Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 12:35
Reklama
Reklama

Marihuana na własny użytek legalna. Jest już projekt ustawy i zacznie się walka w Sejmie

Jest już gotowy poselski projekt ustawy dopuszczający posiadanie niewielkich ilości marihuany. Jego autorzy chcą go oficjalnie zgłosić i szukają poparcia w Sejmie. Co to oznacza? Na pewno nie to, że narkotyki staną się legalne.
Marihuana na własny użytek legalna. Jest już projekt ustawy i zacznie się walka w Sejmie
Obecnie za posiadanie marihuany grozi do trzech lat więzienia

Autor: Canva

Losy tych przepisów są skomplikowane. Najpierw w Sejmie powstał zespół złożony z posłów Konfederacji, którzy chcieli przygotować nowe przepisy. Ale na niewiele się ten zespół zdał. Projekt ustawy nie powstał. Potem za temat wzięli się inni politycy z Polski 2050 i Nowej Lewicy oraz KO. I tym razem poszło już sprawniej.

Zaproponowali, żeby w Polsce było dopuszczone posiadanie niewielkich ilości marihuany na własny użytek. Obecnie prawo jest w tym temacie surowe. Nie można posiadać żadnej ilości narkotyków (wyjątek to kwestie medyczne). Grożą za to 3 lata więzienia. Jednak od lat wiele środowisk apeluje o zmianę przepisów. 

Projekt jest, co dalej?

- Projekt jest gotowy. Pojedyncze, małe rzeczy w poszukiwaniach pomiędzy koalicjantami i klubami mogą się jeszcze pojawić. Chodzi np. o dopuszczalną ilość suszu lub krzaczków. Niedługo przepisy ujrzą światło dzienne – mówi RMF FM członek zespołu ds. depenalizacji marihuany, poseł KO Marcin Józefaciuk.

Projekt ma zostać złożony przez Ryszarda Petru z PL2050 i Klaudię Jachirę z KO we wrześniu.

Jak mówi Józefaciuk przeciwników pomysłu mają przekonać pieniądze. - Depenalizacja to jest oszczędność dla budżetu, bo to oszczędność związana m.in. z procesami sądowymi czy miejscami w więzieniach. W tym momencie osoby, które posiadają niewielką ilość suszu, są karane. Gdy to się zmieni, sędziowie i adwokaci będą mogli zająć się zupełnie innymi sprawami – tłumaczy.

Nie tak całkiem bez kary

Na razie o samym projekcie nie wiadomo wszystkiego. Jasne natomiast jest, że nie oznacza on legalizacji w Polsce narkotyków. Przewiduje jednak, że złapanemu z marihuaną na własny użytek nie będzie grozić więzienie, ale mandat lub grzywna.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kris 22.07.2025 09:02
Ciekawe jak się to skończy Będzie trudno z liberalizacją.

kurka 21.07.2025 22:14
Nic z tego nie będzie.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama