Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 15:29
Reklama
Reklama

Grabarz znieważył zwłoki

Prokuratura zakończyła śledztwo przeciwko 30-letniemu grabarzowi. Zarzuca mu się usiłowanie ograbienia grobów i znieważenie zwłok. Akt oskarżenia jest już w sądzie.
Grabarz znieważył zwłoki

Autor: expresselblag.pl

„(…) Na podstawie zebranego materiału dowodowego, w tym wyników eksperymentu procesowego prokurator zarzucił mężczyźnie popełnienie czynu usiłowania ograbienia grobu (…) oraz czynu usiłowania ograbienia grobu i znieważenia zwłok (…) Oskarżony nie przyznaje się do popełnienia zarzuconych mu czynów. 

Zarzucone czyny zagrożone są karą pozbawiania wolności do lat 8” –  czytamy w komunikacie Prokuratur Okręgowej w Gdańsku.

Tło

„Mężczyzna był zatrudniony w Zakładzie Pogrzebowym Charon i  pracował  przy pochówkach. We wrześniu 2022 r. w trakcie jednego  z pochówków  wyjął z grobu  złożone w nim przez członków rodziny przedmioty – zegarek oraz tytoń. Z uwagi na interwencję  innego pracownika zakładu  odstąpił od ich zaboru. 

Również we wrześniu 2022r. w trakcie kolejnego pochówku po otwarciu trumny przeszukał kieszenie ubioru zmarłego celem odnalezienia włożonych przez rodzinę papierosów. Nie znalazł ich  bowiem zostały przełożone w inne miejsce przed zamknięciem trumny. Trumny nie zamknął we właściwy sposób, co spowodowało  częściowe zasypanie zwłok bezpośrednio ziemią. Tym samym dopuścił się  ich znieważenia” – poinformowała Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa. 

Świadek

Całą sprawę wywołał film Zbigniewa Stonogi, który znany internetowy tropiciel afer opublikował na Facebooku. Jego bohaterem autor reportażu uczynił pana Eryka, byłego już pracownika firmy pogrzebowej. W swojej relacji opowiedział on m.in. o bezczeszczeniu zwłok.

– Były dwie sytuacje, gdy pracownik zbezcześcił ciało, czyli okradł trumnę, obszukał zmarłego, ludzie zaczęli się kręcić w pobliżu, nawet nie zamknął trumny do końca, tylko zaczął ją przesypywać ziemią” – opowiadał Stonodze pan Eryk. 

– Chłop został pochowany jak pies, nawet wieko nie zostało zamknięte, a ziemia leciała na ciało – mówił podczas spotkania z innymi pracownikami zakładu pogrzebowego (ta relacja także znalazła się w filmie Zbigniewa Stonogi). 

Były pracownik wskazał również grób, w którym miało dojść do zbezczeszczenia zwłok.

– Gdyby tu doszło do ekshumacji, prokurator myślę to zrobi, to zastanie otwarte wieko trumny – komentował Zbigniew Stonoga. 

W reportażu padło również imię i nazwisko osoby, która według pana Eryka miała się dopuścić tego nieludzkiego czynu.

Pan Eryk stwierdził w filmie Stonogi, że za to, że zgłosił tę sytuację przełożonym, został zwolniony.

– Bo przeszkadzałem innym pracownikom, bo nie mogli przy mnie okradać zmarłych – mówił. 

W swoim filmie Zbigniew Stonoga pokazał również zdjęcia ciał leżących na podłodze przy koszu na śmieci.

– To są te zdjęcia, które widziałem, takie jest podejście firmy do tych ciał – podkreślił Pan Eryk. 

Śledztwo

Na początku października ubiegłego roku zapadła decyzja o rozpoczęciu dochodzenia w tej sprawie.

– Na podstawie doniesień medialnych widzę potrzebę sprawdzenia tych informacji – powiedział w rozmowie z nami prok. Sławomir Karmowski.

Pan Eryk złożył na policji zeznania dotyczące czynów, których mieli się dopuszczać pracownicy zakładu pogrzebowego.

– Zawiadomienie zostało przez nas przyjęte, a dotyczy m.in. bezczeszczenia, znieważania i okradania zwłok" – potwierdzała policja. 

Odpowiedź

10 października Piotr Buczkowski, właściciel zakładu pogrzebowego, wydał oświadczenie w sprawie reportażu Zbigniewa Stonogi.

„(…) Materiał wideo sporządzony przez Zbigniewa Stonogę przedstawia nieprawdziwe informacje na temat Zakładu Pogrzebowego Charon. Materiał ten został przygotowany w sposób naruszający elementarne standardy pracy dziennikarskiej. Bazuje on tylko i wyłącznie na relacji jednej strony, niezadowolonego pracownika Pana Eryka S, który szkaluje swojego pracodawcę.

Pan Stonoga (…) nie przeprowadził wywiadu z właścicielami zakładu pogrzebowego (…) W materiale wideo zawarte jest jedynie wyrwane z kontekstu nagranie z zebrania z pracownikami, które ponadto budzi nasze wątpliwości co do wiarygodności. Materiał wideo przygotowany i zamieszczony przez Pana Stonogę (…) zorientowany jest jedynie na spowodowanie sensacji. (…)

W związku z powyższym Zakład Pogrzebowy Charon podejmie odpowiednie kroki na drodze prawnej przeciwko Panu Zbigniewowi Stonodze oraz Panu Erykowi S., celem uzyskania odszkodowania i zadośćuczynienia za bezprawne działania.  Zakład Pogrzebowy Charon skieruje również sprawę na drogę karną. (…)

Dozór

Oskarżonemu – jeśli zarzuty się potwierdzą – grozi do 8 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec mężczyzny wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu wykonywania jakichkolwiek prac związanych z pochówkami zmarłych.

Sprawę prowadzi Sąd Rejonowy w Elblągu. 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

loco 03.05.2023 20:30
Bo grabarzem może być każdy.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KR Treść komentarza: Zmiana pokoleniowa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:53 Źródło komentarza: Jak pokolenie 20- i 30-latków zmienia rynek mieszkań? Nowe mieszkanie to większe możliwości Autor komentarza: problem Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje problem społecznego przyzwolenia. Przecież ci pasażerowie widzieli, że kierowca pije, albo przynajmniej wiedzieli, ile osób wsiada do samochodu. Nikt nie powiedział „stop”, nikt nie zadzwonił po taksówkę, chociaż kosztowałoby to grosze w porównaniu do konsekwencji. Dopóki jako pasażerowie będziemy wsiadać z pijanymi do aut, dopóty takie newsy będą codziennością. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:28 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: Norbet Treść komentarza: Co za przypał! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Ja mam i czuję się zabezpieczony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Karta, która może uratować wakacyjny budżet Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Wielki szacunek dla personelu z Unii Lubelskiej. Pracować w takich warunkach, ratować pacjenta z udarem i jednocześnie uciekać przed agresorem... Jesteście niesamowici. Państwo musi zacząć nas chronić! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:06 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: kitel Treść komentarza: Jaki to straszny przypadek. Ale niestety nie odosobniony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:00 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama