Złote korki i piłkarskie z autografem Donalda Tuska i wizyta w kancelarii premiera poszły za zawrotną kwotę. Licytacja fantów zakończyła się wczoraj (12 lutego).
Wylicytowane pieniądze trafią do kasy WOŚP, która w tym roku – przypomnijmy – zbiera na akcję „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Zgromadzone środki zostaną przekazane na wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.
Złote korki, nówki sztuki, nieśmigane
Tegoroczną zbiórkę WOŚP wspierało wielu polityków, sportowców i ludzi kultury. Wśród nich był także Donald Tusk, który wystawił na licytację…
– Czas znowu zdjąć buty z kołka, ale nie, nie bójcie się, nie wracam do kariery piłkarskiej. Te złote korki, nówki sztuki, nieśmigane, to jest prezent od moich przyjaciół, dla mnie bardzo cenny i dlatego postanowiłem przekazać te złote korki na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – zapowiedział w mediach społecznościowych premier Tusk.
I dodał: – To nie wszystko. Ten, kto wylicytuje te korki, usiądzie razem ze mną w tej sali, w tym fotelu, gdzie siedzieli kiedyś Obama, książę Karol, dzisiaj król, premier Trudeau, jeszcze bez Katy Perry, prezydent Macron. Kupimy kawę, będą ciastka i porozmawiamy .
Licytacja zakończyła się wczoraj – w czwartek 12 lutego. Złote korki i spotkanie w KPRM zostało wylicytowane za zawrotną sumę 700 250 zł.
„Piękny wynik! Wszystko na zdrowe brzuszki polskich dzieci. Dzięki!” – napisał premier w mediach społecznościowych.
Na drugim miejscu Rafał Brzoska i Omena Mensah
W chwili zakończenia licytacji fantów premiera, na drugim miejscu – podaje Onet – znajdowała się aukcja Omeny Mensah i Rafała Brzoski z propozycją spotkania z nimi. Licytacja kończy się w poniedziałek 16 lutego. Na koncie jest już 340 tys. zł.
Na trzecim miejscu jest rakieta tenisowa i ręcznik Igi Świątek z wygranego przez nią Wimbledonu 2025. Na koncie jest 136 tys. zł. Ta licytacja kończy się w piątek 20 lutego.







Napisz komentarz
Komentarze