Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 12:23
Reklama
Reklama

Seks, sprzątanie, trening? Spalamy pączkowe kalorie

Co roku w tłusty czwartek zadajemy sobie pytanie: ile pączków możemy zjeść? Z jednej strony tradycja nakazuje, żeby było ich jak najwięcej – ma to być zwiastun szczęścia i powodzenia. Z drugiej zaś patrzymy z obawą na setki kalorii, które dostarczamy organizmowi z każdym kolejnym pączkiem.
Seks, sprzątanie, trening? Spalamy pączkowe kalorie

Autor: iStock

„Szybkie zjedzenie pączka pozwala spalić 10 kalorii. Wniosek jest prosty – trzeba szybko zjeść 30 pączków, żeby spalić jednego pączka” – to tylko niewinny żart, który od lat krąży w sieci.

Niektórzy z nas do kwestii spalania nadmiarowych kalorii podchodzą zupełnie poważnie. Dlatego już dziś, w tłusty czwartek odpowiadamy na pytanie: jak długo trzeba ćwiczyć lub wykonywać codzienne czynności, żeby pozbyć się z organizmu nadmiaru kalorii? Przyjmujemy przy tym, że średnia wartość energetyczna jednego pączka to 300 kcal (kilokalorii).

Aby zużyć w organizmie taki zapas energii, możemy przez godzinę uczestniczyć w zajęciach łagodnego aerobiku, biegać wolnym tempem lub wykonywać szybki marsz.

Zimą sprawdzi się również około 40-miutowa sesja jazdy na łyżwach, jazda na nartach, trening na rowerku stacjonarnym lub godzinne odśnieżanie.

Osoby, które stronią od sportu, mogą wybrać inna aktywność: godzinne uprawianie seksu, 140 minut ręcznego zmywania naczyń bądź prasowania ubrań albo dwie godziny robienia zakupów.

Co ciekawe, spalanie kalorii wiąże się również z pracą zawodową. Pracownik budowy pozbędzie się energii z jednego pączka już po godzinie pracy. Fryzjer potrzebuje na to ok. 1,5 godziny, sprzedawca w sklepie spali 300 kcal w niespełna dwie godziny.

O dodatkowe kilogramy nie musi martwić się strażak, który w ciągu godziny spali aż 2,5 zjedzone wcześniej pączki. Osoby pracujące za biurkiem potrzebują na to ponad 3 godzin pracy.

Ale jest też opcja dla leniuchów, którym z ruchem zupełnie nie po drodze. Energia potrzebna do spalenia jednego pączka to równowartość 10 godzin leżenia, 15 godzin czytania ulubionej książki, 3,5 godziny śpiewania lub 4 godzin intensywnego snu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Klara 24.02.2022 16:29
Jakoś trzeba będzie sobie z tym balastem poradzić.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: :-( Treść komentarza: No to słabo. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:44 Źródło komentarza: Koniec programu CPN. Ceny paliw wzrosną latem mimo historycznego porozumienia w USA Autor komentarza: pada Treść komentarza: O kurka wodna! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: naczos Treść komentarza: Każde pokolenia ma swój czas... Data dodania komentarza: 15.06.2026, 10:59 Źródło komentarza: Jak pokolenie 20- i 30-latków zmienia rynek mieszkań? Nowe mieszkanie to większe możliwości Autor komentarza: grzybiarz Treść komentarza: Potwierdzam. Są! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 09:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: heh Treść komentarza: No przecież wyraźnie w instrukcji jest napisane, że auto jest pięcioosobowe, a bagażnik ma pojemność 400 litrów, więc dwóch facetów po 80 kg spokojnie się mieści w normie! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:26 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: pielęgniarka Treść komentarza: Pracuję na innym SOR-ze i powiem jedno: agresja pacjentów i ich rodzin to nasza codzienność. Jesteśmy wyzywani, popychani. Czas wprowadzić stałe patrole policji w szpitalach! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:10 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama