Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 kwietnia 2026 01:25
Reklama
Reklama

NBP pod ochroną inwestorów: Dlaczego minister Domański i premier Tusk musieli odpuścić prezesowi?

Rząd kapituluje przed rynkami? Bloomberg donosi, że sprawa prezesa NBP jest „wygaszana”. W obliczu rekordowego deficytu i konieczności sprzedaży obligacji, ekipa rządząca zrozumiała, że atak na Glapińskiego to igranie z ogniem, które mogłoby doprowadzić Polskę na skraj finansowej przepaści.
NBP pod ochroną inwestorów: Dlaczego minister Domański i premier Tusk musieli odpuścić prezesowi?
Sprawa Adama Glapińskiego wygaszona?

Autor: Wikipedia

Źródło: wikipedia

Rząd bez nagłaśniania sprawy zrezygnował z postawienia prezesa NBP przed Trybunałem Stanu – poinformował serwis Bloomberg. Z obawy o reakcję rynków i inwestorów.

„Polski rząd po cichu porzucił plany postawienia prezesa banku centralnego Adama Glapińskiego przed sądem, obawiając się, że batalia prawna mogłaby zaniepokoić zagranicznych inwestorów” – napisała amerykańska agencja Bloomberg.

– Dyskusje i napięcia wokół Narodowego Banku Polskiego są źle odbierane przez rynki finansowe – wyjaśnił w rozmowie z TVN24 Andrzej Domański, minister finansów.

Od odwagi do ostrożności

W trakcie kampanii wyborczej w 2023 roku premier Donald Tusk obiecał „usunąć” szefa banku centralnego, określając go jako sprzymierzeńca poprzedniej administracji i krytykując jego działania. Jak przypomina agencja, Tusk w trakcie kampanii wyborczej zapowiedział usunięcie prezesa, określanego jako sojusznik wcześniej rządzących populistów i groził skierowaniem sprawy do Trybunału Stanu.

Jednak obecne decyzje pokazują, że rząd „po cichu” porzuca ten plan. Bloomberg podkreśla, że obawy dotyczą tego, że możliwy konflikt prawny mógłby zaniepokoić zagranicznych inwestorów i zaszkodzić wizerunkowi Polski na rynkach finansowych.

Ryzyko dla finansów publicznych

Decyzja ta ma związek m.in. z rosnącym zadłużeniem państwa (Polska zmaga się z drugą co do wielkości luką budżetową w Unii Europejskiej) i obawami, że spór między rządem a bankiem centralnym może utrudnić finansowanie długu publicznego. Zdaniem komentatorów, spór na linii polityka – bank centralny nie tylko politycznie eskaluje napięcia, ale też może nadwyrężać zaufanie inwestorów do polskich obligacji państwowych.

Eksperci gospodarczy i polityczni będą teraz uważnie obserwować, jak ta decyzja wpłynie na stabilność ekonomiczną kraju w kolejnych miesiącach.

Adam Glapiński jest prezesem NBP od 2016 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Anita 12.02.2026 14:55
Nie lubię pozera.

Blum Berg 12.02.2026 13:40
I bardzo dobrze. Stabilność złotego jest ważniejsza niż polityczne igrzyska.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: RadzymirTreść komentarza: Jeszcze poczekajmy z ocenami.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 23:55Źródło komentarza: System kaucyjny 2026. Nowy rekordzista zwrócił 1095 butelek i puszek w małym punkcie handlowymAutor komentarza: AgagataTreść komentarza: A jednak można ulżyć budżetowi.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 20:47Źródło komentarza: System kaucyjny 2026. Nowy rekordzista zwrócił 1095 butelek i puszek w małym punkcie handlowymAutor komentarza: no komendancieTreść komentarza: Ciekawe co na to pewien komendant policji ze swoim zastępcą, którzy gnali służbowym cywilnym autem aż ich podwładni zatrzymali.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 19:36Źródło komentarza: Większość prowadzących auto jest trzeźwych. Zamiłowanie do jazdy z wciśniętym pedałem gazuAutor komentarza: FilipTreść komentarza: Wariatów pędzących drogach nie brakuje.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 19:34Źródło komentarza: Większość prowadzących auto jest trzeźwych. Zamiłowanie do jazdy z wciśniętym pedałem gazuAutor komentarza: ahaTreść komentarza: Czyli nie jest tak źle.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 14:40Źródło komentarza: Większość prowadzących auto jest trzeźwych. Zamiłowanie do jazdy z wciśniętym pedałem gazuAutor komentarza: RosiekTreść komentarza: Dane przedstawione w tekście sugerują, że obecny system kar (podwyższony taryfikator mandatów) skuteczniej eliminuje recydywę alkoholową niż piractwo drogowe. Może to wynikać z nieuchronności kary w przypadku kontroli trzeźwości (wynik binarny: 0 lub 1). W przypadku prędkości, kierowcy często kalkulują ryzyko, polegając na aplikacjach ostrzegających przed kontrolami. Analiza ta prowadzi do wniosku, że dla realnej poprawy bezpieczeństwa konieczne jest zwiększenie liczby odcinkowych pomiarów prędkości, które – w przeciwieństwie do punktowych fotoradarów – wymuszają zmianę nawyków na dłuższych odcinkach drogi, a nie tylko chwilowe hamowanie „pod kamerą”.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 13:34Źródło komentarza: Większość prowadzących auto jest trzeźwych. Zamiłowanie do jazdy z wciśniętym pedałem gazu
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama