Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 21:28
Reklama
Reklama

Referendum zamiast siły w sporze o TK. Tusk ripostuje po akcji Nawrockiego

Gdy o legalności sędziów decydują siłowe konfrontacje pod osłoną nocy, polityczna gra wchodzi na niebezpieczny poziom. Opozycja wyciąga wotum nieufności i wskazuje nowego kandydata na szefa rządu. Sprawdź szczegóły planu, który ma obalić gabinet Tuska.
Referendum zamiast siły w sporze o TK. Tusk ripostuje po akcji Nawrockiego
Nocne wejście Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego. Obok telewizyjne orędzie Donalda Tuska

Autor: screen X

Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego wszedł w nową fazę. Po nocnym wejściu prezydenta Karola Nawrockiego do TK i ostrym orędziu Donalda Tuska opozycja chce wykorzystać konflikt do zmiany rządu.

Jeszcze kilkadziesiąt godzin temu był to spór o to, kto legalnie kieruje Trybunałem Konstytucyjnym. Teraz stawką staje się już władza w Polsce. 

Najpierw nocna awantura w Trybunale

Polityczna ofensywa ruszyła po bezprecedensowych wydarzeniach wokół TK. Po odsunięciu od wykonywania czynności Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego kierowanie Trybunałem przejęła Anna Korwin-Piotrowska. Święczkowski i jego polityczne zaplecze nie uznają tej decyzji.

Do Warszawy wrócił prezydent Karol Nawrocki, który przerwał wizytę w Senegalu. I w piątek w nocy pojawił się w siedzibie Trybunału.

Przy wejściu doszło do przepychanki. Nagrania z wydarzenia stały się jednym z najważniejszych elementów politycznej awantury. Strona rządowa oskarża prezydenta o użycie siły wobec osób broniących dostępu do Trybunału, w tym Anny Korwin-Piotrowskiej. 

Pałac Prezydencki przedstawia przeciwną wersję i utrzymuje, że to osoby blokujące wejście naruszyły nietykalność głowy państwa. I zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury.

Spór przeniósł się również do wnętrza budynku. Nawrocki kwestionował status nowych sędziów TK, a przedstawiciele jego kancelarii oskarżali ich o udział w zamachu na Trybunał.

Tusk odpowiada: o racji nie mogą decydować mięśnie

W sobotę wieczorem w specjalnym orędziu premier Donald Tusk jednoznacznie stanął po stronie nowych władz Trybunału i zapowiedział zapewnienie TK bezpieczeństwa oraz możliwości normalnego funkcjonowania.

Premier podkreślił, że polityk nie może wchodzić do sądu lub trybunału, wydawać sędziom poleceń ani ich zastraszać – nawet jeśli jest prezydentem. Mówił również, że w demokratycznym państwie o racji nie mogą decydować siła fizyczna i agresja.

To oznacza, że rząd nie zamierza ustępować pod naciskiem Pałacu Prezydenckiego i prawicowej opozycji.

Konsultacje bez KO i Lewicy

Nawrocki próbował w sobotę (31 października) znaleźć polityczne wyjście z kryzysu podczas konsultacji z ugrupowaniami parlamentarnymi. Nie doprowadziły one jednak do przełomu.

Koalicja Obywatelska i Lewica nie pojawiły się na rozmowach. PSL oraz Polska 2050 opowiedziały się natomiast za uznaniem prawidłowości dokonanych przez Sejm wyborów nowych sędziów TK. Prawicowa opozycja zajęła stanowisko przeciwne.

To istotne również dla planu Morawieckiego. Bez przeciągnięcia na swoją stronę części obecnej koalicji rządzącej nie ma bowiem żadnej możliwości zdobycia większości potrzebnej do odwołania Tuska.

Morawiecki dostrzegł polityczną szansę

Były premier chce teraz przenieść konflikt z ulicy i Trybunału do Sejmu.

Rozwój Plus zapowiedział konstruktywne wotum nieufności. Kandydatem na premiera technicznego ma zostać Marek Jurek. Morawiecki przekonuje, że taki gabinet powinien uspokoić sytuację i doprowadzić kraj do wyborów. Sam dopuszcza, że mogłyby odbyć się wcześniej niż w konstytucyjnym terminie.

W praktyce oznacza to próbę rozbicia obecnej większości parlamentarnej. Morawiecki wprost wskazuje PSL i Polskę 2050 jako ugrupowania, od których może zależeć powodzenie całej operacji.

Konstruktywne wotum nieufności wymaga co najmniej 231 głosów. Sejm nie tylko odwołuje wówczas dotychczasowy gabinet, ale jednocześnie wybiera wskazanego we wniosku nowego premiera. Nie wystarczy więc zebrać większości przeciwko Tuskowi. Trzeba jeszcze znaleźć 231 posłów gotowych poprzeć Marka Jurka.

Morawiecki między radykalną prawicą a centrum

Sytuacja jest dla Morawieckiego tym bardziej skomplikowana, że kryzys wokół TK uruchomił także najbardziej radykalną część prawicy. Przed Trybunałem pojawili się Jarosław Kaczyński, Krzysztof Bosak, Sławomir Mentzen i Grzegorz Braun. Braun opublikował nawet wspólne zdjęcie z Kaczyńskim, które szybko stało się viralem.

Morawiecki znalazł się więc w politycznie niewygodnym położeniu. Z jednej strony musi rywalizować o prawicowego wyborcę i ostro atakować rząd – sam mówi już nawet o Polsce stojącej na „skraju wojny domowej”. Z drugiej próbuje przekonać umiarkowanych polityków PSL i Polski 2050, że rząd techniczny pod kierownictwem Marka Jurka byłby bezpiecznym sposobem wyjścia z kryzysu.

To trudne do pogodzenia strategie.

Tusk ma własny plan. Na stole referendum

Tymczasem Donald Tusk również szuka sposobu na zakończenie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, premier sonduje możliwość przeprowadzenia referendum dotyczącego zmian w Konstytucji RP. Byłby to jeden ze scenariuszy pozwalających na trwałe uregulowanie sytuacji w TK.

Według informacji dziennika w otoczeniu premiera rozważanych jest kilka wariantów. Jeden z nich zakłada sprawdzenie w referendum, czy Polacy popierają zmiany konstytucyjne dotyczące Trybunału. Taki ruch mógłby również sprawdzić rzeczywistą gotowość prezydenta i opozycji do kompromisu w sprawie nowych zasad funkcjonowania TK.

Jedno ma być jednak przesądzone: rząd nie zamierza wycofywać się z dotychczasowych działań. To oznacza, że nie należy spodziewać się powrotu do sytuacji sprzed odsunięcia Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.

Referendum byłoby przy tym ruchem politycznie ryzykownym, ale mogłoby całkowicie zmienić charakter obecnego konfliktu. Spór, który dziś rozgrywa się między rządem, prezydentem i przeciwnymi obozami w Trybunale, zostałby przeniesiony bezpośrednio do wyborców.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

lity 02.11.2026 16:06
Niektórzy dla swoich politycznych ambicji są w stanie podpalić Polskę.

taa 02.11.2026 16:25
Nie mogą doczekać się władzy.

Klimek 02.11.2026 16:45
PiSowi spadają sondaże i chce się odbudować

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: old Treść komentarza: I to jest dobra wiadomosć. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 17:47 Źródło komentarza: 2,5 tys. zł co miesiąc dla seniora. Jednak nawet jednej złotówki nie dostanie do ręki Autor komentarza: miesiąc prawdy Treść komentarza: Grudzień pokaże prawdę, jak spłyną pierwsze raporty za listopad. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:50 Źródło komentarza: Koniec z fikcyjnymi grafikami medyków. Sprawdź jak NFZ ukróci nakładanie się dyżurów w szpitalach Autor komentarza: Klimek Treść komentarza: PiSowi spadają sondaże i chce się odbudować Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:45 Źródło komentarza: Referendum zamiast siły w sporze o TK. Tusk ripostuje po akcji Nawrockiego Autor komentarza: heh Treść komentarza: Z tego wynika, że najbardziej opłaca się inwestować w solidny, wieloosobowy grobowiec murowany... Wynajmować nie trzeba, opłat co 20 lat brak, a lokatorzy niezwykle spokojni i nie imprezują po nocy! Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:44 Źródło komentarza: Opłata za grób po 20 latach. Sprawdź, czy musisz płacić za miejsce na cmentarzu Autor komentarza: Hiacynta Treść komentarza: Dzięki za jasne wyjaśnienie różnicy między grobem ziemnym a murowanym. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:36 Źródło komentarza: Opłata za grób po 20 latach. Sprawdź, czy musisz płacić za miejsce na cmentarzu Autor komentarza: taa Treść komentarza: Nie mogą doczekać się władzy. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:25 Źródło komentarza: Referendum zamiast siły w sporze o TK. Tusk ripostuje po akcji Nawrockiego
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama