Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 lutego 2026 23:50
Reklama
Reklama

Dramat przed hotelem: Brat kierowcy patrzył na konającego, teraz obaj usłyszeli zarzuty

To nie był nieszczęśliwy wypadek, ale zimna krew i czysta agresja. Pod jednym hoteli 47-latek zamienił luksusowe auto w narzędzie zbrodni. Gdy zobaczył, że potrącony znajomy jeszcze stoi na nogach, rozpędził się ponownie, by dokończyć to, co zaczął.
Dramat przed hotelem: Brat kierowcy patrzył na konającego, teraz obaj usłyszeli zarzuty
Dowiedz się więcej o zarzutach i areszcie dla sprawców.

Autor: policja

Policjanci zatrzymali dwóch braci. Jeden odpowie za usiłowanie zabójstwa, drugi za nieudzielenie pomocy rannemu 33-latkowi. Do szpitala trafił on w stanie krytycznym.

Do tych dramatycznych wydarzeń doszło przed jednym z hoteli w Krakowie. Prowadzący potrącił rozpędzonym autem swoją ofiarę, a potem po niej przejechał. 

Trafił do szpitala w stanie krytycznym

Było około godz. 23, kiedy do krakowskich policjantów trafiła informacja, że przed jednym z krakowskich hoteli leży mężczyzna, ofiara potrącenia. Najpierw pomocy udzielili mu świadkowie, potem przejęło go pogotowie ratunkowe. 

Mężczyzna był w stanie krytycznym. Karetka odwiozła go do jednego z krakowskich szpitali, gdzie przeszedł operację ratującą życie.

Policjanci po wysłuchaniu świadków tragedii i przejrzeniu nagrań z pobliskich kamer wiedzieli już, że nie było to zwykłe potrącenie pieszego, ale celowe działanie. Dlatego sprawą zajęli się kryminalni i dzięki ich śledztwo odtworzono przebieg wydarzeń.

Przejechał po ofierze, a potem zaczął ją szarpać

Jak się okazało, sprawca i ofiara znali się. Tuż przed zdarzeniem doszło między nimi do sprzeczki, po której sprawca najpierw celowo potrącił samochodem poszkodowanego, a potem odjechał. Wrócił po kilkunastu minutach. Kiedy zobaczył że jego znajomy stoi na chodniku o własnych siłach, rozpędzonym samochodem umyślnie wjechał w niego i uciekł.

Ale ponownie wrócił, żeby jeszcze przejechać po ofierze leżącej na drodze. Potem wysiadł z auta i podszedł do potrąconego. Zaczął go szarpać i wrócił do samochodu. 

Jak ustalili kryminalni, w samochodzie cały czas był pasażer – brat 47-letniego sprawcy, który wysiadł na chwilę, ale nie udzielił ofierze żadnej pomocy. 

Po wszystkim bracia odjechali w nieznanym kierunku. Policjanci dość szybko zidentyfikowali ich samochód, który porzucili kilka kilometrów od miejsca zdarzenia. 

Sprawcy grozi dożywocie

Braci odnaleziono w jednym z hoteli. 47-letni mieszkaniec Krakowa oraz jego 38-letni brat zostali zatrzymani.

47-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, za które grozi mu dożywocie. Jego młodszemu bratu przedstawiono zarzut nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia lub zdrowia. Grozi mu pozbawienie wolności do 3 lat.

Sprawca został tymczasowo aresztowany. Wobec młodszego z braci prokurator zastosował policyjny dozór, zakazu opuszczania kraju i kontaktowania się z pokrzywdzonym. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Józek 27.02.2026 15:27
To miasto staje się coraz bardziej niebezpieczne, strach wyjść wieczorem.

tfu 27.02.2026 13:31
jprd zwyrole

BB 27.02.2026 12:10
Policja i kryminalni wykonali kawał dobrej roboty, błyskawicznie identyfikując auto i lokalizując braci w innym hotelu. To pokazuje, że w dobie miejskiego monitoringu sprawcy takich czynów są praktycznie bez szans na ucieczkę.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm...Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na fakt, że mimo zmiażdżonej strefy zgniotu, kabina pasażerska utrzymała integralność w stopniu pozwalającym na ewakuację. To dowód na to, jak ważne są pasy bezpieczeństwa.Data dodania komentarza: 28.02.2026, 20:53Źródło komentarza: Samochód dostawczy w rowie, jedna osoba trafiła do szpitalaAutor komentarza: dziwneTreść komentarza: Skoro auto należy do służb drogowych, nasuwa się pytanie, czy przyczyną była nadmierna prędkość, czy może stan techniczny nawierzchni, którą sami mieli zabezpieczać? Czekamy na raport policji.Data dodania komentarza: 28.02.2026, 20:30Źródło komentarza: Samochód dostawczy w rowie, jedna osoba trafiła do szpitalaAutor komentarza: pikTreść komentarza: Analizując uszkodzenia przodu i dachu pojazdu, można przypuszczać, że doszło do uderzenia w twardą przeszkodę lub koziołkowania. To cud, że pasażerowie opuścili wrak o własnych siłach.Data dodania komentarza: 28.02.2026, 19:50Źródło komentarza: Samochód dostawczy w rowie, jedna osoba trafiła do szpitalaAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Dobrze, że nikomu nic poważniejszego się nie stało, patrząc na te zdjęcia.Data dodania komentarza: 28.02.2026, 19:49Źródło komentarza: Samochód dostawczy w rowie, jedna osoba trafiła do szpitalaAutor komentarza: NataliaTreść komentarza: Trochę zdziwiona jestem...Data dodania komentarza: 28.02.2026, 19:26Źródło komentarza: Czy Polacy chcą Ukrainy w Unii Europejskiej? Inaczej prawica i rolnicyAutor komentarza: womenTreść komentarza: Przeliczniki nie są sprawiedliwe dla kobiet.Data dodania komentarza: 28.02.2026, 18:10Źródło komentarza: Przeciętne emerytury kobiet są niższe niż mężczyzn. Szokująco wysokie emerytury
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama