Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 05:50
Reklama
Reklama

Wielki powrót za kraty. Znany lider grupy przestępczej zatrzymany przez policję po latach ucieczki

To był poranek, którego mieszkańcy i sam zatrzymany długo nie zapomną. Dynamiczna akcja służb doprowadziła do ujęcia 61-letniego mężczyzny, który w przeszłości trząsł półświatkiem. Dowiedz się, jakie błędy z przeszłości doprowadziły do tego widowiskowego finału.
Wielki powrót za kraty. Znany lider grupy przestępczej zatrzymany przez policję po latach ucieczki
Czy stara gwardia przestępcza jest nieuchwytna?

Autor: policja

Policyjni łowcy głów i kontrterroryści namierzyli i zatrzymali handlarza bronią. Ma na koncie m.in. kierowanie mokotowskim gangiem. Trafił do aresztu.

Policja poszukiwała groźnego przestępcę, który przed lat kierował zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym. To 61-letni mieszkaniec Lublina, który w więzieniu spędził 10 lat. 

Tym razem – jak informuje policja – poszukiwany był do odbycia 4-letniej kary pozbawienia wolności za handel bronią i amunicją oraz wprowadzanie do obrotu znacznej ilości narkotyków

Policjantów wsparli kontrterroryści

Policyjni łowcy głów z KWP w Lublinie dysponowali informacją, że poszukiwany 61-latek może poruszać się samochodem osobowym w Puławach. Ponieważ mieli do czynienia z groźnym i wielokrotnie karanym przestępcą, w akcji zatrzymaniu wsparli ich lubelscy kontrterroryści. 

Mężczyzna został zatrzymany na drodze wyjazdowej z Puław do Lublina. Nie miał żadnych szans na ucieczkę. W kajdankach został dowieziony na policję, a stamtąd do aresztu w Lublinie. 

Teraz czeka go kolejna, tym razem czteroletnia odsiadka. Będzie odpowiadał za handel bronią i amunicją oraz wprowadzanie do obrotu znacznej ilości narkotyków.

Wpadł w zastawioną przez mundurowych pułapkę

Zatrzymany 61-latek w przeszłości zajmował się ściąganiem haraczy od właścicieli lokali. Wpadł w ręce policjantów podczas policyjnej obławy. I trafił za kratki.

Po wyjściu na wolność związał się z jedną z najgroźniejszych grup przestępczych w Polsce – gangiem mokotowskim. Na Lubelszczyźnie zajmował się handlem bronią i narkotykami. Jego rolą miało być zbudowanie sieci dostawców broni, amunicji i materiałów wybuchowych oraz środków odurzających.

Po raz kolejny wpadł w ręce policji 10 lat temu dzięki działaniom operacyjnym CBŚP. Jego funkcjonariusze zorganizowali zasadzkę w Warszawie. Podszywając się pod przestępców zainteresowanych zakupem broni i narkotyków, wzięli udział w prowokacji, która zakończyła się sukcesem. Nieświadomy policyjnego podstępu lider grupy wpadł w zastawioną pułapkę.

Policjanci przejęli wtedy znaczne ilości kokainy i amfetaminy i sporo broni, m.in. karabin maszynowy, pistolety, magazynki, kilkaset sztuk naboi różnego rodzaju i kalibru i prawie kilogram materiału wybuchowego.

Zatrzymany został oskarżony m.in. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

Przed nim kolejna odsiadka

Po spędzeniu 10 lat w więzieniu, mężczyzna wyszedł na wolność. Nie na długo, bo po raz kolejny miał trafić za kratki. Tym razem na 4 lata.

Wiedząc, że jest poszukiwany za handel bronią i amunicją oraz narkotykami, zaczął ukrywać się przed organami ścigania. Został zatrzymany przez lubelskich Poszukiwaczy i kontrterrorystów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

80 14.04.2026 18:54
Zastanawia mnie tylko jedno – czy on faktycznie wrócił do procederu, czy po prostu stare wyroki go dogoniły? Jeśli w tym wieku znowu handlował, to znaczy, że więzienie niczego go wcześniej nie nauczyło. Teraz pewnie posiedzi do osiemdziesiątki.

Ted 14.04.2026 07:08
Niesamowite, że tacy ludzie potrafią się ukrywać albo działać w cieniu przez tyle czasu. 61 lat to wiek na emeryturę, a nie na zabawę w gangstera i ucieczki przed policją. Ciekawe, czy to wynik nowego donosu, czy po prostu technologia w końcu pozwoliła ich namierzyć.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: problem Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje problem społecznego przyzwolenia. Przecież ci pasażerowie widzieli, że kierowca pije, albo przynajmniej wiedzieli, ile osób wsiada do samochodu. Nikt nie powiedział „stop”, nikt nie zadzwonił po taksówkę, chociaż kosztowałoby to grosze w porównaniu do konsekwencji. Dopóki jako pasażerowie będziemy wsiadać z pijanymi do aut, dopóty takie newsy będą codziennością. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:28 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: Norbet Treść komentarza: Co za przypał! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Ja mam i czuję się zabezpieczony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Karta, która może uratować wakacyjny budżet Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Wielki szacunek dla personelu z Unii Lubelskiej. Pracować w takich warunkach, ratować pacjenta z udarem i jednocześnie uciekać przed agresorem... Jesteście niesamowici. Państwo musi zacząć nas chronić! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:06 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: kitel Treść komentarza: Jaki to straszny przypadek. Ale niestety nie odosobniony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:00 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: ano Treść komentarza: Zachęty czyli marchewka są najlepsze. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:22 Źródło komentarza: Dogadaliśmy się z UE w sprawie podatku od aut spalinowych
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama