Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 15:00
Reklama
Reklama

Szczecińscy policjanci mają szanse na dodatkowe pieniądze

Brakuje policjantów i to nie tylko w Szczecinie. Nie ma kto patrolować ulic. Nic to nowego, ale zupełnie nowatorskie jest rozwiązanie, jakie proponuje samorządowiec. To ma być dodatek za służbę.
Szczecińscy policjanci mają szanse na dodatkowe pieniądze
Jest szansa na dodatkowe pieniądze.

Autor: Policja

Brakuje policjantów. Nie ma kto patrolować ulic. Nic to nowego, ale zupełnie nowatorskie jest rozwiązanie, jakie proponuje prezydent Krakowa. Chce, aby MSWiA wprowadziło finansowy dodatek metropolitalny.

Więcej za duże miasta

Aleksander Miszalski chciałby, aby służący w dużych miastach zarabiali więcej. Niedawno prezydent Krakowa wyliczał, że w stolicy Małopolski jest 2042 etatów policyjnych, ale zajętych jest zaledwie 1430.

-  Tak więc w 800-tysięcznym Krakowa jeden policjant przypada średnio na 560 mieszkańców. A przecież każdego roku nasze miasto odwiedza aż około 12 mln turystów - napisał Miszalski w serwisie X.

Nie inaczej jest w innych większych ośrodkach, a wynika to z tego, że w całym kraju brakuje 14 656 mundurowych. Wakaty w komendach sięgają średnio 13,46 proc. W Warszawie trzeba 2468 funkcjonariuszy, na Śląsku aż 1700 tys. policjantów, a w woj. łódzkim 900. Na tym tle nieźle wypada zachodniopomorskie, pomorskie i podlaskie, ale i tak fatalnie jest w prewencji, czyli na pierwszej „linii ognia” - braki to 8,5 tys. policjantów.

Inny pomysł

Nikt nie garnie się do policji, zwłaszcza w dużych miastach, gdzie rynek pracy jest konkurencyjny. W ubiegłym roku ze służby odeszło 9438 funkcjonariuszy, przyszło 5174 – oceniał niedawno Rafał Jankowski, przewodniczący NSZZ Policjantów.

Związkowcy mają inny pomysł na zachęcenie ludzi do służby. Nie chcą żadnych dodatków, ale wyższych zarobków. Pensje mają być powiązane z wielkością PKB. Odpowiednia petycja już została złożona w Sejmie.

- Sam punkt odniesienia niczego oczywiście nie naprawi, wiemy bowiem, że środki przeznaczane na funkcjonowanie policji obecnie oscylują wokół 0,5 proc. PKB. Na naprawę sytuacji finansowej i na uposażenia, które dałyby szansę na przyciągnięcie odpowiedniej liczny kandydatów przy jednoczesnym powstrzymaniu fali odejść, potrzebne jest 0,8-0,9 proc. PKB. Samo powiązanie budżetu ze wzrostem gospodarczym ma zapewnić stabilizację finansową, której policja nigdy nie miała – tłumaczą związkowcy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gorczyca 14.09.2024 13:46
U nas słonecznie a na południu powódź.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama