Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 23 sierpnia 2026 15:16
Reklama
Reklama

Unia milczy: wielka zmiana czasu już w niedzielę, a politycy wciąż nie wiedzą, co z tym zrobić

Alert dla Twojego serca. To nie są żarty – statystyki zawałów i wypadków drogowych tuż po zmianie czasu budzą grozę. Przechodzimy na czas letni w atmosferze politycznego pata, bo państwa UE wciąż nie potrafią dojść do porozumienia. Sprawdź, jak przetrwać ten „państwowy jet lag”.
Unia milczy: wielka zmiana czasu już w niedzielę, a politycy wciąż nie wiedzą, co z tym zrobić
Przesuwamy zas w najbliższą niedzielę tj. 30 marca 2026 r.

Autor: Canva

Przed nami kolejna zmiana czasu zimowego na letni. Co prawda będziemy spali godzinę krócej, ale za to zyskamy dłuższe popołudnia.

W nocy z soboty 28 na niedzielę 29 marca przesuniemy wskazówki zegara z godz. 2 na 3. Będzie to początkowa godzina czasu letniego środkowoeuropejskiego.  

W tym roku zmiana czasu z zimowego na letni przypada wcześniej niż w roku ubiegłym, kiedy zegarki przestawialiśmy w noc z 29 na 30 marca. 

Nie mogą się dogadać, przy którym czasie pozostać

Zmiana czasu wynika z dyrektywy Unii Europejskiej ze stycznia 2001 roku. W Polsce reguluje to rozporządzenie prezesa Rady Ministrów. Zostały w nim wyznaczone konkretne daty.

Co toku wraca też pytanie, czy to już ostatnia zmiana czasu? Wciąż nie znamy odpowiedzi na to pytanie, chociaż Parlament Europejski już kilka lat temu opowiedział się za jego zniesieniem. Na razie jednak prace nad zmianą dyrektywy utknęły. Między innymi przez brak porozumienia państw członkowskich co do tego, przy którym czasie zostać na stałe.

A to oznacza, że nadal obowiązują przepisy, według których zmiany czasu będą trwały co najmniej do końca 2026 roku.

Do czasu zimowego w 2026 roku wrócimy ponownie nocy z 24 na 25 października. 

Jak wpływa na nas zmiana czasu z zimowego na letni?

Dla wielu osób jest bardziej uciążliwa niż jesienna, ponieważ wiąże się ze stratą godziny snu. Jak podaje radiowa Jedynka, wywołuje ona efekt zbliżony do lekkiego jet lagu (to zespół nagłej zmiany strefy czasowej) i stanowi istotny stres fizjologiczny dla organizmu.

Główne skutki zmiany czasu to:

Zaburzenia rytmu dobowego. Przesunięcie czasu rozregulowuje biologiczny zegar, co wpływa na produkcję melatoniny i jakość odpoczynku.

Problemy ze snem i koncentracją. Około 25 proc. Polaków odczuwa negatywne skutki, takie jak trudności z zasypianiem (47 proc.), senność w ciągu dnia (40 proc.) oraz gorszą koncentrację (22 proc.).

Wpływ na zdrowie fizyczne. Eksperci ostrzegają przed chwilowym wzrostem ryzyka zawałów serca oraz wypadków drogowych tuż po zmianie czasu.

Pogorszenie nastroju: Możesz odczuwać rozdrażnienie, ból głowy i ogólne złe samopoczucie psychiczne przez kilka dni po przestawieniu zegarków.

Portal hemanpower.com podpowiada, że aby złagodzić te skutki, warto rano wystawiać się na działanie światła słonecznego, co pomaga organizmowi szybciej „zresetować” zegar biologiczny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

niestety 26.03.2026 19:59
Dzwonek wcześniej

jet lag 26.03.2026 17:53
Ciekawe jest to zestawienie z jet lagiem. Faktycznie, jak lecisz do innej strefy, to czujesz to samo, tyle że tutaj nikt nas nie pyta o zdanie i fundują nam to systemowo dwa razy w roku. Czysty stres dla serca.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama