Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 9 czerwca 2026 20:17
Reklama
Reklama

Bezkarność zagranicznych kierowców. Jak fotoradary łapią auta spoza Unii bez mandatu

Auta spoza Unii Europejskiej tysiące razy wpadają na fotoradary w Polsce, ale tylko niewielka część tych spraw kończy się mandatem. Dlaczego?
Bezkarność zagranicznych kierowców. Jak fotoradary łapią auta spoza Unii bez mandatu
Pracują wydajnie, ale nie dla wszystkich.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Polskie fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości coraz skuteczniej wychwytują kierowców łamiących przepisy. Problem w tym, że samo zdjęcie nie zawsze oznacza mandat. Szczególnie wtedy, gdy wykroczenia dopuszcza się kierowca samochodu zarejestrowanego poza Unią Europejską.

Problem z ustaleniem właściciela lub użytkownika auta

Z danych przywoływanych przez media wynika, że w 2025 roku urządzenia systemu CANARD zarejestrowały ponad 1,3 mln naruszeń. Ponad 120 tys. z nich miało dotyczyć pojazdów spoza UE. Mandatów wystawionych takim kierowcom było jednak zaledwie kilka tysięcy.

Największą grupę stanowiły samochody z Ukrainy. W ich przypadku odnotowano ponad 77 tys. naruszeń, ale mandatów miało być około 2,5 tys. Jeszcze większy rozdźwięk widać przy pojazdach z Białorusi – 7,4 tys. naruszeń i tylko 42 mandaty. W przypadku aut z Rosji odnotowano 218 wykroczeń, ale nie wystawiono żadnego mandatu.

Problem nie polega na tym, że fotoradary rejestrują prędkość, robią zdjęcia i zapisują dane pojazdu. Schody zaczynają się, gdy trzeba ustalić właściciela lub użytkownika auta. W przypadku państw spoza Unii Europejskiej brakuje skutecznych mechanizmów wymiany danych, które pozwalałyby szybko i automatycznie kierować sprawy do ukarania.

Równość wobec prawa i skuteczność systemu

W praktyce oznacza to, że polski kierowca po zdjęciu z fotoradaru może spodziewać się wezwania, punktów karnych i mandatu. W przypadku części pojazdów zarejestrowanych poza UE sprawa często kończy się na samej rejestracji wykroczenia.

To rodzi pytania o równość wobec prawa i skuteczność systemu. Zwłaszcza że problem nie jest marginalny – chodzi o dziesiątki tysięcy przypadków rocznie. Bez lepszej współpracy międzynarodowej i skuteczniejszej wymiany danych fotoradary nadal będą widzieć wykroczenia, ale państwo nie zawsze będzie w stanie wyciągnąć z tego konsekwencje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

quick 09.06.2026 00:34
Trzeba to zmienić

Malibu 09.06.2026 00:34
Wygląda na to, że polskie fotoradary po prostu bardzo lubią fotografię artystyczną. Robią ponad sto tysięcy pięknych, nocnych portretów zagranicznym autom, potem urzędnicy oprawiają je w ramki i wieszają w archiwum, bo przecież szkoda marnować tak ładnych ujęć na jakieś nudne mandaty. Może zamiast ITD, systemem powinni zacząć zarządzać kuratorzy sztuki? Przynajmniej wystawę by z tego zrobili pod tytułem: „Szybcy i bezpieczni na polskich drogach”.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: M. Treść komentarza: Rolnik zawsze dostaje w d... Data dodania komentarza: 9.06.2026, 11:32 Źródło komentarza: Nowy łup złodziei w regionie. Ile kosztuje utrata rolniczego GPS i jak chronić swój ciągnik Autor komentarza: Robert Treść komentarza: Problem polega na tym, jak te pytania są zadawane. Często lekarze robią to mechanicznie, bez żadnego wyczucia albo rzucają komentarze w stylu "no, przydałoby się zrzucić parę kilo". Gdyby podeszli do pacjenta z empatią i krótko wyjaśnili: „muszę o to zapytać, bo ten lek obciąża wątrobę, a przy paleniu papierosów ryzyko rośnie”, to reakcja ludzi byłaby zupełnie inna. Brakuje po prostu komunikacji. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 08:34 Źródło komentarza: Spór w gabinetach lekarskich. Pacjenci oburzeni intymnymi pytaniami a lekarze bezradni Autor komentarza: quick Treść komentarza: Trzeba to zmienić Data dodania komentarza: 9.06.2026, 00:34 Źródło komentarza: Bezkarność zagranicznych kierowców. Jak fotoradary łapią auta spoza Unii bez mandatu Autor komentarza: Malibu Treść komentarza: Wygląda na to, że polskie fotoradary po prostu bardzo lubią fotografię artystyczną. Robią ponad sto tysięcy pięknych, nocnych portretów zagranicznym autom, potem urzędnicy oprawiają je w ramki i wieszają w archiwum, bo przecież szkoda marnować tak ładnych ujęć na jakieś nudne mandaty. Może zamiast ITD, systemem powinni zacząć zarządzać kuratorzy sztuki? Przynajmniej wystawę by z tego zrobili pod tytułem: „Szybcy i bezpieczni na polskich drogach”. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 00:34 Źródło komentarza: Bezkarność zagranicznych kierowców. Jak fotoradary łapią auta spoza Unii bez mandatu Autor komentarza: krasny Treść komentarza: Frapująca jest ta różnica między kobietami a mężczyznami (60% do 46%). Pokazuje to, że kobiety w Polsce znacznie częściej myślą o zabezpieczeniu prawnym i logistyce życiowej na wypadek sytuacji kryzysowych. Mężczyźni często podchodzą do tego na zasadzie „jakoś to będzie”. Te 46% sprzeciwu u facetów to prawdopodobnie lęk przed zmianą status quo lub zwykły konserwatyzm, który nie ma pokrycia w realnych potrzebach społecznych. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 23:04 Źródło komentarza: Co zrobi prezydent z ustawą o osobie najbliższej? Większość Polaków żąda podpisu Autor komentarza: prest Treść komentarza: To się po prostu opłaca. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 20:57 Źródło komentarza: Wsparcie ratowników na czterech łapach. Polscy naukowcy szykują pancerz dla psów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama