Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:17
Reklama
Reklama

Płatne parkowanie niesprawiedliwe. RPO chce zmian przepisów

Brak możliwości zapłacenia gotówką, znaczne podwyżki kar i brak „mandatu” za wycieraczką. To największe grzechy stref płatnego parkowania. Rzecznik praw pbywatelskich oczekuje, że przepisy się zmienią.
Płatne parkowanie niesprawiedliwe. RPO chce zmian przepisów
Lepiej nie mieć karteczki za szybą.

Autor: Canva

Płacenie za postój to już w polskich miastach norma. Nawet te najmniejsze wprowadzają strefy, a większe je rozbudowują. 

Strefy mają swoje plusy. Po pierwsze miasta na tym zarabiają. Po drugie płacenie zachęca kierowców do tego, żeby nie zostawiać auta na wiele godzin, tylko szybko zwolnić miejsce po załatwieniu sprawy. Wówczas może zaparkować kolejna osoba. To także sposób na nakłonienie do korzystania z komunikacji publicznej.

Znowu potrzebna jest zmiana przepisów

Jednak SPP to też problemy i jasno mówi o tym rzecznik praw obywatelskich.

„Stanisław Trociuk, zastępca RPO, zwraca się do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka o zainicjowanie nowelizacji przepisów regulujących funkcjonowanie stref płatnego parkowania oraz śródmiejskich stref płatnego parkowania” – komunikuje biuro RPO.

Dodajmy, że całkiem niedawno ustawa dotycząca stref została znowelizowana.

RPO nie ma wątpliwości, że część stosowanych dziś przepisów powoduje „nieproporcjonalne obciążenia oraz naruszają konstytucyjne zasady równości, proporcjonalności i ochrony praw obywatelskich”. O co chodzi dokładnie? O pieniądze.

Płacić można tylko kartą lub poprzez aplikacje

Rzecznik zwraca uwagę, że SPP, w których płacić za postój można wyłącznie kartą lub poprzez aplikacje, wykluczają osoby operujące gotówką. A to zazwyczaj osoby starsze. Takie działanie narusza art. 32 Konstytucji RP, gwarantujący równe traktowanie wszystkich obywateli, niezależnie od ich możliwości technicznych czy wieku.

To nie wszystko, bo kolejna zgłaszana RPO sprawa dotyczy wysokości opłat dodatkowych. To „kara” za brak biletu lub przekroczenie opłaconego czasu parkowania. 

„Opłaty dodatkowe za nieopłacenie parkowania, wynoszące od 200 do 300 zł za naruszenie, są nieproporcjonalne do przewinienia i przekraczają możliwości finansowe wielu osób, w tym emerytów, studentów, osób o niskich dochodach czy osób z niepełnosprawnościami” – punktuje RPO, wskazując, że jest po prostu za drogo.

I to także może być złamaniem przepisów Konstytucji, która wymaga, aby ograniczenia praw i wolności były proporcjonalne do celu, a wysokość opłat nie jest dostosowana do wagi naruszenia ani sytuacji materialnej sprawcy.

Bez karteczki za wycieraczką

Zazwyczaj SPP patrolują kontrolerzy, którzy zaglądają za przednią szybę auta, sprawdzają czy jest bilet, czy czas nie został przekroczony. Jeżeli wykryją, że coś jest nie tak, robią zdjęcie auta, a za wycieraczkę wkładają wezwanie do zapłaty.

Jednak praca kontrolerów kosztuje i dlatego wiele miast, chcąc ciąć koszty, stawia na inne rozwiązanie. Wysyła na ulice samochody wyposażone w kamery, które odczytują tablice rejestracyjne zaparkowanych aut, a te dane są porównywane z informacjami o tym, czy kierowca zapłacił.

Jeżeli opłaty nie ma, trzeba się liczyć z opłatą dodatkową. Rzecz w tym, że nikt nie zostawia za wycieraczką wezwania, bo samochód z kamerami jedzie dalej, aby namierzać następne auta.

I to też dla ludzi i RPO jest problem. „Mieszkańcy często otrzymują wezwania do zapłaty po kilku miesiącach od naruszenia, co prowadzi do kumulacji kar i zadłużenia sięgającego nawet kilkunastu tysięcy zł” – alarmuje rzecznik.

RPO proponuje: potrzebny jest ogólnokrajowy system

Dlatego RPO proponuje np. wprowadzenie ogólnokrajowego systemu umożliwiającego bieżące sprawdzanie statusu opłat dodatkowych. W grę wchodzi też dodanie do ustawy przepisu, na mocy którego ukarany zapłaci mniej, gdy dokona wpłaty w ciągu 14 dni.

RPO naciska także, żeby opłatę dodatkową można było zapłacić w ratach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Damiano 03.07.2025 14:20
Wole nie chcę.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama