Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 13:22
Reklama
Reklama

Jak w latach 90. Brutalne wschodnie gangi wróciły do Polski

Polska policja ma nowe wyzwanie. To wschodnie grupy przestępcze opanowujące miasta. Przestępcy są bezczelni i brutalni, niczym ci z lat 90., kiedy mieliśmy problem z polską mafią.
Jak w latach 90. Brutalne wschodnie gangi wróciły do Polski

Autor: Canva

„W 2024 roku polska policja zatrzymała 1895 obywateli Gruzji. Decyzją sądu 136 trafiło do aresztu. Łącznie w polskich ośrodkach penitencjarnych według stanu na koniec 2024 roku przebywa 322 Gruzinów. 

Na podstawie decyzji wydanej przez Straż Graniczną o zobowiązaniu do powrotu w ubiegłym roku z Polski wydalono 2589 obywateli Gruzji” – podał Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy MSWiA. 

Jego wpis na platformie X to reakcja na medialne doniesienia opisujące bardzo groźną sytuację.

Jakby wróciły czasy Pruszkowa

Jeżeli ktoś pamięta lata 90 XX wieku, to kojarzy takie nazwy jak Pruszków czy Wołomin. Nie chodziło o miasta, ale o wywodzące się z nich mafijne gangi. To był czas szalejącej gangsterki: strzelanin na ulicach, zamachów, porwań dla okupu, napadania na hurtownie i tiry oraz wymuszanie opłat za „ochronę” sklepów czy restauracji.

Polscy przestępcy byli przy tym wspierani przez tych ze wschodu: Rosji, Ukrainy czy Gruzji. Teraz to wraca.

Wśród wschodnich gangów wyróżniają się Gruzini

Zaczęło się od „Gazety wyborczej”, której jeden ze stołecznych policjantów opisał taką oto sytuację. Mówił, że mamy do czynienia ze starym nowym zjawiskiem. To właśnie wschodnia przestępczość – brutalna i bezczelna.

– To jest efekt tego niekontrolowanego napływu migrantów w ostatnich latach. I na odprawie ze wszystkimi komendantami wojewódzkimi i powiatowymi policji w Szczytnie w styczniu to był jeden z głównych tematów. Przestępczość z importu – przyznał kilka dni temu Tomasz Siemoniak, szef MSWiA. 

I dodał: – Tu szczególnie obywatele Gruzji się wyróżniają negatywnie. I podejmujemy kroki. Są to kwestie aresztów, wyroków i kwestie wydalania tych ludzi, których chcemy po prostu z Polski wydalić. Dla policji jest to w tym momencie jeden z priorytetów .

Każdy, kto narusza prawo, będzie z Polski deportowany

Tomasz Siemoniak zapowiedział, że wspólnie z ministrem sprawiedliwości przygotuje plan działania, który będzie odpowiedzią na „przestępczość obcokrajowców w Polsce, szczególnie przestępczość zorganizowaną i w agresywnych formach”.

To spełnienie polecenie premiera Donalda Tuska, który powiedział: – Każdy, kto gości w Polsce, korzysta z naszej gościny i w sposób brutalny narusza prawo, będzie z Polski deportowany.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TT 11.02.2025 09:34
Porównanie nie jest dobre.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama