Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 12:26
Reklama
Reklama

Bezpieczeństwo podczas ferii zimowych. Zagrożeniem nie tylko koronawirus

Tegoroczna zimowa przerwa w nauce została zaplanowana dla uczniów poszczególnych województw w okresie od 17 stycznia do 27 lutego. W naszym województwie właśnie się zaczęła. Czy w dobie tak często podejmowanego wątku zakażenia koronawirusem jest to bezpieczny czas na wyjazdy dzieci? Czy wirus stanowi jedyne zagrożenie?
Źródło: dost.
Bezpieczeństwo podczas ferii zimowych. Zagrożeniem nie tylko koronawirus

Odpowiadając na te pytania należy poruszyć kilka wątków. Po pierwsze – czy nasze dzieci mają świadomość nt. celu mycia rąk, zanim spożyją jakikolwiek posiłek lub przekąskę? Czy znają drogi rozprzestrzeniania się wirusów i bakterii w naszych organizmach? 

- Odpowiedź na tak postawione pytanie zawsze powinna być jednoznaczna. Tylko edukacja na temat możliwości zakażenia, jak również konsekwencji, jakie się z nim wiążą, uwrażliwi najmłodszych na pewne zachowania, a w efekcie doprowadzi do wypracowania zdrowych nawyków. Uzupełnieniem dla edukacji w tym zakresie powinno być wyposażenie dzieci w środki dezynfekujące w opakowaniach umożliwiających szybkie i sprawne użycie, jak również w odpowiednio dopasowane do wieku maseczki, które minimalizują rozprzestrzenianie się wirusa w dużych skupiskach ludzkich – mówi Łukasz Wawrzyniak, Dyrektor BHP firmy doradczej W&W Consulting. 

Natomiast higiena to tylko jeden z elementów składających się na bezpieczeństwo najmłodszych. Kolejny związany jest z uprawianiem sportów zimowych. Chodzi w szczególności o używanie zarówno przez dzieci, jak i dorosłych kasków. Nieodpowiednie dopasowanie rozmiaru lub wadliwe zapięcie, nie wspominając już o zupełnym jego braku, spowoduje, że każdy kontakt z innym użytkownikiem stoku narciarskiego czy górki saneczkarskiej, może skończyć się poważnym urazem głowy, a bywają również niestety wypadki śmiertelne. 

– Tutaj należy zadbać o bezpieczeństwo dzieci również w kontekście dopasowania odzieży i obuwia do panujących aktualnie warunków pogodowych. Odzież termiczna odprowadzająca wilgoć i zatrzymująca ciepło jest elementem koniecznym dla zapewnienia komfortu termicznego podczas uprawiania sportów zimowych. Natomiast buty z odpowiednio dużym protektorem powinny ochronić przed pośliźnięciami i niekontrolowanymi upadkami – dodaje Łukasz Wawrzyniak.  

Kolejnym elementem wymagającym sprawdzenia przed przekazaniem go dzieciom, jest oczywiście sprzęt narciarski. Zarówno ten z wypożyczalni, jak i z naszych garaży, musi zostać zweryfikowany przed użyciem w zakresie m.in. śrub mocujących, prowadnic, płóz saneczkarskich oraz innych kluczowych elementów, a zauważone ubytki powinny być przez nas natychmiast naprawiane lub prowadzić do świadomej decyzji wycofania z użytkowania. Nieodzownym elementem będzie tutaj również wiedza w zakresie posługiwania się sprzętem saneczkarskim, narciarskim etc. Profesjonalni instruktorzy czy rodzice posiadający odpowiednią wiedzę, powinni z odpowiednim wyprzedzeniem przekazać dzieciom informację nt. ryzyk i sposobów zapobiegania nim. 

- Analogię do powyższych wskazówek można znaleźć w każdym świadomym pod względem bezpieczeństwa zakładzie pracy w którym ekspert ds. BHP kształtuje kulturę bezpieczeństwa. Każdy sprzęt nie nadający się do użytku, wadliwy, czy posiadający braki w osłonach - musi być wycofany z użytkowania. Natomiast pracownik przystępujący do pracy musi być ubrany stosownie do wykonywanych obowiązków i zagrożeń występujących na danym stanowisku pracy, jak również posiadać środki ochrony indywidualnej zabezpieczające go przed zagrożeniami. Warto więc zasady wpajane nam przez ekspertów ds. bezpieczeństwa pracy stosować również w prywatnym życiu, ponieważ zdrowie i życie mamy tylko jedno, a ferie zimowe będą jeszcze nie raz – podsumowuje Ekspert W&W Consulting. 

Danuta Cabaj


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama