Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 13:22
Reklama
Reklama

Ścigany w BMW miał w aucie narkotyki. Dwa podstawowe błędy

Popełnił wykroczenia drogowe, a gdy go policjanci próbowali zatrzymać to narkotyki wyrzucił przez okno swojego BMW. Pakunek stał się dowodem rzeczowym...
Ścigany w BMW miał w aucie narkotyki. Dwa podstawowe błędy
Policjanci obezwładnili agresywnego 52-latka.

Źródło: Policja

 Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji zatrzymali do kontroli drogowej osobowe BMW, którego kierowcą okazał się być 52-letni mieszkaniec Torunia.

Cała sytuacja rozpoczęła się, gdy funkcjonariusze zauważyli, że kierowca samochodu zlekceważył sygnalizację świetlną i wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Podczas kontroli drogowej mężczyzna postanowił pozbyć się pewnego pakunku przez wyrzucenie go przez okno pojazdu. Policjanci szybko zareagowali i zabezpieczyli podejrzaną torbę, w którym znajdował się biały proszek.

Po przeprowadzeniu dalszych czynności i znalezieniu niewielkiej porcji substancji w jednej z kieszeni kurtki kierowcy, funkcjonariusze postanowili przeprowadzić narkotest, który potwierdził obecność amfetaminy w jego organizmie. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, pobrano od niego krew do badań na zawartość narkotyków. Za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych oraz 15 punktami karnymi.

Po wykonaniu testów, okazało się, że zabezpieczona przez funkcjonariuszy substancja to ponad 200 gramów amfetaminy. Narkotyki zostały przekazane do laboratorium kryminalistycznego dla dokładnej analizy. Potem podejrzany został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej. Sąd postanowił zastosować wobec niego 3-miesięczny tymczasowy areszt, a mężczyźnie grozi teraz nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

To tragiczne wydarzenie pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie przepisów drogowych oraz konsekwencje nielegalnego posiadania substancji odurzających. Policja wciąż prowadzi śledztwo w tej sprawie, a lokalna społeczność wyraża zdziwienie i dezaprobatę wobec działań podejrzanego. Wszyscy liczymy na sprawiedliwość i surowe ukaranie winowajcy, który naruszył przepisy prawa oraz zagrażał bezpieczeństwu innych uczestników ruchu drogowego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pytaNIE 23.02.2025 18:27
Zwykły narkoman czy diler?

taaa 23.02.2025 15:06
BMW Będziesz Mia Wy...

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama