Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 01:39
Reklama
Reklama
Reklama

Edukacja seksualna w szkole. Nowy przedmiot rozpala emocje

Elementy edukacji seksualnej będą częścią nowego przedmiotu szkolnego. Pracami w MEN kieruje znany seksuolog prof. Zbigniew Izdebski.
Edukacja seksualna w szkole. Nowy przedmiot rozpala emocje
Uczniowie musi ten przedmiot zainteresować. Czy tak będzie?

Autor: Canva

– To przełom – powiedział profesor w rozmowie z „Newsweekiem”.

Przeciwnicy nowego przedmiotu, zwłaszcza edukacji seksualnej, już głośno protestują. 

Podstawa programowa nowego przedmiotu

Edukacja zdrowotna wejdzie do szkół we września 2025 roku. Zastąpi dotychczasowe wychowanie do życia w rodzinie.

Nowy przedmiot będzie nauczany w klasach IV-VIII szkół podstawowych i w klasach I-III liceów ogólnokształcących, technikach i szkołach branżowych.

Uczniowie zapoznają się na nim z zagadnieniami zdrowia psychicznego i fizycznego, dowiedzą się, jak zdrowo się odżywiać. W programie znajdą się także uzależnienia i edukacja seksualna.

Podstawy programowe nowego przedmiotu – jak powiedziała jeszcze wiosną ministra edukacji – opracuje zespół ekspertów. Szefuje mu prof. Izdebski.

Najwięcej emocji budzi seksualność człowieka

Oficjalnie program poznamy na początku listopada. „Newsweek” dotarł do projektu podstawy programowej edukacji zdrowotnej.

Uczniowie mają zrozumieć, co to jest popęd seksualny i jakie jest jego źródło i rozmawiać o tym, co oznacza dojrzewanie płciowe i jak się do tych zmian przygotować” – napisał tygodnik

Uczniowie starszych klas poznają metody antykoncepcji. Dowiedzą się na przykład, jak zakładać prezerwatywę.

– To jest przełom. Tego się nie udawało przewalczyć od 30 lat – skomentował prof. Zbigniew Izdebski. 

I dodał: – Nie będzie ingerencji w światopogląd uczniów. Dostarczymy im wiedzy, na podstawie której dokonają własnych wyborów. Po latach pracy naukowej spełniły się moje marzenia.

Przeciwnicy piszą petycje i zbierają podpisy

Przeciwko nowemu przedmiotowi szkolnemu protestują organizacje konserwatywne. Wśród nich m.in. Ordo Iuris, który opublikował w sieci swoją petycję.

Czytamy w niej, że „rzeczywistym skutkiem wprowadzenia nowego przedmiotu będzie wprowadzenie do szkół obowiązkowej edukacji seksualnej”. Nowy przedmiot nazywa „antyrodzinną, permisywną edukacją seksualną pod pozorem nauki o zdrowiu”. Trwa zbiórka podpisów.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nauczycielka 05.11.2024 21:25
Podstawa programowa jest najważniejsza.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hitchcock Treść komentarza: Horror zaczyna się od trzęsienia ziemi... Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:57 Źródło komentarza: Chwyć za telefon i zgarnij nagrody. KRUS rusza z akcją filmową dla młodych na wsi Autor komentarza: wip Treść komentarza: Cały ten przepis o braku szlabanu jest idiotyczny. W prawie drogowym zasada jest prosta: co nie jest zakazane znakiem, to jest dozwolone. W lesie jest odwrotnie i potem ludzie się dziwią. Zamiast wydawać na fotopułapki i nagonki, niech postawią 20 tysięcy tabliczek "Droga udostępniona" albo zwykłe zakazy wjazdu i problem nielegalnych wjazdów rozwiąże się w 80% sam. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:54 Źródło komentarza: Wjeżdżasz autem do lasu na grzyby? Straż Leśna prowadzi ogólnopolską akcję „Jesień 26” Autor komentarza: tak Treść komentarza: Wieczna zagadka. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 00:47 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: mokosa Treść komentarza: Leci jak krew z nosa. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 23:59 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Musi być więcej kontroli i jane komunikaty do producentów. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 18:59 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowe jest tu przypomnienie o prawie do reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową. Większość ludzi myśli, że bez paragonu nic nie wskóra, a przecież wyciąg z konta bankowego wystarczy. Szkoda tylko, że naprawienie szkody zależy od dociekliwości klienta, a kary dla importerów są pewnie wliczone w koszty ryzyka biznesowego. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:17 Źródło komentarza: Co naprawdę noszą nasze dzieci? Przerażające wyniki kontroli laboratoryjnych odzieży
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama