Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 01:39
Reklama
Reklama
Reklama

Polecą głowy za Polski Ład. Giełda nazwisk typuje osoby do dymisji

Prezes PiS zamierza personalnie rozliczyć się z osobami odpowiedzialnymi za wprowadzenie Polskiego Ładu. Wielka reforma w sferze podatkowej okazała się wielkim niewypałem, który trzeba naprawiać. Tymczasem eksperci apelują o napisanie tej ustawy od nowa.
Polecą głowy za Polski Ład. Giełda nazwisk typuje osoby do dymisji

Autor: gov.pl

- Na pewno jest tu potrzebna radykalna naprawa i na pewno są potrzebne decyzje o charakterze politycznym, w tym personalne - to jedno z najważniejszych zdań, jakie Jarosław Kaczyński wypowiedział w wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji Prasowej. Wicepremier i prezes PiS miał na myśli Polski Ład.

To - przypomnijmy - wielki społeczno-gospodarczy projekt rządowy, który zaczął funkcjonować 1 stycznia. Zaledwie kilka dni potem okazało się, że ten projekt jest do poprawy. Zwłaszcza w sferze fiskalnej. Nowe zasady podatkowe sprawiły, że mniejsze pensje otrzymali policjanci czy nauczyciele. Wielu emerytów i rencistów także ujrzało mniejsze sumy wypłacane im co miesiąc z ZUS. Zakład właśnie poinformował, że wszyscy, którym niesłusznie wypłacono za mało, otrzymają wyrównanie razem z pieniędzmi za luty.

Polski Ład zaczął być łatany. Premier wiceministrem finansów uczynił posła Artura Sobonia, którego zadaniem jest naprawienie błędów. Teraz okazuje się, że na tym nie koniec i - jak zapowiedział Jarosław Kaczyński - będą również dymisje.

Kiedy stacja RMF FM jako pierwsza podała tę informację, spodziewano się szybkiej reakcji rządu. Przede wszystkim oczekiwano w tej sprawie dementi, którego ostatecznie nie było. Za to rzecznik rządu Piotr Müller nie pozostawił wątpliwości: - Ostateczne decyzje co do konkretnych osób jeszcze nie zapadły, natomiast kierunkowa decyzja, że odpowiedzialność za niektóre błędy będzie musiała być zrealizowana, jest podjęta.

Tak zaczęła się kręcić karuzela z nazwiskami. Kto na tej giełdzie jest typowany do dymisji? Tadeusz Kościński, minister finansów (na zdjęciu). Jan Sarnowski, jego zastępca. To właśnie on w początkowym etapie firmował Polski Ład. Kośćiński z kolei zaczął gasić podatkowy pożar, ale z marnym skutkiem. Doszło nawet do tego, że Ministerstwo Finansów wydało podręcznik dla księgowych. Ci z kolei skarżyli się, że wiele zawartych tam wskazówek wzajemnie się wyklucza.

Na tych dwóch osobach lista się nie kończy. Wymieniany jest także wiceminister finansów Piotr Patkowski, ale to mało prawdopodobne, bo to jeden z bliskich współpracowników premiera. Pada też nazwisko Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Z medialnych przecieków wynika, że jeżeli stanowisko straci Kościński, to zastąpi go Piotr Nowak, który dziś kieruje Ministerstwem Rozwoju. Miałby stać na czele superresortu złożonego z dwóch.

Do kosza i od nowa

Obok politycznych sporów temperatury nabierają także dyskusje specjalistów, którzy domagają się działań radykalnych zamiast łatania dziur.

– Najlepiej wyrzucić cały Polski Ład i usiąść do opracowywania nowej ustawy. Nie ustawy zmieniającej ustawę, która już w tej chwili liczy dwieście kilkadziesiąt stron, ale napisanej od nowa – mówi agencji Newseria Biznes Artur Mazurkiewicz, prezes Dolnośląskich Pracodawców, związku zrzeszonym w Konfederacji Lewiatan.

Tę opinię podziela coraz więcej ekspertów, którzy wskazują, że rosnącej z każdym dniem liczby luk i niedociągnięć w Polskim Ładzie nie da się łatać kolejnymi rozporządzeniami bez wywoływania jeszcze większego chaosu podatkowego. Potwierdzają to zrsztą sondaże. Około 1/3 Polaków nie wie nawet, czy wprowadzone rozwiązania w ogóle są dla nich korzystne.

– Wszelkie zmiany podatkowe powinny być wprowadzane w odpowiedni sposób. Nie mogą być wprowadzane chaotycznie, jak to miało miejsce przy okazji Polskiego Ładu, bo przedsiębiorców drażni nawet nie sama wysokość nowych podatków, ale właśnie niestabilność prawa, szybkość wdrażania tego prawa bez konsultacji. Tak też zostało zrobione z Polskim Ładem, którego największym problemem jest to, że został napisany praktycznie na kolanie i zaraz po jego wprowadzeniu zaczęto go od razu poprawiać – podkreśla Artur Mazurkiewicz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

przepowiednia 08.02.2022 00:25
I się ziściło.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hitchcock Treść komentarza: Horror zaczyna się od trzęsienia ziemi... Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:57 Źródło komentarza: Chwyć za telefon i zgarnij nagrody. KRUS rusza z akcją filmową dla młodych na wsi Autor komentarza: wip Treść komentarza: Cały ten przepis o braku szlabanu jest idiotyczny. W prawie drogowym zasada jest prosta: co nie jest zakazane znakiem, to jest dozwolone. W lesie jest odwrotnie i potem ludzie się dziwią. Zamiast wydawać na fotopułapki i nagonki, niech postawią 20 tysięcy tabliczek "Droga udostępniona" albo zwykłe zakazy wjazdu i problem nielegalnych wjazdów rozwiąże się w 80% sam. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:54 Źródło komentarza: Wjeżdżasz autem do lasu na grzyby? Straż Leśna prowadzi ogólnopolską akcję „Jesień 26” Autor komentarza: tak Treść komentarza: Wieczna zagadka. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:47 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: mokosa Treść komentarza: Leci jak krew z nosa. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 23:59 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Musi być więcej kontroli i jane komunikaty do producentów. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 18:59 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowe jest tu przypomnienie o prawie do reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową. Większość ludzi myśli, że bez paragonu nic nie wskóra, a przecież wyciąg z konta bankowego wystarczy. Szkoda tylko, że naprawienie szkody zależy od dociekliwości klienta, a kary dla importerów są pewnie wliczone w koszty ryzyka biznesowego. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:17 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama