Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 17:31
Reklama
Reklama

Kupić, sprzedać, poczekać? Co dalej z rynkiem mieszkań

Czy teraz jest dobry moment na sprzedaż mieszkania? Czy cena metra kwadratowego wciąż będzie rosła? Ile jeszcze może potrwać serial podwyżek stóp procentowych?
Kupić, sprzedać, poczekać? Co dalej z rynkiem mieszkań

Autor: Pixabay

Na te pytania odpowiadają pośrednicy, finansiści i ekonomiści zaproszeni przez portal Nieruchomosci-online.pl. A zatem…

Czy to dobry moment na sprzedaż nieruchomości?     

Ewa Klos-Rychter, KLOS Kancelaria Prawna, Nieruchomości we Wrocławiu: – Wydaje się, że rynek nieruchomości się schładza. Nie widzę takiego czynnika, który spowodowałby, że popyt nadal będzie wzrastał. A zatem nie będzie tak gwałtownego wzrostu cen, jaki obserwowaliśmy w ostatnich latach. Dlatego być może jest to najlepszy moment na sprzedaż nieruchomości. 

Ekspertka dodaje, że niektórzy właściciele przyjęli pozycję wyczekującą, ponieważ nie mają alternatywy inwestycyjnej.

– Jeżeli sprzedajemy nieruchomość, to co potem zrobić z gotówką? Prawdopodobnie tylko osoby, które mają plany kupna mniejszego lub większego mieszkania będą realizować sprzedaż, natomiast osoby z kilkoma mieszkaniami, wstrzymają się – uważa.  

Bogusław Półtorak, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, przypomina, że depozyty w bankach nadal są bardzo nisko oprocentowane, sytuacja na giełdzie jest niepewna.

– Banki powinny podwyższać oprocentowanie lokat. Gdyby tak się stało i wzrosty byłyby istotne, byłaby to alternatywa odciągająca osoby mające pieniądze od sfery inwestowania w nieruchomości. Na razie jednak, przy obecnej skali inflacji, inwestor trzymający pieniądze w banku realnie traci w ciągu roku kilka, czasami nawet kilkanaście procent. Bo jeśli ktoś trzyma pieniądze na 0 proc., a inflacja jest około 11-procentowa, to jego ujemne realnie oprocentowanie wynosi właśnie 11 proc. Takie osoby nadal będą utrzymywać inwestycje, próbując je oczywiście wynajmować – przekonuje Bogusław Półtorak.

Jego zdaniem wzrost cen mieszkań perspektywie będzie się utrzymywał, chociaż nie powinien być już tak drastyczny jak w ubiegłym roku. 

Ewa Klos-Rychter zwraca uwagę, że popyt na rynku nadal jest odczuwalny, ale zmieniły się przesłanki, dla których Polacy kupują nieruchomości

– W 2021 r. atrakcyjne mieszkania były kupowane natychmiast. Niektórzy wręcz licytowali ceny. W tej chwili strona kupująca wpada w lekką panikę, ponieważ boi się utraty zdolności kredytowej. Kupujący nie wiedzą, czy za miesiąc-dwa, będzie ich stać na ten sam rodzaj mieszkania. Dlatego zaczęli się spieszyć. Z kolei klienci, którzy nie muszą w tej chwili kupić mieszkania, wyczekują. Klienci gotówkowi myślą, że może ceny spadną, że to nie jest dobry moment na zakupy. Ja uważam, że już skończył się czas szybkich, nieprzemyślanych zakupów. Można chwilę poczekać, rozejrzeć się, obejrzeć nieruchomości. Podaż moim zdaniem będzie wzrastać, co pokaże nam końcówka 2022 r.

Ile potrwa serial podwyżek stóp procentowych?

Dr Jacek Furga, prezes Centrum Prawa Bankowego i Informacji:  – W mojej ocenie można oczekiwać jeszcze 2-3 decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Myślę, że czeka nas okres co najmniej półtora roku z wysokimi stopami procentowymi. Potem wszystko będzie zależało od tego, co się będzie działo w Ukrainie, a także u nas w kraju pod względem politycznym. 

Ekonomista zwraca uwagę na pierwsze reakcje banków, które już widać. – Niektóre zaczęły obniżać marże dla nowych kredytów. Bankom zależy na tym, żeby akcja kredytowa się nie załamała – podkreśla ekspert CPBiI.

Zdaniem doktora Furgi, mówienie o załamaniu rynku kredytowego jest jednak przedwczesne. 

– Jak popatrzymy na rok 2019 i 2021, to mamy tam wzrost z poziomu 190 tys. umów kredytowych rocznie do 256 tys. Czy jeśli teraz zejdziemy z wysokiego poziomu 256 tys. umów do 190-195 tys., to będzie załamanie rynku? Z naszych analiz prowadzanych przez kilkanaście lat wynika, że niezależnie od tego, czy polski rząd oferuje taki czy inny program mieszkaniowy, zawsze znajdowaliśmy chętnych do nabycia mieszkań. Był to poziom około 180 tys. umów rocznie, przy różnych poziomach stóp procentowych i inflacji. A przypomnę, że stopy procentowe przez lata nie były tak niskie, jak jeszcze pół roku temu – dodaje ekonomista. 

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: userTreść komentarza: Interesujące jest doprecyzowanie kwestii etykiet na foliopakach. Wiele osób nakleja je byle jak, co generuje przestoje w czytnikach laserowych. Standard "płaskiej powierzchni" to bezpośrednia odpowiedź na optymalizację przepustowości maszyn.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 11:21Źródło komentarza: Koniec z dowolnością w pakowaniu; nowe wytyczne InPost wprowadzają surowe kary za błędy nadawcówAutor komentarza: TomalaTreść komentarza: Moim zdaniem kluczowym czynnikiem sukcesu była niesamowita praca operatora, która nadała całości niemal dokumentalny, surowy charakter. To wyróżniało ten film na tle "wylizanych" produkcji z wielkich studiów.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 10:53Źródło komentarza: Złote statuetki rozdane: Historyczny wieczór twórców i wielka radość fanów na całym świecieAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Będzie na co pójść do kina!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:48Źródło komentarza: Złote statuetki rozdane: Historyczny wieczór twórców i wielka radość fanów na całym świecieAutor komentarza: pudelTreść komentarza: Na głowie szopa ale w głowie niewiele.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:31Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: taaaTreść komentarza: Pięć lat to górna granica, pewnie skończy się na grzywnie i pracach społecznych, ale smród w papierach zostanie na zawsze. Warto było dla perfum? Szczerze wątpię.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:44Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama