Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 20:15
Reklama
Reklama

Wsparcie ratowników na czterech łapach. Polscy naukowcy szykują pancerz dla psów

Kamizelki ochronne i hełmy dla psów. Pracują nad nimi naukowcy Politechniki Wrocławskiej. A wykorzystują je m.in. wojsko, policja i służby ratownicze.
Wsparcie ratowników na czterech łapach. Polscy naukowcy szykują pancerz dla psów
Od lewej: Karina Krawiec, Dariusz Pyka, Jakub Słowiński

Autor: Daniel Dmitriew / FB PWr

Był rok 2024. To wtedy troje naukowców z Wydziału Mechanicznego Politechniki Wrocławskiej – dr inż. Dariusz Pyka, mgr inż. Karina Krawiec i dr inż. Jakub Słowiński – założyło swój startup Astriva. Wsparł ich w tym Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości.

Po pierwsze – bezpieczeństwo czworonogów

Zaczynali od projektowania i produkcji osłon balistycznych. Na prośbę służb mundurowych zaczęli tworzyć kamizelki ochronne dla ich psów. Teraz zaczęli prace nad hełmami dla czworonogów.

– To, co wymyślimy i zbadamy na uczelni, staramy się wdrażać do przemysłu, w tym też w naszym startupie – mówi cytowany przez pwr.edu.pl dr Dariusz Pyka. – Prace na uczelni doprowadzamy do etapu demonstratora technologicznego, a jako spółka możemy dojść do gotowego produktu. Tak powstały nasze pierwsze hełmy dla ludzi, a potem prototypy hełmów dla psów.

Psie kamizelki – jak podkreśla rozmówca serwisu – wyrosły z potrzeby zapewnienia bezpieczeństwo czworonogom pracującym m.in. w ratownictwie, ochronie czy wojsku. Ważną kwestią są też koszty wyszkolenie takiego psa. Sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nie licząc pracy przewodnika.

Szyte na miarę

Jak podkreślają autorzy projektu, każdy hełm i kamizelka są szyte na miarę każdego psa. Bo projektowany sprzęt jest dostosowany do budowy ciała psa i zagrożeń, przed którymi ma je chronić. 

– Dobieramy materiały i rozwiązania zależnie od tego, czy pies jest narażony na kontakt z ostrymi elementami otoczenia, ataki nożem lub bronią palną czy długie pływanie – tłumaczy w rozmowie z pwr.edu.pl Karina Krawiec z Wydziału Mechanicznego

I dodaje: – Kamizelka ma formę uprzęży. Przewodnik może do niej wybrać wkład chroniący przed ostrymi przedmiotami, balistyczny lub wypornościowy.

We współpracy ze specjalistami

Wyzwaniem dla projektantów jest także to, że pies – jak mówi rozmówczyni serwisu – może nie dawać jasnych sygnałów dyskomfortu. Tymczasem źle dopasowany sprzęt negatywnie wpłynąć na jego stawy. 

– Dlatego współpracujemy nie tylko z przewodnikami, ale też z psimi fizjoterapeutami, weterynarzami i behawiorystami, którzy wychwytują najmniejsze oznaki dyskomfortu – podkreśla Karina Krawiec. 

To jeden z pierwszych w Polsce projektów tak kompleksowo podchodzących do ochrony psów służbowych. Naukowcy zapowiadają, że po zakończeniu testów hełmy trafią do sprzedaży komercyjnej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: oko Treść komentarza: Zwróćcie uwagę na to ogrodzenie, w które wpadł ten srebrny van. Gdyby nie te drzewa i siatka, to pewnie poleciałby jeszcze dalej. To pokazuje, jakie siły działają przy zderzeniu dwóch ton blachy. Ludzie często myślą, że nowoczesne systemy w autach zrobią wszystko za nich, ale fizyki i braku przyczepności na wodzie nie oszukasz. Ten wypadek to idealny, choć smutny podręcznikowy przykład, dlaczego w deszczu trzeba po prostu zdjąć nogę z gazu. Data dodania komentarza: 7.06.2026, 23:16 Źródło komentarza: Zderzenie Peugeota z Volkswagenem. Trzy osoby w szpitalu, a dodatkowym skutkiem gigantyczny paraliż ruchu Autor komentarza: kier Treść komentarza: Tam jest ograniczenie do 70, ale umówmy się – mało kto tam tyle jedzie w piątkowe popołudnie, jak wszyscy cisną na weekend do domu. Mokra droga, pewnie pośpiech i zmęczenie po całym tygodniu roboty zrobiły swoje. Wystarczy sekunda zawieszenia oka na telefonie albo radiu i nieszczęście gotowe. Współczuję poszkodowanym, miejmy nadzieję, że wyjdą z tego w szpitalu bez trwałych urazów. Policja musi tam dokładniej sprawdzać ten wyjazd z budowy, bo to nie pierwsze takie zdarzenie w tamtej okolicy. Data dodania komentarza: 7.06.2026, 22:36 Źródło komentarza: Zderzenie Peugeota z Volkswagenem. Trzy osoby w szpitalu, a dodatkowym skutkiem gigantyczny paraliż ruchu Autor komentarza: oczywiście Treść komentarza: Deszcz spadnie i ludzie nagle zapominają, jak się trzyma kierownicę. Data dodania komentarza: 7.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zderzenie Peugeota z Volkswagenem. Trzy osoby w szpitalu, a dodatkowym skutkiem gigantyczny paraliż ruchu Autor komentarza: kolo Treść komentarza: Jak się patrzy na te zdjęcia, to ewidentnie ktoś chciał wymusić przy skręcie albo wyjeździe z tej budowy. Caddy dostał strzał prosto w bok, w najsłabszy punkt konstrukcji, stąd tak go wgniotło. Peugeot z kolei ma cały przód skasowany, więc prędkość też musiała być konkretna. Na mokrym asfalcie przy 70 km/h nie ma szans wyhamować w miejscu, jak ktoś ci nagle wyskoczy przed maskę. Dobrze, że poduszki zadziałały, bo mogło być o wiele gorzej. Data dodania komentarza: 7.06.2026, 21:29 Źródło komentarza: Zderzenie Peugeota z Volkswagenem. Trzy osoby w szpitalu, a dodatkowym skutkiem gigantyczny paraliż ruchu Autor komentarza: istota rzeczy Treść komentarza: Co by nie było to nikt życia nie wróci. Data dodania komentarza: 7.06.2026, 20:57 Źródło komentarza: Zginęło dwóch nastolatków. Wyrok sądu wkrótce Autor komentarza: :-) Treść komentarza: Serwis potężnych wiatraków? Brzmi jak idealne miejsce pracy dla Don Kichota w wersji 2.0. Tylko zamiast walczyć z wiatrakami, facet w końcu dostałby etat i porządne narzędzia do ich naprawiania! Data dodania komentarza: 7.06.2026, 18:14 Źródło komentarza: Serce potężnych wiatraków w naszym regionie. Wielki krok w stronę odnawialnych źródeł energii
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama