Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 15:59
Reklama
Reklama
Reklama

W Polsce nie lubimy elektryków? Jeszcze wyższa dopłata do elektryków

Wynika z nich, że jesteśmy w ogonie unijnej stawki. Tymczasem dofinansowanie do zakupu aut elektrycznych już jest wysokie. Z będzie jeszcze wyższe.
W Polsce nie lubimy elektryków? Jeszcze wyższa dopłata do elektryków
Elektryk ma plusy i minusy.

Autor: Canva

Według ustaleń Eurostatu (Europejskiego Urzędu Statystycznego – jak podała gazeta.pl – pod koniec 2023 roku średni udział samochodów zeroemisyjnych we wszystkich pojazdach w Unii Europejskiej wynosił 1,7 proc. 

W 14 na 26 państw UE udział takich pojazdów nie przekroczył nawet 1 procenta.

Stara Unia na czele stawki

A tak wygląda ranking popularności elektryków w krajach UE, które pod tym względem są liderami, i ich średni udział w tamtych rynkach (koniec 2023 r.): 

  1. Dania – 7 proc.,
  2. Szwecja – 6 proc.,
  3. Luksemburg – 5,1 proc.,
  4. Holandia – 5 proc., 
  5. Belgia – 3 proc.,
  6. Austria – proc., 
  7. Niemcy – 2,8 proc.,
  8. Irlandia – 2,4 proc.

Polska w ogonie stawki. Za nami są tylko dwa państwa

W tym zestawieniu Polska znalazła się na 24 miejscu wśród 26 państw UE. Pod koniec 2023 r. elektryki stanowiły 0,233 proc. wszystkich zarejestrowanych aut. 

Za nami znalazły się tylko 2 państwa: Grecja (0,209 proc.) i Cypr (0,201 proc.).

Przed nami są Słowacja, Bułgaria, Rumunia i Węgry.

Jeszcze wyższa dopłata do elektryków

Tymczasem rząd Polski z pieniędzy programu „Mój elektryk” dopłaca do kupna – na razie – nowych samochodów elektrycznych. 

Dopłata wynosi 18 750 zł. O 27 tys. zł mogą wnioskować posiadacze Karty Dużej Rodziny. 

Nowe dopłaty będzie już można otrzymać i przy zakupie nowego, i używanego elektryka. Co więcej – dofinansowanie wzrośnie do 30 tys. zł.

A jeśli zezłomuje nasz samochód spalinowy, będziemy mogli wnioskować o jeszcze wyższą dotację. 

W sumie budżet programu wyniesie 1,5 mld zł, co wystarczy na dofinansowanie zakupu 50 tys. elektryków. 

Nowy system dopłat ma ruszyć jeszcze w 2024 r. 

Elektryki z drugiej ręki. Ceny

Na jednym z portali sprzedażowych sprawdziliśmy, ile kosztują niektóre marki używanych samochodów elektrycznych. I tak:

• peugeot partner z 2015 r. – 37 tys. zł, 

• nissan leaf z 2016 r. – 39 tys. zł,

• tesla S z 2021 r. – 245 tys. zł.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

emmo 24.09.2024 11:58
Bo jesteśmy biedniejsi.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat Autor komentarza: taa Treść komentarza: Gdyby sprawy w polskich sądach toczyły się szybciej, to wyrok w tej sprawie poznalibyśmy pewnie za kadencji... prezydenta z 2040 roku. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:54 Źródło komentarza: Karol Nawrocki kontra Ringier Axel Springer. Tajne zeznania świadków i kulisy tekstu Onetu Autor komentarza: z niejednego pieca... Treść komentarza: Analizując ten przypadek, ewidentnie widać problem z rutyną u kierowców zawodowych. Korzystanie z telefonu, brak zachowania bezpiecznego odstępu i przekraczanie limitów prędkości na lokalnych drogach to niestety chleb powszedni. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:36 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: nieśmiało Treść komentarza: Grupa Speed wyjeżdża na drogi? To idealny moment, żeby przetestować mój nowy, ekologiczny i niepsujący się środek transportu: rower miejski! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:34 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: zawodowy kierowca Treść komentarza: Patrząc na skalę uszkodzeń i fakt, że musiała przyjechać Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego, siła uderzenia musiała być ogromna. Wielu kierowców ciągników z naczepami zapomina, jak wydłuża się droga hamowania przy pełnym załadunku, zwłaszcza gdy nawierzchnia rano jest wilgotna. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:07 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama