Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 04:40
Reklama
Reklama
Reklama

Dramat przed hotelem: Brat kierowcy patrzył na konającego, teraz obaj usłyszeli zarzuty

To nie był nieszczęśliwy wypadek, ale zimna krew i czysta agresja. Pod jednym hoteli 47-latek zamienił luksusowe auto w narzędzie zbrodni. Gdy zobaczył, że potrącony znajomy jeszcze stoi na nogach, rozpędził się ponownie, by dokończyć to, co zaczął.
Dramat przed hotelem: Brat kierowcy patrzył na konającego, teraz obaj usłyszeli zarzuty
Dowiedz się więcej o zarzutach i areszcie dla sprawców.

Autor: policja

Policjanci zatrzymali dwóch braci. Jeden odpowie za usiłowanie zabójstwa, drugi za nieudzielenie pomocy rannemu 33-latkowi. Do szpitala trafił on w stanie krytycznym.

Do tych dramatycznych wydarzeń doszło przed jednym z hoteli w Krakowie. Prowadzący potrącił rozpędzonym autem swoją ofiarę, a potem po niej przejechał. 

Trafił do szpitala w stanie krytycznym

Było około godz. 23, kiedy do krakowskich policjantów trafiła informacja, że przed jednym z krakowskich hoteli leży mężczyzna, ofiara potrącenia. Najpierw pomocy udzielili mu świadkowie, potem przejęło go pogotowie ratunkowe. 

Mężczyzna był w stanie krytycznym. Karetka odwiozła go do jednego z krakowskich szpitali, gdzie przeszedł operację ratującą życie.

Policjanci po wysłuchaniu świadków tragedii i przejrzeniu nagrań z pobliskich kamer wiedzieli już, że nie było to zwykłe potrącenie pieszego, ale celowe działanie. Dlatego sprawą zajęli się kryminalni i dzięki ich śledztwo odtworzono przebieg wydarzeń.

Przejechał po ofierze, a potem zaczął ją szarpać

Jak się okazało, sprawca i ofiara znali się. Tuż przed zdarzeniem doszło między nimi do sprzeczki, po której sprawca najpierw celowo potrącił samochodem poszkodowanego, a potem odjechał. Wrócił po kilkunastu minutach. Kiedy zobaczył że jego znajomy stoi na chodniku o własnych siłach, rozpędzonym samochodem umyślnie wjechał w niego i uciekł.

Ale ponownie wrócił, żeby jeszcze przejechać po ofierze leżącej na drodze. Potem wysiadł z auta i podszedł do potrąconego. Zaczął go szarpać i wrócił do samochodu. 

Jak ustalili kryminalni, w samochodzie cały czas był pasażer – brat 47-letniego sprawcy, który wysiadł na chwilę, ale nie udzielił ofierze żadnej pomocy. 

Po wszystkim bracia odjechali w nieznanym kierunku. Policjanci dość szybko zidentyfikowali ich samochód, który porzucili kilka kilometrów od miejsca zdarzenia. 

Sprawcy grozi dożywocie

Braci odnaleziono w jednym z hoteli. 47-letni mieszkaniec Krakowa oraz jego 38-letni brat zostali zatrzymani.

47-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, za które grozi mu dożywocie. Jego młodszemu bratu przedstawiono zarzut nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia lub zdrowia. Grozi mu pozbawienie wolności do 3 lat.

Sprawca został tymczasowo aresztowany. Wobec młodszego z braci prokurator zastosował policyjny dozór, zakazu opuszczania kraju i kontaktowania się z pokrzywdzonym. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Józek 27.02.2026 15:27
To miasto staje się coraz bardziej niebezpieczne, strach wyjść wieczorem.

tfu 27.02.2026 13:31
jprd zwyrole

BB 27.02.2026 12:10
Policja i kryminalni wykonali kawał dobrej roboty, błyskawicznie identyfikując auto i lokalizując braci w innym hotelu. To pokazuje, że w dobie miejskiego monitoringu sprawcy takich czynów są praktycznie bez szans na ucieczkę.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: z niejednego pieca... Treść komentarza: Analizując ten przypadek, ewidentnie widać problem z rutyną u kierowców zawodowych. Korzystanie z telefonu, brak zachowania bezpiecznego odstępu i przekraczanie limitów prędkości na lokalnych drogach to niestety chleb powszedni. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:36 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: nieśmiało Treść komentarza: Grupa Speed wyjeżdża na drogi? To idealny moment, żeby przetestować mój nowy, ekologiczny i niepsujący się środek transportu: rower miejski! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:34 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: zawodowy kierowca Treść komentarza: Patrząc na skalę uszkodzeń i fakt, że musiała przyjechać Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego, siła uderzenia musiała być ogromna. Wielu kierowców ciągników z naczepami zapomina, jak wydłuża się droga hamowania przy pełnym załadunku, zwłaszcza gdy nawierzchnia rano jest wilgotna. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:07 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: Wiadomix Treść komentarza: Zwrócili na siebie uwagę i to był ich podstawowy błąd. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:26 Źródło komentarza: Co kierowca konsumował z tej torby? Drobna usterka i poważne konsekwencje: Autor komentarza: Patryk Treść komentarza: Ciekaw jestem, jak w praktyce będą egzekwować to „sprawdzanie zachowania wobec pieszych” poza miastem na nieoświetlonych trasach. Piesi często chodzą bez odblasków, a winny i tak jest zawsze ten za kierownicą. Dobrze, że zwracają na to uwagę, ale oby sprawiedliwie. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:21 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: mecenas Treść komentarza: Warto zauważyć zmianę pozycji ustrojowej powoda. Gdy składano pozew, Nawrocki był kandydatem walczącym o głosy i czas grał na jego niekorzyść. Dziś wchodzi na salę jako urzędująca głowa państwa, co psychologicznie i medialnie całkowicie zmienia ciężar gatunkowy tego procesu. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:14 Źródło komentarza: Karol Nawrocki kontra Ringier Axel Springer. Tajne zeznania świadków i kulisy tekstu Onetu
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama