Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 07:36
Reklama
Reklama

Koniec z szybką jazdą poza miastem: Drakońskie kary i nowy taryfikator punktów karnych

To koniec bezkarności na trasach szybkiego ruchu! Od 3 marca jeden błąd poza terenem zabudowanym może kosztować Cię natychmiastową utratę prawa jazdy. Rząd dokręca śrubę, a eksperci ostrzegają: taryfikator punktów karnych stał się bezlitosny dla każdego, kto kocha adrenalinę.
Koniec z szybką jazdą poza miastem: Drakońskie kary i nowy taryfikator punktów karnych
Koniec z paleniem opon?

Autor: Canva

3 marca weszło w życie nowe prawo drogowe. Teraz łatwiej jest stracić prawo jazdy. Zmienił się też taryfikator punktów karnych. Nie wszystkim się to podoba.

Znowelizowane prawo wprowadza – po pierwsze – karę utraty prawa jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na drogach poza obszarem zabudowanym. 

Zmienił się też – i to po drugie – taryfikator punktów karnych. Za jazdę pod wpływem alkoholu czy udział w nielegalnych wyścigach możemy dostać 15 punktów karnych. Za drifting – 10, a jeśli stworzymy zagrożenie – 12 punktów. 

Stawki mandatów pozostały bez zmian, ale liczba punktów może poważnie skrócić dystans do utraty prawa jazdy.

Chęć na zaostrzanie kar rośnie wraz z wiekiem

Jak surowość tych zmian oceniają Polacy? Zapytał ich o to SW Research dla portalu Zero.pl. 

34,3 proc. ankietowanych uważa obecne mandaty za odpowiednie. A 32,4 proc. chciałoby, żeby były jeszcze wyższe. 

23,4 proc. badanych ocenia je jako zbyt surowe, a 10 proc. nie ma zdania. 

Obecny poziom sankcji częściej akceptują kobiety. Jak wynika z badania dla Zero.pl, za odpowiednie uważa je 36,8 proc. respondentek. Za zbyt wysokie tylko 17,5 proc.

W ocenie najmłodszych uczestników badania – w wieku 18-29 lat –mandaty w Polsce są zbyt wysokie. Tę odpowiedź wskazało 31,7 proc. ankietowanych.

Jednak chęć na zaostrzanie kar rośnie wraz z wiekiem. W grupie powyżej 60 roku popiera je 34,4 proc. badanych.

Kary za takie zachowania powinny być nieuniknione

– Jeśli ktoś wsiada za kierownicę mimo zakazu, staje się tykającą bombą – tak ocenił zmiany w prawie drogowym minister sprawiedliwości Waldemar Żurek

I podkreślił, że kary za takie zachowania powinny być nieuniknione.

Natomiast Mariusz Sokołowski ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, podkreślił w swoim komentarzu, że: 

– Nowa ustawa o przepisach ruchu drogowego to wyraźny sygnał dla piratów drogowych, że czyny, których się dopuszczają, nie są akceptowane. 

I dodał, że nowe regulacje są ważne, bo precyzyjnie wskazują najbardziej niebezpieczne zachowania na drodze, choć kluczowe będzie ich skuteczne egzekwowanie przez policję. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TR 11.03.2026 16:59
Przepisy przepisami, ale u nas znaki często stoją bez sensu. Najpierw niech zrobią porządek z oznakowaniem, a potem dowalają mandaty.

myślący 11.03.2026 13:06
za krótko aby wnioskować

no 11.03.2026 12:43
Ciekawe, czy to dotyczy też "świętych krów" w drogich furach, czy tylko zwykłego Kowalskiego, co się zagapił o 10 km/h.

AS 10.03.2026 00:55
Interesujące jest zderzenie optyki ministra sprawiedliwości z realnymi obawami najmłodszej grupy kierowców (18-29 lat). Podczas gdy narracja rządowa opiera się na radykalnej eliminacji jednostek stwarzających zagrożenie, tzw. „tykających bomb”, młodzi respondenci postrzegają te zmiany jako opresyjne. Może to wynikać z faktu, że dla osób na progu kariery zawodowej utrata prawa jazdy za jeden błąd na trasie poza miastem jest barierą ekonomiczną, a nie tylko karą porządkową. Z kolei wysokie poparcie dla zaostrzania kar w grupie 60+ sugeruje, że z wiekiem priorytetem staje się poczucie bezpieczeństwa publicznego kosztem indywidualnej wolności poruszania się, co tworzy wyraźny rozłam w polskim społeczeństwie kierowców.

z US 09.03.2026 23:51
Zmiana przepisów dotycząca prędkości poza obszarem zabudowanym to największa rewolucja. Do tej pory "bezpieczny margines" na autostradach był szeroki. Teraz błąd o 50 km/h kończy karierę kierowcy na kilka miesięcy. To radykalne, ale potrzebne.

LP 09.03.2026 21:08
Statystyki SW Research wyraźnie pokazują korelację między doświadczeniem życiowym a poczuciem zagrożenia. Seniorzy, często będący pieszymi lub ostrożniejszymi kierowcami, widzą w surowym prawie gwarant spokoju, podczas gdy dla 18-latków to bariera finansowa i wolnościowa.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znam Treść komentarza: Często liczą każdy grosz... Data dodania komentarza: 29.07.2026, 23:23 Źródło komentarza: Renta wdowia będzie wyższa. Dla wiele wdów i wdowców zmiana Autor komentarza: bystry Treść komentarza: Zauważcie jedną rzecz – jeśli BLIK odetnie płatności na wybranych stronach, te serwisy szybko znajdą alternatywę w postaci krypto albo zagranicznych portfeli. Ostatecznie stracą na tym tylko ci użytkownicy, którzy cenili sobie prostotę i szybkość kodu z aplikacji bankowej. Pytanie tylko, jak gwałtownie spadnie wolumen transakcji na tych konkretnych platformach. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:52 Źródło komentarza: BLIK wprowadza surowe ograniczenia. Na tych portalach Twoja transakcja zostanie odrzucona Autor komentarza: Kley Treść komentarza: Interesuje to niewielką liczbę osób. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:43 Źródło komentarza: Spór o transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych. Co wyrok TK oznacza dla par? Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Z prawnego punktu widzenia najciekawsze będzie teraz zachowanie samych kierowników USC. Część z nich z pewnością powoła się na wyrok TK i wyda decyzje odmowne, zmuszając obywateli do ścieżki odwoławczej do Wojewódzkich Sądów Administracyjnych. A WSA, biorąc pod uwagę wykładnię NSA z marca 2026 r. i TSUE, prawdopodobnie te odmowy będzie uchylać. Koło się zamyka, a jedyne co osiągnięto, to sparaliżowanie urzędów dodatkową biurokracją. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 12:10 Źródło komentarza: Spór o transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych. Co wyrok TK oznacza dla par? Autor komentarza: no Treść komentarza: Zaczyna się Data dodania komentarza: 29.07.2026, 11:59 Źródło komentarza: Piekielny żar zaleje Polskę: Prognozy meteorologów zapowiadają nawet 40 st. Celsjusza Autor komentarza: Norbert Treść komentarza: Trump w nocy znowu atakował więc ceny znowu w górę po krótkiej odwilzy. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:59 Źródło komentarza: Powrót cen regulowanych na stacjach paliw. Donald Tusk zapowiada interwencję na koniec wakacji
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama