Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 10:50
Reklama
Reklama

Książki szarlatanów mają zniknąć z poczty. Lekarze ostrzegają

Domowe sposoby na choroby, tajniki medycyny ludowej, poradniki uzdrowicieli. Lekarze apelują o usunięcie takich publikacji z placówek Poczty Polskiej. Bo można w nich przeczytać, że na raka piersi najlepsze są okłady z marchewki.
Książki szarlatanów mają zniknąć z poczty. Lekarze ostrzegają
Sklepik na poczcie.

Autor: igryfino

Ministerstwo Zdrowia wraz z rzecznikiem praw pacjenta pracują nad przepisami, które mają ukrócić działalność uzdrowicieli. Od dawna apelują o to lekarze, ale temat jest aktualny zwłaszcza teraz, gdy np. prokuratura w Zielonej Górze przedstawiła zarzuty jednemu z uzdrowicieli. 25-latek z wykształceniem gimnazjalnym zarabiał miliony złotych „lecząc” m.in. raka.

Wyzdrowiej na poczcie, czyli co można znaleźć wśród książek

To, że Poczta Polska to nie tylko znaczki, listy, przesyłki, wiadomo od dawna. Państwowa spółka oferuje także zabawki, gadżety, czasopisma, książki. Wśród tych ostatnich kulinarne czy poradniki zdrowotne. I – jak zwracają uwagę lekarze – także groźne. 

Mowa o różnego rodzaju publikacjach na temat uzdrawiania, leczenia domowymi albo ludowymi metodami. Do tej pory na półkach PP wyglądały niewinnie, ale w czasie dyskusji o działalności uzdrowicieli, ma to już inny wymiar.

Cukrzyk będzie zachwycony takimi metodami

Sprawdziliśmy to na poczcie w jednym z miast na północy Polski. Co prawda tytuły o „cudownych” metodach leczenia nie zalewały stoiska z książkami, ale wypatrzyliśmy wśród nich jeden – m.in. o tym, jak uporać się z cukrzycą, bez wizyty u specjalisty. 

Przeglądając książkę, doszliśmy do wniosku, że cukrzyk, który zatracił zdolność krytycznego myślenia i ma braki aktualnej wiedzę o tej chorobie, będzie zachwycony. Gorzej, gdy nieleczona cukrzyca zacznie pustoszyć jego organizm.

– Jestem cukrzykiem z chorobą zdiagnozowaną 15 lat temu – opowiada nam pan Tadeusz, 55-latek. – Od początku bardzo poważnie traktowałem tę chorobę, bo wiem z lektury i rozmów z lekarzami, jakie mogą być konsekwencje, jeśli będę udawał, że wszystko jest w porządku.

Dodaje, że z „cudownych” metod, po które sięgnął, jest herbata ziołowa z morwy białej, która wspomaga organizm, ale nie leczy choroby.

– Zalecił mi ją lekarz, więc sięgnąłem po ten „cudowny lek” – śmieje się pan Tadeusz. – Nawet polubiłem jej smak.

Pacjentka uznała, że biopsja jej zaszkodzi

– Znachorzy, szarlatani i uzdrowiciele w Polsce mają dobre i wygodne życia oraz audytorium, do którego mogą coraz szerzej docierać. Jesteśmy jako lekarze oburzeni tym, że przez lata nie dokonano żadnych radykalnych kroków, żeby ograniczyć lub nawet uniemożliwić im szerzenie paramedycznych herezji. Czas powiedzieć to wprost: przez oszustów i hochsztaplerów umierają ludzie. Musimy to przeciąć – apelował niedawno Michał Bulsa, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie.

Lekarz odwołał się do przykładu pacjentki z podejrzeniem raka piersi, która nie chciała zgodzić się na biopsję, bo wtedy „nowotwór otwiera go i rozsiewa po całym organizmie”. 

– Kiedy zapytałem, czy sugeruje, że my chcemy jej zaszkodzić jako lekarze, odpowiedziała, że w sumie nie wie, co ma myśleć, boi się i w Internecie przeczytała, że biopsja to zło – relacjonował Bulsa.

Poczta nie powinna sprzedawać pamiętników szeptuchy

Teraz OIL w Szczecinie chce kontroli asortymentu placówek Poczty Polskiej. Chodzi właśnie o książki typu: „Ludowe recepty na wszystkie choroby”, „Poradnik uzdrawiacza”, „Lecznica ludowa”, które są sprzedawane w placówkach.

– W 2025 r. ludzie latają w kosmos, powstały tysiące paczkomatów, a przesyłki docierają do odbiorców w kilka godzin z jednego na drugi koniec Polski. Tymczasem Poczta Polska pozostała w średniowieczu, eksponując na swoich półkach pamiętniki szeptuchy – mówi szef szczecińskich lekarzy w serwisie Alert Medyczny.

Punktuje, że szkodliwe są porady leczenia cukrzycy orzechami, a raka piersi okładami z marchewki.

– Lektura tych publikacji jest dla lekarza szokiem nie do opisania. Takiego nasilenia bzdur, półprawd, imaginacji, zwyczajnych paramedycznych kłamstw nie widziałem chyba jeszcze nigdy w swoim życiu – podkreśla Michał Bulsa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

defloor 11.02.2025 09:51
A dla dzieci książki też? :)))))

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: :-( Treść komentarza: No to słabo. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:44 Źródło komentarza: Koniec programu CPN. Ceny paliw wzrosną latem mimo historycznego porozumienia w USA Autor komentarza: pada Treść komentarza: O kurka wodna! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: naczos Treść komentarza: Każde pokolenia ma swój czas... Data dodania komentarza: 15.06.2026, 10:59 Źródło komentarza: Jak pokolenie 20- i 30-latków zmienia rynek mieszkań? Nowe mieszkanie to większe możliwości Autor komentarza: grzybiarz Treść komentarza: Potwierdzam. Są! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 09:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: heh Treść komentarza: No przecież wyraźnie w instrukcji jest napisane, że auto jest pięcioosobowe, a bagażnik ma pojemność 400 litrów, więc dwóch facetów po 80 kg spokojnie się mieści w normie! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:26 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: pielęgniarka Treść komentarza: Pracuję na innym SOR-ze i powiem jedno: agresja pacjentów i ich rodzin to nasza codzienność. Jesteśmy wyzywani, popychani. Czas wprowadzić stałe patrole policji w szpitalach! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:10 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama