Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 06:07
Reklama
Reklama

Za schłodzony napój zapłacimy więcej? Tak sklepy chcą walczyć z drogim prądem

Drogi prąd to poważny cios dla finansów małych sklepów. Dlatego ich właściciele planują nową opłatę – od napojów z lodówki. Żeby zwróciła im się chociaż część kosztów chłodzenia.

Wzrost cen energii elektrycznej zmusza właścicieli małych biznesów do szukania dodatkowych źródeł dochodu. Jednym z pomysłów jest wprowadzenie wyższej ceny za napoje chłodzone w lodówkach. Wkrótce więcej możemy zapłacić za zimne piwo, energetyki, napoje gazowane, wodę i soki.

Chłodna kalkulacja

Prowadzenie w Polsce małego sklepu nie jest proste. Z jednej strony rosnące koszty życia zmuszają handlowców do podnoszenia cen, z drugiej towarzyszy im obawa związana z utratą klientów.

Dokuczliwe są zwłaszcza opłaty za prąd – w 2022 roku średnia cena kilowatogodziny (kWh) wynosiła 77 gr, w 2023 to już 0,94-1,03 zł. To sprawia, że coraz trudniej jest zachować rentowność firmy. Niewielki osiedlowy sklep, który za prąd płacił około 5 tys. zł, teraz musi wydać nawet grubo ponad 15 tys.

Pomysł na rekompensatę kosztów poprzez podniesienie cen schłodzonych napojów dotyczy głównie lata. Na razie w wielu sklepach chłodziarki są wyłączone, ponieważ zimą konsumenci raczej nie są zainteresowani napojami z lodówki.

Duży ma łatwiej

Z kryzysem lepiej radzą sobie większe sklepy, dla których produkty w chłodziarkach stanowią stosunkowo niewielką część sprzedawanego towaru. W ich przypadku korzyści finansowe mogłyby być niewielkie i krótkotrwałe, z kolei podwyżki znacznie zniechęciłyby klientów. Właściciele takich biznesów wolą stosować inny trik – nieznacznie podnieść temperaturę w chłodziarkach i wyłączać je na noc.

W najlepszej sytuacji są supermarkety, bo im łatwiej negocjować cenę energii z dostawcą. Za zaoszczędzone pieniądze kupują np. bardziej energooszczędne chłodziarki lub inwestują w odnawialne źródła energii. Jednak możliwość wypracowania przez największe sieci handlowe jeszcze większej przewagi konkurencyjnej może być zabójcza dla osiedlowych sklepikarzy.

Ile wyniesie dodatkowa opłata?

Według rozmówców portalu Wiadomościhandlowe.pl wysokość dodatkowej opłaty byłaby uzależniona od pojemności oraz rodzaju napoju. Klienci płaciliby więcej od 10 do 30 groszy za butelkę (puszkę).

Przed wprowadzeniem podwyżek niektóre sklepy będą musiały technicznie rozwiązać kwestię naliczania dodatkowych kosztów. Najłatwiej będą miały w tym przypadku małe sklepy z kasami fiskalnymi, na których cenę sprzedawca wpisuje ręcznie. Trudniej będzie w przypadku sklepów z systemami kasowymi ze skanerami kodów. Nie wszystkie z systemów umożliwiają ręczne wpisanie ceny.

Co więcej, podwyżka nie będzie wolna od podatku – im więcej zarobimy, tym więcej będziemy musieli oddać skarbówce.

Zamrożenie cen prądu

Przypomnijmy, że wielu z nas może liczyć w tym roku na ceny energii takie same jak w roku poprzednim. Warunkiem jest nieprzekroczenie rocznych limitów zużycia energii elektrycznej wynoszących:

– 2000 kWh dla gospodarstw domowych,

– 2600 kWh, jeśli jednym z domowników jest osoba z niepełnosprawnością,

– 3000 kWh, jeśli jest się rolnikiem lub posiadaczem Karty Dużej Rodziny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kierowca zawodowyTreść komentarza: I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karamiAutor komentarza: WKTreść komentarza: Zachował się z honorem.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: A to dopiero początek. Szczęście, że są ferie.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:59Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: okiTreść komentarza: Jest zimaData dodania komentarza: 3.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Luty 2026: Idzie chwilowa odwilż. Po arktycznych mrozach czekają nas niebezpieczne opady.Autor komentarza: pracownikTreść komentarza: W Szczecinie sytuacja wygląda identycznie jak w Gryfinie – wystarczy spojrzeć na obłożenie na Arkońskiej czy w szpitalu na Unii Lubelskiej. Jako węzeł komunikacyjny, przez który codziennie przewalają się tysiące osób dojeżdżających z powiatu do pracy i szkół, jesteśmy w samym centrum tego wirusowego kotła. Te 550 zgonów w skali kraju to potężne ostrzeżenie, że tegoroczna mutacja grypy A w połączeniu z COVID-em nie wybiera i uderza rykoszetem w całą aglomerację. Jeśli szczyt faktycznie dopiero przed nami, to bez powrotu do maseczek w komunikacji miejskiej czeka nas paraliż miasta zaraz po zakończeniu ferii.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Posiedzą.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:50Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama