Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 23 sierpnia 2026 15:15
Reklama
Reklama

„Kreatywny” pracownik sieci handlowej. Szczecińska policja rozbiła oszukańczy proceder

Mówi się, że najciemniej jest pod latarnią, ale tym razem to przysłowie nie pomogło pewnemu pracownikowi sieci handlowej.
„Kreatywny” pracownik sieci handlowej. Szczecińska policja rozbiła oszukańczy proceder

Funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie zakończyli „biznesowy” projekt mężczyzny, który znalazł sobie wyjątkowo szkodliwy sposób na dorobienie do pensji.

Metoda „na zwrot”, czyli jak znikały smartfony

Mechanizm działania oszusta był równie prosty, co zuchwały. Sprawca wykorzystywał swoje miejsce zatrudnienia – punkt handlowy będący jednocześnie miejscem odbioru paczek. Wykorzystując dostęp do przesyłek i zaufanie pracodawcy, mężczyzna:

  • Zamawiał drogi sprzęt elektroniczny (głównie smartfony) przez internet.
  • Wybierał opcję płatności za pobraniem, co pozwalało mu uniknąć angażowania własnych środków.
  • Jako dane zamawiającego wpisywał fikcyjne osoby.

Gdy przesyłka trafiała do punktu, w którym pracował, podejrzany otwierał paczkę i zabierał jej najcenniejszą zawartość. Następnie, jak gdyby nigdy nic, nie odnotowywał odbioru towaru. Przesyłka – już bez telefonu w środku – wracała do nadawcy jako niepodjęta przez klienta.

Bilans strat i policyjny nos

Pomysłowość oszusta kosztowała sprzedawców internetowych łącznie około 40 000 złotych. Jednak śledczy z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą szybko wpadli na trop nieuczciwego pracownika.

W wyniku intensywnych działań i skrupulatnego sprawdzania lokalnych punktów skupu, policjantom udało się:

  1. Ustalić tożsamość oraz miejsce pobytu sprawcy.
  2. Odzyskać mienie o wartości około 22 000 złotych, które zdążyło już trafić do lombardów.

„W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili dane sprawcy oraz jego miejsce pobytu. Ponadto, w wyniku sprawdzeń lombardów, odzyskano część utraconego mienia” – informuje Komenda Miejska Policji w Szczecinie.

Koniec „darmowych” zakupów

Mężczyzna usłyszał już zarzut oszustwa. Choć jego plan wydawał mu się pewny, teraz będzie musiał zmierzyć się z surowymi konsekwencjami prawnymi. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu opuszczania kraju.

Za oszustwo zgodnie z polskim Kodeksem karnym grozi kara od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zbyszek 30.03.2026 18:49
Patrząc na kwotę 40 tysięcy złotych, to nie był jednorazowy wybryk, tylko zaplanowany system. Skala procederu sugeruje, że mężczyzna czuł się zbyt pewnie w swojej roli, co ostatecznie ułatwiło śledczym zebranie dowodów przeciwko niemu.

mmm... 29.03.2026 23:51
Analizując te dane, widać wyraźnie, że Minister Żurek staje się postacią polaryzującą niemal tak silnie jak jego poprzednicy. To sugeruje, że personalne zmiany na szczycie nie rozwiązują systemowego problemu nieufności obywateli do wymiaru sprawiedliwości jako całości.

FG 29.03.2026 12:21
Dozór i zakaz wyjazdu? Powinien jeszcze oddać co do grosza z własnej kieszeni.

pan 29.03.2026 00:35
Dobrze, że chociaż połowę kasy udało się odzyskać z tych lombardów!

wniosek 29.03.2026 00:35
To pokazuje, jak ważne są audyty w punktach kurierskich i handlowych. Gość miał idealne warunki, bo sam kontrolował proces zwrotu, więc pewnie czuł się bezkarny aż do momentu, gdy liczby przestały się zgadzać u nadawcy.

łowca cwaniaków 28.03.2026 23:56
No i doigrał się „cwaniaczek”, myślał, że nikt nie zauważy znikających telefonów.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama