Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 23:55
Reklama
Reklama

Okazało się, że Polacy nie chcą budować takich małych domów. To nie było dobra propozycja

Budowa domów do 70 mkw. bez pozwolenia to rewolucja – uważali niektóry. Ten sposób na załatanie dziury mieszkaniowej skończył się jednak klapą.
Okazało się, że Polacy nie chcą budować takich małych domów. To nie było dobra propozycja
Trudne warunki dla budujących.

Autor: Canva

Domy jednorodzinne do 70 mkw. bez pozwolenia na budowę miały ułatwić Polakom spełnienie marzenia o własnym kącie. Nie okazały się jednak – jak prognozowano – sukcesem. Statystyki nie dają powodu do optymizmu.

Inwestorzy nie walą drzwiami i oknami

Według danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego – jak podał portal prawo.pl – w 2023 r., wydano 73 794 pozwolenia na budowę domów jednorodzinnych. W tym samym starostwa otrzymały tylko 906 zgłoszeń budowy domów do 70 mkw.

Nie zaskoczyło to ekspertów, którzy od chwili startu tego programy wróżyli mu klapę. Nie pomogły nawet zmiany wprowadzone do ustawy przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. W ocenie portalu te zmiany okazały się kosmetyką, która dla inwestorów niewiele zmieniała. 

To główny powód, dla którego nie pchają się oni drzwiami i oknami. Mimo że na papierze budowa takiego domów jest atrakcyjną propozycją.

O co zatem chodzi?

O pozorne tylko uproszczenia. „Przepisy dotyczące tzw. uproszczonego zgłoszenia budowy domów są wadliwe i zawierają pułapki dla inwestorów” – czytamy w serwisie. 

Co to znaczy? Na przykład to, że dom bez pozwolenia nie oznacza, że nie potrzeba już decyzji innych instytucji. Poza tym musi być on także zgodny z innymi przepisami.

Efekt? Na przykład taki, że powiatowy nadzór budowlany zawsze może zakwestionować zgodność wykonanych prac budowlanych np. z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Inspektor nadzoru może nawet nakazać rozbiórkę takiego budynku. 

Powodów jest więcej

Dom do 70 mkw. trzeba wybudować także zgodnie z kupionym projektem. Nie można go modyfikować. W praktyce jest to jednak trudne do zrealizowania. 

Co więcej, kiedy zgłaszamy budowę domu do 70 mkw., musimy dołączyć te same dokumenty, które są potrzebne przy budowie większego domu z pozwoleniem.

Jedyna różnica to brak obowiązku angażowania kierownika budowy i prowadzenia dziennika budowy.

Dlatego inwestorzy – podsumowuje prawo.pl – wolą pozwolenie na budowę. 

„Choćby dlatego, że wymaga go bank, udzielając kredytu na budowę domu” – podsumowuje portal. 

 



 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

projektant 02.09.2024 08:59
Bo to zły pomysł był, jeszcze gorzej przygotowany.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Wyrazy współczucia ze względu na stan ojca. Oby wydobrzał. Samochód to tylko blachy...Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: pstrykTreść komentarza: Analizując takie przypadki, widać wyraźnie, że brakuje edukacji o pierwszej pomocy i o tym, jak rozpoznawać stany przedomdleniowe. Mało kto wie, że mrowienie w rękach to już sygnał do stopu.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:35Źródło komentarza: Kobieta zasłabła za kierownicą. Auto z impetem wbiło się w drzewo i skasowało znak drogowyAutor komentarza: xxxxxxTreść komentarza: Nie był to Peugeot a CitroenData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: LukeTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub miał udar . Wracał z pracy i miał skręcić do domu kilkaset metrów wcześniej a pojechał dalej i wbił się w ogrodzenie. Niestety stan jest bardzo ciężki , jeśli z tego wyjdzie będzie cud.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:35Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub dostał udaru , z jakiejś przyczyny wcisnął gaz i pojechał prosto , tu nie było mowy o nieuwadzeData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Dlaczego piszecie takie bzdury. Ojciec miał skręcić kilkaset metrów wcześniej a coś spowodowało ,że pojechał z duża prędkością prosto. Mógł mieć udar lub zasłabnąć. Tu nie było przez nieuwagę . Jest w stanie krytycznym w śpiączce więc prosze sobie darowac zmyślanie.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:32Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama