Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 8 lipca 2026 22:29
Reklama
Reklama

Unia milczy: wielka zmiana czasu już w niedzielę, a politycy wciąż nie wiedzą, co z tym zrobić

Alert dla Twojego serca. To nie są żarty – statystyki zawałów i wypadków drogowych tuż po zmianie czasu budzą grozę. Przechodzimy na czas letni w atmosferze politycznego pata, bo państwa UE wciąż nie potrafią dojść do porozumienia. Sprawdź, jak przetrwać ten „państwowy jet lag”.
Unia milczy: wielka zmiana czasu już w niedzielę, a politycy wciąż nie wiedzą, co z tym zrobić
Przesuwamy zas w najbliższą niedzielę tj. 30 marca 2026 r.

Autor: Canva

Przed nami kolejna zmiana czasu zimowego na letni. Co prawda będziemy spali godzinę krócej, ale za to zyskamy dłuższe popołudnia.

W nocy z soboty 28 na niedzielę 29 marca przesuniemy wskazówki zegara z godz. 2 na 3. Będzie to początkowa godzina czasu letniego środkowoeuropejskiego.  

W tym roku zmiana czasu z zimowego na letni przypada wcześniej niż w roku ubiegłym, kiedy zegarki przestawialiśmy w noc z 29 na 30 marca. 

Nie mogą się dogadać, przy którym czasie pozostać

Zmiana czasu wynika z dyrektywy Unii Europejskiej ze stycznia 2001 roku. W Polsce reguluje to rozporządzenie prezesa Rady Ministrów. Zostały w nim wyznaczone konkretne daty.

Co toku wraca też pytanie, czy to już ostatnia zmiana czasu? Wciąż nie znamy odpowiedzi na to pytanie, chociaż Parlament Europejski już kilka lat temu opowiedział się za jego zniesieniem. Na razie jednak prace nad zmianą dyrektywy utknęły. Między innymi przez brak porozumienia państw członkowskich co do tego, przy którym czasie zostać na stałe.

A to oznacza, że nadal obowiązują przepisy, według których zmiany czasu będą trwały co najmniej do końca 2026 roku.

Do czasu zimowego w 2026 roku wrócimy ponownie nocy z 24 na 25 października. 

Jak wpływa na nas zmiana czasu z zimowego na letni?

Dla wielu osób jest bardziej uciążliwa niż jesienna, ponieważ wiąże się ze stratą godziny snu. Jak podaje radiowa Jedynka, wywołuje ona efekt zbliżony do lekkiego jet lagu (to zespół nagłej zmiany strefy czasowej) i stanowi istotny stres fizjologiczny dla organizmu.

Główne skutki zmiany czasu to:

Zaburzenia rytmu dobowego. Przesunięcie czasu rozregulowuje biologiczny zegar, co wpływa na produkcję melatoniny i jakość odpoczynku.

Problemy ze snem i koncentracją. Około 25 proc. Polaków odczuwa negatywne skutki, takie jak trudności z zasypianiem (47 proc.), senność w ciągu dnia (40 proc.) oraz gorszą koncentrację (22 proc.).

Wpływ na zdrowie fizyczne. Eksperci ostrzegają przed chwilowym wzrostem ryzyka zawałów serca oraz wypadków drogowych tuż po zmianie czasu.

Pogorszenie nastroju: Możesz odczuwać rozdrażnienie, ból głowy i ogólne złe samopoczucie psychiczne przez kilka dni po przestawieniu zegarków.

Portal hemanpower.com podpowiada, że aby złagodzić te skutki, warto rano wystawiać się na działanie światła słonecznego, co pomaga organizmowi szybciej „zresetować” zegar biologiczny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

niestety 26.03.2026 19:59
Dzwonek wcześniej

jet lag 26.03.2026 17:53
Ciekawe jest to zestawienie z jet lagiem. Faktycznie, jak lecisz do innej strefy, to czujesz to samo, tyle że tutaj nikt nas nie pyta o zdanie i fundują nam to systemowo dwa razy w roku. Czysty stres dla serca.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: tipo Treść komentarza: Kamień z serca. Moje przedszkole znowu nie podniesie czesnego przez rachunki za ogrzewanie. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 14:57 Źródło komentarza: Brak podwyżek cen gazu w 2026 roku. Prezes URE zatwierdziła nowe stawki dla domów i firm Autor komentarza: pacjent Treść komentarza: Jeszcze tego nie odczuwam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:10 Źródło komentarza: Rewolucja w aptekach od dziś. Jak działa e-recepta dzielona i gdzie kupisz leki na urlopie Autor komentarza: z US Treść komentarza: Opisana w artykule sytuacja idealnie ilustruje paradoks ekonomiczny, z którym mierzy się coraz większa część polskiego społeczeństwa, nazywany w literaturze "ubóstwem płynnościowym przy jednoczesnym bogactwie majątkowym" (ang. asset-rich, cash-poor). Emeryci często dysponują nieruchomościami o ogromnej wartości rynkowej, wypracowanymi przez całe życie, jednak ich bieżące dochody (świadczenia emerytalne) nie pozwalają na pokrycie rosnących kosztów utrzymania, leków czy energii. Sytuacja ta obnaża strukturalny problem polskiego systemu emerytalnego oraz brak systemowych, bezpiecznych rozwiązań (takich jak godne zaufania fundusze hipoteki odwróconej), które pozwoliłyby seniorom na "uwolnienie" kapitału zamrożonego w murach bez konieczności opuszczania swoich domów. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:02 Źródło komentarza: Emeryci posiadają domy warte setki tys. zł, a na koncie pustki Autor komentarza: Mirek Treść komentarza: Te wyniki tylko potwierdzają to, o czym mówi się od lat. Licea kładą nacisk głównie na teorię pod klucz egzaminacyjny, a w technikach uczniowie mają na głowie jeszcze egzaminy zawodowe i praktyki. Trudno przygotować się idealnie do rozszerzonej matematyki czy polskiego, kiedy trzeba jednocześnie ogarniać programowanie albo mechatronikę. System wymaga zmian, a nie ciągłego dokręcania śruby. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 11:58 Źródło komentarza: Wyniki matur 2026: Sukces w liceach, ale technika i szkoły branżowe zmagają się z problemami Autor komentarza: Dorota Treść komentarza: Jak uzdrowić system - to jest najważniejsze pytanie. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 11:41 Źródło komentarza: Skandal medyczny: 26 tysięcy za godzinę i fikcyjne procedury. Kontrola NFZ i CBA Autor komentarza: sdfdsfdsf Treść komentarza: https://polishedman.com/backrooms-thaifhd https://superprofile.bio/haunteduniversities4fhd https://superprofile.bio/backroomsthaifhd Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:43 Źródło komentarza: Od dziś na Osiedlu Zawadzkiego czynna jest nowa kasa biletowa
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama