Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 11:28
Reklama
Reklama

Czarna seria wypadków na hulajnogach. Policja alarmuje i zapowiada masowe kontrole w całej Polsce

LPR w akcji, hospitalizowane dzieci i rekordowa liczba wypadków – miniony weekend po raz kolejny pokazał, jak niebezpieczna może być bezmyślna jazda na hulajnodze elektrycznej. Policja bije na alarm i zapowiada zero tolerancji dla łamania przepisów. Czy popularny jednoślad przestanie być wreszcie traktowany jak zwykła zabawka?
Czarna seria wypadków na hulajnogach. Policja alarmuje i zapowiada masowe kontrole w całej Polsce
Czarna seria wypadków na hulajnogach elektrycznych. LPR zabiera nastolatków do szpitali, a policja alarmuje!

Autor: KPP w Płocku

Nastolatek zabrany śmigłowcem LPR, dzieci trafiające do szpitali i setki wypadków. Policja alarmuje: hulajnoga elektryczna nie jest zabawką.

Niedzielne południe, Dzierżoniów. Przy wjeździe do miejscowego Ośrodka Sportu i Rekreacji, hulajnoga elektryczna zderzyła się z Peugeotem. Hulajnogą poruszał się nastolatek.

Poważne skutki wypadków na hulajnogach

Do wypadku doszło w niedzielę 6 września około godz. 12. Chłopak skarżył się na uraz nogi. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Nastolatek został przetransportowany do szpitala we Wrocławiu. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.

To kolejne ostrzeżenie przed tym, jak poważne mogą być skutki wypadku na sprzęcie, który dla wielu młodych ludzi wciąż pozostaje przede wszystkim sposobem na dobrą zabawę.

13-latek potrącony dzień przed weekendem

Seria groźnych zdarzeń zaczęła się już w piątek, 4 września. Po godz. 14 w Płocku Renault potrącił 13-letniego chłopca jadącego hulajnogą elektryczną. Nastolatek z obrażeniami został przewieziony do szpitala.

Według wstępnych ustaleń policji chłopiec najprawdopodobniej wjechał na przejście dla pieszych na czerwonym świetle.

W Oławie 16-latek jadący hulajnogą elektryczną przewrócił się i uderzył głową o asfalt. Trafił do szpitala we Wrocławiu.

Jest jeszcze przypadek 15-latka z Zagórza. Policjanci zauważyli go, gdy jechał hulajnogą środkiem jezdni i próbował robić to na jednym kole. Nie miał wymaganych uprawnień.

Policja: problem szybko narasta

Policja prowadzi wzmożone kontrole elektrycznych jednośladów. W Warszawie podczas jednej z takich akcji skontrolowano 87 użytkowników hulajnóg, rowerów i innych elektrycznych jednośladów. Funkcjonariusze sprawdzali nie tylko sposób jazdy i uprawnienia, lecz również rzeczywiste parametry techniczne pojazdów.

Najnowsze dane śląskiej policji pokazują, że tylko w tym województwie w całym 2025 roku zanotowano 268 zdarzeń z udziałem użytkowników hulajnóg, w tym 58 wypadków. Zginęła jedna osoba, a 63 zostały ranne.

Tymczasem w pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku takich zdarzeń było już 328, w tym 72 wypadki. Jedna osoba zginęła, 74 zostały ranne.

Z kolei w Elblągu i Olsztynie działania „Legalny elektryk” objęły m.in. 68 użytkowników hulajnóg elektrycznych. Policjanci zwracali szczególną uwagę na pojazdy przerabiane oraz takie, które w praktyce przestają spełniać definicję zwykłej hulajnogi.

Kontrole pokazują również to, że problemem nie są wyłącznie dzieci. Podczas wcześniejszej dwudniowej akcji na Śląsku policjanci skontrolowali 1888 użytkowników rowerów, hulajnóg i innych urządzeń transportu osobistego. Ujawnili 739 wykroczeń, a aż 145 osób kierowało tymi pojazdami pod wpływem alkoholu.

Policjanci przypominają…

Policja szczególnie zwraca uwagę na dzieci i nastolatków. Od 3 czerwca osoby, które nie ukończyły 16 lat, podczas jazdy hulajnogą elektryczną muszą mieć kask. Na drodze publicznej samodzielnie mogą poruszać się hulajnogą osoby od 13 roku życia, a niepełnoletni muszą mieć odpowiednie uprawnienia, np. kartę rowerową.

Mundurowi przypominają również, że hulajnoga jest pojazdem dla jednej osoby. Zabronione jest wożenie pasażera, a maksymalna dopuszczalna prędkość wynosi 20 km/h. Przez zwykłe przejście dla pieszych należy hulajnogę przeprowadzić.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jarek 07.09.2026 16:53
Wczoraj kumpel prawie skasował takiego agenta na pasach. Wjechał na czerwonym bez mrugnięcia okiem.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Radek Treść komentarza: Słychać jak grzyby rosną. A mieszkam plisko puszczy... Data dodania komentarza: 8.09.2026, 08:00 Źródło komentarza: Kiedy rozpoczęło się wielkie grzybobranie? Grzybiarz pokazał imponujący zbiór już w wakacje Autor komentarza: nom Treść komentarza: Liczba wypadków nadal poraża, chociaż spadek o 3% daje jakąś nadzieję. Z doświadczenia wiem, że najwięcej złego dzieje się z pośpiechu i zmęczenia podczas żniw. Żadne maszyny nie zastąpią chłodnej głowy i krótkiego odpoczynku. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:57 Źródło komentarza: Chwyć za telefon i zgarnij nagrody. KRUS rusza z akcją filmową dla młodych na wsi Autor komentarza: kluczyk Treść komentarza: Dobrze chociaż, że auto przekazali osobie z prawkiem, bo przynajmniej laweta nie podbiła dodatkowo kosztów tej głupoty. Choć z drugiej strony zastanawiam się, jak wygląda sprawa użyczenia pojazdu osobie bez uprawnień – w sądzie kierowcę czeka wysoka grzywna i zakaz prowadzenia, ale właściciel też może mieć lekko pod górkę, jeśli wiedział, komu daje kluczyki. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 18:44 Źródło komentarza: Chciał uniknąć kontroli. Sprytny manewr obrócił się przeciwko niemu Autor komentarza: tworek Treść komentarza: Bez prawa jazdy i z poszukiwanym w środku? Mózg twardy jak skała. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:55 Źródło komentarza: Chciał uniknąć kontroli. Sprytny manewr obrócił się przeciwko niemu Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Wczoraj kumpel prawie skasował takiego agenta na pasach. Wjechał na czerwonym bez mrugnięcia okiem. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:53 Źródło komentarza: Czarna seria wypadków na hulajnogach. Policja alarmuje i zapowiada masowe kontrole w całej Polsce Autor komentarza: szkoda Treść komentarza: I w ten oto sposób znowu zapłacimy za wojnę polityczną na samej górze. Rząd zaplanował wpływy z podatku od gigantów naftowych, żeby utrzymać tarcze osłonowe i niższe ceny paliwa. Nawrocki jednak odesłał ustawę do TK, argumentując, że chroni obywateli przed przeniesieniem kosztów przez koncerny na konsumentów. Efekt? Koncerny i tak podniosły ceny po wygaśnięciu promocji, zyski zostają w ich kieszeniach, a budżet nie ma z czego dopłacać do litra paliwa. Ostatecznie i tak zapłacił kierowca przy dystrybutorze. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:46 Źródło komentarza: Droższy bak nawet o 78 zł. Najnowsze prognozy cen benzyny i diesla porażają kierowców
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama