Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 11:30
Reklama
Reklama
Reklama

Znak ostrzegawczy nie stoi przypadkiem. Zwolnij, nim pod koła wyskoczy zwierzę

Polski Związek Łowiecki przypomina kierowcom: na drogach przez lasy, pola i wsie wystarczy chwila nieuwagi, by spotkanie ze zwierzęciem skończyło się tragedią.
Znak ostrzegawczy nie stoi przypadkiem. Zwolnij, nim pod koła wyskoczy zwierzę
Warto się dostosować i być uważnym.

Autor: Polski Związek Łowiecki / materiały prasowe

Źródło: Polski Związek Łowiecki / materiały prasowe

Sarna, dzik czy łoś mogą pojawić się na jezdni nagle. Często wystarczy kilka sekund, by spokojna jazda przez las, pola albo teren wiejski zamieniła się w bardzo niebezpieczną sytuację. Polski Związek Łowiecki przypomina kierowcom: „Noga z gazu. Zwierzęta nie znają znaków drogowych”. I apeluje o większą ostrożność.

To nie jest wyłącznie problem ochrony przyrody. Kolizja z dzikim zwierzęciem może być poważnym zagrożeniem dla kierowcy, pasażerów i innych uczestników ruchu. Szczególnie niebezpieczne są zderzenia z dużymi zwierzętami , których skutki mogą przypominać kolizję z innym pojazdem.

Znak ostrzegawczy nie stoi przypadkiem

PZŁ zwraca uwagę, że znak „Uwaga, dzikie zwierzęta” nie jest drogową formalnością. Ustawia się go tam, gdzie zwierzęta regularnie przemieszczają się przez drogę albo gdzie ryzyko ich nagłego wtargnięcia na jezdnię jest podwyższone.

W takich miejscach kierowca powinien przede wszystkim zwolnić, obserwować nie tylko jezdnię, ale też pobocza i skraj lasu, a także być gotowym do hamowania. Ważna jest również świadomość, że zwierzęta często poruszają się w grupach. Jeśli jedno przebiegnie przez drogę, za nim mogą pojawić się kolejne.

Najgorsze pory? Świt i zmierzch

Szczególnej uwagi wymagają poranki i wieczory. To właśnie o świcie i zmierzchu wiele gatunków jest bardziej aktywnych, żeruje i przemieszcza się między ostojami. Większe ryzyko występuje też na drogach prowadzących przez lasy, pola, łąki, okolice cieków wodnych oraz tereny wiejskie.

Gdy zwierzę pojawi się przy drodze albo już znajduje się na jezdni, najważniejsze jest zachowanie spokoju. Należy ograniczyć prędkość i nie wykonywać gwałtownych manewrów. Nerwowy skręt może skończyć się utratą panowania nad samochodem, zjazdem z drogi albo zderzeniem z innym pojazdem.

Po kolizji nie podchodź do rannego zwierzęcia

Jeżeli do zderzenia mimo wszystko dojdzie, najpierw trzeba zadbać o bezpieczeństwo ludzi. Należy zatrzymać pojazd w bezpiecznym miejscu, włączyć światła awaryjne, założyć kamizelkę odblaskową, ustawić trójkąt ostrzegawczy i powiadomić odpowiednie służby.

PZŁ przypomina też, by nie podchodzić do rannego dzikiego zwierzęcia, nie dotykać go, nie przenosić i nie próbować samodzielnie udzielać mu pomocy. Zwierzę, które jest ranne, przestraszone i odczuwa ból, może zachowywać się nieprzewidywalnie. Taką interwencję należy zostawić służbom.

Lokalna wiedza może pomóc kierowcom

Myśliwi podkreślają, że przez cały rok są obecni w terenie i znają miejsca, którymi zwierzęta najczęściej się przemieszczają. Ta wiedza może być przydatna dla samorządów, zarządców dróg, policji, leśników i innych służb, szczególnie przy działaniach edukacyjnych oraz wskazywaniu odcinków wymagających większej ostrożności.

– Chodzi o przypomnienie prostej zasady: tam, gdzie droga przecina naturalne trasy zwierząt, odpowiedzialność jest po stronie człowieka. Zwierzę nie zna przepisów, nie rozumie znaku i nie przewidzi prędkości samochodu. Kierowca może natomiast zwolnić, obserwować pobocze i przygotować się do reakcji. Czasem właśnie to wystarczy, żeby uniknąć tragedii – mówi Wacław Matysek z Wydziału Prasowego PZŁ.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wierszyk 02.08.2026 11:40
Dzik jest dziki, dzik jest zły,Dzik ma bardzo ostre kły.Kto spotyka w lesie dzika,Ten na drzewo szybko zmyka.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat Autor komentarza: taa Treść komentarza: Gdyby sprawy w polskich sądach toczyły się szybciej, to wyrok w tej sprawie poznalibyśmy pewnie za kadencji... prezydenta z 2040 roku. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:54 Źródło komentarza: Karol Nawrocki kontra Ringier Axel Springer. Tajne zeznania świadków i kulisy tekstu Onetu Autor komentarza: z niejednego pieca... Treść komentarza: Analizując ten przypadek, ewidentnie widać problem z rutyną u kierowców zawodowych. Korzystanie z telefonu, brak zachowania bezpiecznego odstępu i przekraczanie limitów prędkości na lokalnych drogach to niestety chleb powszedni. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:36 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: nieśmiało Treść komentarza: Grupa Speed wyjeżdża na drogi? To idealny moment, żeby przetestować mój nowy, ekologiczny i niepsujący się środek transportu: rower miejski! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:34 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: zawodowy kierowca Treść komentarza: Patrząc na skalę uszkodzeń i fakt, że musiała przyjechać Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego, siła uderzenia musiała być ogromna. Wielu kierowców ciągników z naczepami zapomina, jak wydłuża się droga hamowania przy pełnym załadunku, zwłaszcza gdy nawierzchnia rano jest wilgotna. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:07 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: Wiadomix Treść komentarza: Zwrócili na siebie uwagę i to był ich podstawowy błąd. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:26 Źródło komentarza: Co kierowca konsumował z tej torby? Drobna usterka i poważne konsekwencje:
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama