Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 14:10
Reklama
Reklama

Mają wyroki i jeżdżą dopóki kogoś... nie zabiją

W Polsce coraz częściej dochodzi do przekraczania prędkości na drogach. I to znacznego Niestety nie wszyscy uczyć się na swoich błędach i wciąż zagrażają innym.
Mają wyroki i jeżdżą dopóki kogoś... nie zabiją
Bezkarność recydywistów...

Autor: Canva

W pierwszych ośmiu miesiącach tego roku ponad 18,8 tys. kierowców złapano na jeździe powyżej 50 km/h w terenie zabudowanym. To aż o 1962 przypadki więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Kierowcy szczególnie lekceważą przepisy na Mazowszu, Podkarpaciu, w Wielkopolsce, a także w województwach łódzkim i lubelskim. 

Szczytowym okresem, w którym najczęściej przekraczano prędkość, były kwiecień i maj.

Bezkarność recydywistów

Mimo powtarzających się wykroczeń polskie sądy traktują takich kierowców łagodnie. „Dopóki nie zabiją, są praktycznie bezkarni” – informuje „Rzeczpospolita”. 

Jeden z najgłośniejszych ostatnio przykładów to Łukasz Ż., który był wielokrotnie skazywany za wybryki drogowe, a sądy za każdym razem orzekały zakaz prowadzenia pojazdów. Jak pokazał tragiczny wypadek na Trasie Łazienkowskiej, mężczyzna prawo miał za nic.

Problemem według Rzeczpospolitej jest to, że sądy nie miały pełnej wiedzy o poprzednich wykroczeniach, ponieważ w kartotekach odnotowywane są jedynie prawomocne wyroki.

Zabójstwo drogowe i konfiskata 

Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa wprowadzenie nowych, bardziej rygorystycznych przepisów, żeby ukrócić recydywę wśród piratów drogowych. Jednym z rozważanych rozwiązań jest wprowadzenie przestępstwa „zabójstwa drogowego” oraz możliwości skonfiskowania auta w przypadku niestosowania się do zakazu prowadzenia pojazdu. 

Te propozycje popierają aktywiści, od dawna domagający się surowszych kar dla najbardziej niebezpiecznych kierowców. 

Eksperci podkreślają jednak, że sama konfiskata pojazdów może nie wystarczyć. Bardziej skuteczne byłyby być może regularne patrole policyjne, w tym nieoznakowane, oraz możliwość natychmiastowego poinformowania policji w momencie, gdy radiowóz znajduje się w pobliżu pojazdu prowadzonego przez kogoś z zakazem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

najważniejsze 27.10.2024 09:06
Najważniejsze to uczyć się na błędach innych. Bo błąd może kosztowa=ć życie i wtedy na naukę jest za późno

po prostu 27.10.2024 08:01
Recydywisci za kółkiem.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama