Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 00:53
Reklama
Reklama
Reklama

Młodzi szukają pracy sezonowej. Pracują bo chcą, ale i muszą

Rosnące ceny zmieniają rynek pracy sezonowej. Już 45 proc. uczniów i studentów chce pracować latem. Coraz więcej osób robi to z konieczności.
Młodzi szukają pracy sezonowej. Pracują bo chcą, ale i muszą

Autor: Freepik

Praca sezonowa przestaje być wyłącznie sposobem na zdobycie pierwszych doświadczeń zawodowych czy dodatkowych pieniędzy na wakacyjne wydatki. Coraz więcej młodych Polaków podejmuje zatrudnienie z powodów finansowych. Najnowsze badania pokazują, że rosnące ceny i koszty życia stają się jednym z głównych powodów szukania wakacyjnej pracy.

Zainteresowanie pracą sezonową deklaruje obecnie – jak podaje dlahandlu.pl – 45 proc. uczniów i studentów oraz 19 proc. wszystkich dorosłych Polaków. Choć młodzi ludzie nadal należą do grupy najaktywniej poszukującej dodatkowego zatrudnienia, zmieniają się motywacje stojące za takimi decyzjami. Szczególnie widoczny jest wzrost znaczenia czynników ekonomicznych. 

Drożyzna zmienia podejście do pracy wakacyjnej

Jeszcze kilka lat temu praca sezonowa była przede wszystkim okazją do zdobycia pierwszego doświadczenia zawodowego, poznania zasad funkcjonowania rynku pracy czy zdobycia pieniędzy na wakacyjne wyjazdy. Dziś coraz częściej staje się sposobem na poradzenie sobie z codziennymi wydatkami.

Z badań wynika, że udział osób wskazujących wysokie ceny i rosnące koszty życia jako powód podjęcia pracy sezonowej wzrósł w ciągu roku o 10 punktów procentowych. To jedna z największych zmian obserwowanych na rynku pracy tymczasowej.

Eksperci zwracają uwagę, że młodzi ludzie coraz częściej muszą samodzielnie finansować część swoich wydatków związanych z edukacją, wynajmem mieszkania czy codziennym utrzymaniem. Wakacyjny zarobek pozwala nie tylko sfinansować bieżące potrzeby, ale także przygotować się na kolejny rok nauki.

Handel, gastronomia i turystyka nadal przyciągają

Najwięcej ofert pracy sezonowej pojawia się tradycyjnie w handlu, gastronomii, hotelarstwie i turystyce. W okresie wakacyjnym przedsiębiorcy potrzebują dodatkowych rąk do pracy, aby obsłużyć zwiększony ruch klientów.

Pracowników poszukują również firmy logistyczne, magazyny oraz zakłady przetwórstwa spożywczego. Szczególnie duże zapotrzebowanie występuje w miejscowościach turystycznych, gdzie liczba odwiedzających w sezonie letnim wzrasta nawet kilkukrotnie.

Dla wielu młodych osób są to pierwsze doświadczenia zawodowe, które mogą później ułatwić znalezienie stałego zatrudnienia. Coraz częściej jednak argument zdobywania doświadczenia schodzi na dalszy plan, ustępując potrzebie poprawy sytuacji finansowej.

Zarobki zachęcają do podjęcia pracy

Znaczenie mają również rosnące wynagrodzenia. W 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4806 zł brutto miesięcznie. W wielu branżach sezonowych pracodawcy oferują jednak stawki wyższe od ustawowego minimum, zwłaszcza tam, gdzie brakuje chętnych do pracy.

W gastronomii, hotelarstwie czy logistyce można liczyć nie tylko na podstawowe wynagrodzenie, ale również premie, dodatki za pracę zmianową lub napiwki. Część firm oferuje także bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie, co dodatkowo zwiększa atrakcyjność takich ofert.

Firmy nadal walczą o pracowników

Mimo dużego zainteresowania pracą sezonową przedsiębiorcy wciąż zgłaszają problemy ze znalezieniem odpowiedniej liczby kandydatów. Powodem jest m.in. wysoka rotacja pracowników oraz ograniczona dostępność osób gotowych pracować cały sezon.

Pracodawcy coraz częściej konkurują między sobą nie tylko wysokością wynagrodzenia, ale także dodatkowymi benefitami. W efekcie warunki oferowane pracownikom sezonowym są dziś często znacznie lepsze niż jeszcze kilka lat temu.

Wakacyjna praca staje się koniecznością

Zmiana motywacji kandydatów może być ważnym sygnałem dotyczącym sytuacji finansowej polskich gospodarstw domowych. Coraz większa grupa młodych ludzi podejmuje zatrudnienie nie po to, by sfinansować wakacyjne przyjemności, lecz by poradzić sobie z rosnącymi kosztami życia.

Wzrost o 10 punktów procentowych liczby osób wskazujących drożyznę jako główny powód podjęcia pracy sezonowej pokazuje, że wakacyjne zatrudnienie coraz częściej staje się ekonomiczną koniecznością. To wyraźna zmiana na rynku pracy, która może utrzymać się również w kolejnych latach, jeśli presja kosztowa na gospodarstwa domowe nie osłabnie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

oczywiście 20.09.2026 23:57
Niech zarobią na stancję.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: oczywiście Treść komentarza: Niech zarobią na stancję. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 23:57 Źródło komentarza: Młodzi szukają pracy sezonowej. Pracują bo chcą, ale i muszą Autor komentarza: ciekawe Treść komentarza: Ciekawe zestawienie dwóch etapów wsparcia – najpierw milion na sprzęt endoskopowy FESS, który od razu rozszerza możliwości operacyjne, a teraz 20 milionów na całościowy remont. To pokazuje przemyślaną strategię fundacji, która najpierw gasi najpilniejsze potrzeby sprzętowe, a potem inwestuje w infrastrukturę na lata. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 12:37 Źródło komentarza: 20 mln zł na onkologię dziecięcą w Szczecinie: Rekordowe wsparcie od Cancer Fighters dla USK-1 PUM Autor komentarza: widzę po zdjęciach Treść komentarza: Strefy zgniotu i nowoczesne systemy w autach po raz kolejny zrobiły robotę. Silnik przejął całą siłę uderzenia, klatka cała, poduszki wystrzeliły i dzięki temu nie ma ofiar w ludziach. Fizyki jednak nikt nie oszuka – przestrzeganie odstępu to podstawa. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 10:42 Źródło komentarza: Skutki chwili nieuwagi za kółkiem. Groźna kolizja BMW i Mazdy pokazała siłę uderzenia Autor komentarza: piguła Treść komentarza: Gratulacje! Data dodania komentarza: 20.09.2026, 10:41 Źródło komentarza: 20 mln zł na onkologię dziecięcą w Szczecinie: Rekordowe wsparcie od Cancer Fighters dla USK-1 PUM Autor komentarza: Tom Treść komentarza: Tam jest przecież wyraźnie 40 km/h i przejście dla pieszych. Patrząc na to, jak te auta są poskładane i gdzie poleciała Mazda, to nikt mi nie wmówi, że jechali tam przepisowo. Ludzie całkowicie ignorują ograniczenia w tej okolicy, a potem są efekty. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 00:42 Źródło komentarza: Skutki chwili nieuwagi za kółkiem. Groźna kolizja BMW i Mazdy pokazała siłę uderzenia Autor komentarza: wyw Treść komentarza: Ja cię kręcę, przód tego BMW wygląda jak zgnieciona puszka po coli... Data dodania komentarza: 20.09.2026, 00:29 Źródło komentarza: Skutki chwili nieuwagi za kółkiem. Groźna kolizja BMW i Mazdy pokazała siłę uderzenia
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama