Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 9 czerwca 2026 20:14
Reklama
Reklama

Egzamin na prawo jazdy bez placu manewrowego. Ministerstwo zapowiada koniec jazdy na tyczki

Koniec z drżeniem nóg na placu manewrowym? Ministerstwo Infrastruktury zapowiada historyczne zmiany, które mogą na zawsze usunąć jazdę między tyczkami z arkuszy egzaminacyjnych. Sprawdź, co zastąpi tradycyjny „rękaw” i jak zmienią się testy teoretyczne.
Egzamin na prawo jazdy bez placu manewrowego. Ministerstwo zapowiada koniec jazdy na tyczki
Czy egzamin na prawo jazdy bez placu to dobry pomysł? Minister ogłasza przeniesienie testów do ruchu miejskiego.

Autor: Canva

Koniec z placem manewrowym na egzaminie na prawo jazdy. Ta zapowiedź ministra infrastruktury z pewnością ucieszyła przyszłych kierowców.

Tylko czy likwidacja jazdy między słupkami to dobry pomysł? – pytają ekspercie. 

A to nie wszystko, bo w rozmowie z RMF FM szef resortu infrastruktury zapowiedział także, że pytania na egzaminie teoretycznym przestaną być podchwytliwe. 

Egzamin na placu manewrowym to relikt przeszłości

– W Europie odchodzi się od egzaminów na placu manewrowym. Większość ekspertów twierdzi, że to jest relikt przeszłości i przychylamy się do ich zdania – stwierdził w rozmowie z RMF FM minister Dariusz Klimczak. 

A to oznacza, że w Polsce egzamin praktyczny na kategorię B (samochody osobowe) nie będzie już prowadzony na placach manewrowych. 

– Od dłuższego czasu analizowaliśmy ten temat. Mamy już projekt ustawy. Zostanie on skierowany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów – zapowiedział minister Klimczak.

Z danych na temat zdawalności WORD-ów wynika, że to na placach manewrowych egzaminatorzy oblewali połowę lub więcej kursantów. 

Mniej podchwytliwych pytań, więcej realnych sytuacji

Kolejna zapowiedziana przez ministra infrastruktury zmiana dotyczy pytań na egzaminie teoretycznym. Pytania mają być bardziej realistyczne i dotyczyć konkretnych sytuacji na drodze, a nie sprawdzać suchą wiedzę z przepisów.

Zamiast statycznych zdjęć, częściej pojawiać się będą krótkie filmy pokazujące perspektywę kierowcy. Egzaminowany będzie musiał zareagować na szybko zmieniającą się sytuację, np. wtargnięcie pieszego lub zmianę świateł.

Nowa baza pytań ma też wyeliminować pytania sformułowane w sposób zawiły lub podchwytliwy, które bardziej testowały czytanie ze zrozumieniem niż wiedzę o ruchu drogowym. Zastąpią je…

… pytania kształtujące świadome uczestnictwo w ruchu drogowym – zapowiedział Dariusz Klimczak w RMF FM.

Ministerstwo zapowiedziało także, że aktualna baza tysięcy pytań zostanie zweryfikowana przez zespół ekspertów i psychologów transportu, żeby usunąć te nieaktualne lub nielogiczne.

Eksperci: reforma idzie w stronę większego realizmu

Opinie ekspertów i instruktorów nauki jazdy na temat zapowiedzianych zmian są podzielone, choć przeważa pogląd, że reforma idzie w stronę większego realizmu, kosztem dotychczasowej, sztywnej formy egzaminowaniaInstruktorzy chwalą odejście od pytań o parametry techniczne (np. wymiary tablicy rejestracyjnej), które nie wpływały na bezpieczeństwo.

Większość instruktorów zgadza się z ministrem, że plac uczył jedynie „jazdy na tyczki”, a nie realnego panowania nad autem w ruchu miejskim. I podkreśla, że usunięcie placu pozwoli poświęcić więcej czasu na naukę trudnych manewrów w realnym ruchu, co realnie przełoży się na bezpieczeństwo.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

heh 24.04.2026 07:56
Koniec jazdy na tyczki? To teraz instruktorzy będą musieli zacząć uczyć parkowania pod Biedronką, a nie „na dwa palce od słupka”.

dog 23.04.2026 23:52
Zmiana w testach teoretycznych jest kluczowa. Obecna baza pytań to często podchwytliwe zagadki logiczne, a nie sprawdzanie znajomości przepisów. Jeśli wywalą te głupoty, to popieram w całości.

wd 23.04.2026 22:59
Czekam na to od lat, może w końcu zdam za piątym razem!

Elwira 23.04.2026 18:52
Moim zdaniem to miecz obosieczny. Z jednej strony plac to archaizm, ale z drugiej – to tam ludzie uczyli się czucia sprzęgła bez ryzyka, że wjadą komuś w kufer na mieście. Ciekawe, jak statystyki wypadków to zweryfikują.

Nora 23.04.2026 17:59
Dla mnie rewelacja, plac to był największy absurd polskiego systemu.

heh 23.04.2026 08:57
I nie będzie zmiłuj!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: M. Treść komentarza: Rolnik zawsze dostaje w d... Data dodania komentarza: 9.06.2026, 11:32 Źródło komentarza: Nowy łup złodziei w regionie. Ile kosztuje utrata rolniczego GPS i jak chronić swój ciągnik Autor komentarza: Robert Treść komentarza: Problem polega na tym, jak te pytania są zadawane. Często lekarze robią to mechanicznie, bez żadnego wyczucia albo rzucają komentarze w stylu "no, przydałoby się zrzucić parę kilo". Gdyby podeszli do pacjenta z empatią i krótko wyjaśnili: „muszę o to zapytać, bo ten lek obciąża wątrobę, a przy paleniu papierosów ryzyko rośnie”, to reakcja ludzi byłaby zupełnie inna. Brakuje po prostu komunikacji. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 08:34 Źródło komentarza: Spór w gabinetach lekarskich. Pacjenci oburzeni intymnymi pytaniami a lekarze bezradni Autor komentarza: quick Treść komentarza: Trzeba to zmienić Data dodania komentarza: 9.06.2026, 00:34 Źródło komentarza: Bezkarność zagranicznych kierowców. Jak fotoradary łapią auta spoza Unii bez mandatu Autor komentarza: Malibu Treść komentarza: Wygląda na to, że polskie fotoradary po prostu bardzo lubią fotografię artystyczną. Robią ponad sto tysięcy pięknych, nocnych portretów zagranicznym autom, potem urzędnicy oprawiają je w ramki i wieszają w archiwum, bo przecież szkoda marnować tak ładnych ujęć na jakieś nudne mandaty. Może zamiast ITD, systemem powinni zacząć zarządzać kuratorzy sztuki? Przynajmniej wystawę by z tego zrobili pod tytułem: „Szybcy i bezpieczni na polskich drogach”. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 00:34 Źródło komentarza: Bezkarność zagranicznych kierowców. Jak fotoradary łapią auta spoza Unii bez mandatu Autor komentarza: krasny Treść komentarza: Frapująca jest ta różnica między kobietami a mężczyznami (60% do 46%). Pokazuje to, że kobiety w Polsce znacznie częściej myślą o zabezpieczeniu prawnym i logistyce życiowej na wypadek sytuacji kryzysowych. Mężczyźni często podchodzą do tego na zasadzie „jakoś to będzie”. Te 46% sprzeciwu u facetów to prawdopodobnie lęk przed zmianą status quo lub zwykły konserwatyzm, który nie ma pokrycia w realnych potrzebach społecznych. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 23:04 Źródło komentarza: Co zrobi prezydent z ustawą o osobie najbliższej? Większość Polaków żąda podpisu Autor komentarza: prest Treść komentarza: To się po prostu opłaca. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 20:57 Źródło komentarza: Wsparcie ratowników na czterech łapach. Polscy naukowcy szykują pancerz dla psów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama