Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 06:56
Reklama
Reklama

Koniec z szybką jazdą poza miastem: Drakońskie kary i nowy taryfikator punktów karnych

To koniec bezkarności na trasach szybkiego ruchu! Od 3 marca jeden błąd poza terenem zabudowanym może kosztować Cię natychmiastową utratę prawa jazdy. Rząd dokręca śrubę, a eksperci ostrzegają: taryfikator punktów karnych stał się bezlitosny dla każdego, kto kocha adrenalinę.
Koniec z szybką jazdą poza miastem: Drakońskie kary i nowy taryfikator punktów karnych
Koniec z paleniem opon?

Autor: Canva

3 marca weszło w życie nowe prawo drogowe. Teraz łatwiej jest stracić prawo jazdy. Zmienił się też taryfikator punktów karnych. Nie wszystkim się to podoba.

Znowelizowane prawo wprowadza – po pierwsze – karę utraty prawa jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na drogach poza obszarem zabudowanym. 

Zmienił się też – i to po drugie – taryfikator punktów karnych. Za jazdę pod wpływem alkoholu czy udział w nielegalnych wyścigach możemy dostać 15 punktów karnych. Za drifting – 10, a jeśli stworzymy zagrożenie – 12 punktów. 

Stawki mandatów pozostały bez zmian, ale liczba punktów może poważnie skrócić dystans do utraty prawa jazdy.

Chęć na zaostrzanie kar rośnie wraz z wiekiem

Jak surowość tych zmian oceniają Polacy? Zapytał ich o to SW Research dla portalu Zero.pl. 

34,3 proc. ankietowanych uważa obecne mandaty za odpowiednie. A 32,4 proc. chciałoby, żeby były jeszcze wyższe. 

23,4 proc. badanych ocenia je jako zbyt surowe, a 10 proc. nie ma zdania. 

Obecny poziom sankcji częściej akceptują kobiety. Jak wynika z badania dla Zero.pl, za odpowiednie uważa je 36,8 proc. respondentek. Za zbyt wysokie tylko 17,5 proc.

W ocenie najmłodszych uczestników badania – w wieku 18-29 lat –mandaty w Polsce są zbyt wysokie. Tę odpowiedź wskazało 31,7 proc. ankietowanych.

Jednak chęć na zaostrzanie kar rośnie wraz z wiekiem. W grupie powyżej 60 roku popiera je 34,4 proc. badanych.

Kary za takie zachowania powinny być nieuniknione

– Jeśli ktoś wsiada za kierownicę mimo zakazu, staje się tykającą bombą – tak ocenił zmiany w prawie drogowym minister sprawiedliwości Waldemar Żurek

I podkreślił, że kary za takie zachowania powinny być nieuniknione.

Natomiast Mariusz Sokołowski ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, podkreślił w swoim komentarzu, że: 

– Nowa ustawa o przepisach ruchu drogowego to wyraźny sygnał dla piratów drogowych, że czyny, których się dopuszczają, nie są akceptowane. 

I dodał, że nowe regulacje są ważne, bo precyzyjnie wskazują najbardziej niebezpieczne zachowania na drodze, choć kluczowe będzie ich skuteczne egzekwowanie przez policję. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TR 11.03.2026 16:59
Przepisy przepisami, ale u nas znaki często stoją bez sensu. Najpierw niech zrobią porządek z oznakowaniem, a potem dowalają mandaty.

myślący 11.03.2026 13:06
za krótko aby wnioskować

no 11.03.2026 12:43
Ciekawe, czy to dotyczy też "świętych krów" w drogich furach, czy tylko zwykłego Kowalskiego, co się zagapił o 10 km/h.

AS 10.03.2026 00:55
Interesujące jest zderzenie optyki ministra sprawiedliwości z realnymi obawami najmłodszej grupy kierowców (18-29 lat). Podczas gdy narracja rządowa opiera się na radykalnej eliminacji jednostek stwarzających zagrożenie, tzw. „tykających bomb”, młodzi respondenci postrzegają te zmiany jako opresyjne. Może to wynikać z faktu, że dla osób na progu kariery zawodowej utrata prawa jazdy za jeden błąd na trasie poza miastem jest barierą ekonomiczną, a nie tylko karą porządkową. Z kolei wysokie poparcie dla zaostrzania kar w grupie 60+ sugeruje, że z wiekiem priorytetem staje się poczucie bezpieczeństwa publicznego kosztem indywidualnej wolności poruszania się, co tworzy wyraźny rozłam w polskim społeczeństwie kierowców.

z US 09.03.2026 23:51
Zmiana przepisów dotycząca prędkości poza obszarem zabudowanym to największa rewolucja. Do tej pory "bezpieczny margines" na autostradach był szeroki. Teraz błąd o 50 km/h kończy karierę kierowcy na kilka miesięcy. To radykalne, ale potrzebne.

LP 09.03.2026 21:08
Statystyki SW Research wyraźnie pokazują korelację między doświadczeniem życiowym a poczuciem zagrożenia. Seniorzy, często będący pieszymi lub ostrożniejszymi kierowcami, widzą w surowym prawie gwarant spokoju, podczas gdy dla 18-latków to bariera finansowa i wolnościowa.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: problem Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje problem społecznego przyzwolenia. Przecież ci pasażerowie widzieli, że kierowca pije, albo przynajmniej wiedzieli, ile osób wsiada do samochodu. Nikt nie powiedział „stop”, nikt nie zadzwonił po taksówkę, chociaż kosztowałoby to grosze w porównaniu do konsekwencji. Dopóki jako pasażerowie będziemy wsiadać z pijanymi do aut, dopóty takie newsy będą codziennością. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:28 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: Norbet Treść komentarza: Co za przypał! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Ja mam i czuję się zabezpieczony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Karta, która może uratować wakacyjny budżet Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Wielki szacunek dla personelu z Unii Lubelskiej. Pracować w takich warunkach, ratować pacjenta z udarem i jednocześnie uciekać przed agresorem... Jesteście niesamowici. Państwo musi zacząć nas chronić! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:06 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: kitel Treść komentarza: Jaki to straszny przypadek. Ale niestety nie odosobniony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:00 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: ano Treść komentarza: Zachęty czyli marchewka są najlepsze. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:22 Źródło komentarza: Dogadaliśmy się z UE w sprawie podatku od aut spalinowych
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama