Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 11:38
Reklama
Reklama

Teraz przegląd auta potrwa dłużej. Diagności mają nowy obowiązek

Część kierowców korzystających z usług stacji diagnostycznych czekają zmiany. Od listopada zaczną obowiązywać nowe przepisy w sprawie obowiązkowych badań technicznych pojazdów.

Zmiany wprowadzono rozporządzeniem ministra infrastruktury. Wynikają one z konieczności dostosowania prawa polskiego do wymogów unijnych.

Więcej pracy dla diagnostów

Jedna z poprawek dotyczy nazewnictwa. Od 1 listopada diagności zamiast dzielić wady odnotowane podczas badania technicznego na: usterki drobne, istotne i stwarzające zagrożenie, będą je klasyfikować jako: drobne, poważne i niebezpieczne. Nowe przepisy nakładają także na pracowników stacji kolejny obowiązek. W trakcie kontroli stanu pojazdu będą musieli zweryfikować działanie systemu eCall. To system – wyjaśnijmy – automatycznego powiadamiania o wypadku. Od 31 marca 2018 roku w nowych samochodach sprzedawanych w UE jest montowany obowiązkowo.

W rozporządzeniu wyszczególniono jego możliwe uszkodzenia. Zalicza się do nich m.in. awarię sygnału GPS, modułu sterującego bądź niepodłączone elementy audio. Kontrola sprawności systemu ma być prowadzona organoleptycznie lub przy użyciu interfejsu pojazdu (o ile jest taka możliwość).

Przeciw proponowanym zmianom wystąpiła już Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów. W piśmie skierowanym do Ministerstwa Infrastruktury stwierdzono, że „w przypadku użycia interfejsu elektronicznego (nie określono jakiego) konieczne jest użycie oprogramowania obsługującego pojazdy danej marki. A to nie jest dostępne dla stacji”.

Przedsmak rewolucji

Nowe wymagania wobec diagnostów samochodowych to jak na razie jedynie przedsmak rewolucji, która prawdopodobnie czeka branżę w 2023 roku. Wtedy w życie mają wejść przepisy zobowiązujące usługodawcę do wykonywania zdjęć pojazdu na stanowisku diagnostycznym podczas kontroli oraz umożliwiające nałożenie tzw. kar dla spóźnialskich.

Kierowcy, którzy spóźniliby się z wykonaniem obowiązkowego badania technicznego o więcej niż 30 dni, musieliby zapłacić karę w postaci podwójnej wysokości standardowej opłaty – w przypadku osobówki bez instalacji gazowej łącznie około 200 zł.

Tym projektem zajmuje się sejm.

„15 września odbyło się sejmowe głosowanie nad odrzuceniem projektu w całości. Za opowiedziało się wówczas 216 posłów, m.in. z KO, Lewicy, KP, Konfederacji czy Polski 2050. Przeciw było 227 posłów – 221 z klubu parlamentarnego PiS, po dwóch z Kukiz15 i PS oraz 2 niezrzeszonych” – czytamy w serwisie Interia Motoryzacja.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: dinks Treść komentarza: Patrząc na te 40% pomyłek, dziwię się, że rada nadzorcza nie zareagowała wcześniej. Z punktu widzenia pozycjonowania na rynku, Pekao ciągle traciło klientów na rzecz PKO BP, bo przy braku zdecydowania klient szukał tego "pierwszego wyboru". Żubr znikał przez UniCredit, potem wracał przez PZU, a brak konsekwencji w identyfikacji wizualnej tylko pogłębiał ten chaos. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:49 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: prewencja Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na aspekt prewencyjny tej interwencji. Zatrzymanie sprawcy w krótkim czasie od kolizji ograniczyło ryzyko zatarcia dowodów kradzieży z włamaniem oraz ukrycia posiadanych substancji odurzających. Przypadek ten idealnie obrazuje, jak wyszkolenie psa w zakresie tropienia użytkowego w środowisku miejskim przekłada się na realną efektywność działań prewencyjnych. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama