowania Użycia Sił Zbrojnych i Szkolenia.

Przepisy można zmienić

To jednak nie oznacza, że przepisy nie zostaną złagodzone. 

„(…) postulaty podnoszone w wystąpieniu Pana Rzecznika, jak i liczne uwagi zgłoszone w ramach uzgodnień międzyresortowych projektu rozporządzenia, zarówno w odniesieniu do regulacji ustawowych, jak i do projektowanego rozporządzenia, będą mogły być przedmiotem szczegółowej analizy na etapie ewentualnych prac sejmowych związanych z nowelizacją ustawy o obronie ojczyzny” – dodaje wiceminister Wziątek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

fotere 02.06.2024 19:58
Nie ma zmiłuj!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama