Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 11:39
Reklama
Reklama

Jak w horrorze: zabiła sąsiada, bo zabił jej psa

Sąd Najwyższy zdecydował o karze dla kobiety, która zamordowała swojego sąsiada. Mężczyzna wcześniej zabił jej psa i przetopił na smalec.
Jak w horrorze: zabiła sąsiada, bo zabił jej psa
Policja namierzyła kilka osób, które często się spotykały z zamordowanym mężczyzną i razem pili. Wśród nich była Justyna K.

Autor: iStock

35-letnia obecnie Justyna K. ma spędzić w więzieniu 16 lat. To wyrok, jaki zapadł 2 lata temu w sądzie w Lublinie. Kobieta została uznaną za winną zabójstwa swojego sąsiada. 

Zwłoki w dywanie

Pies wabił się Denis i mieszkał ze swoją panią w miejscowości Wierzchowiska Pierwsze w województwie lubelskim. Ale tę straszną historię trzeba zacząć od innego wątku. 

Pewnego dnia jadący na pole rolnik dostrzegł na przy lesie pakunek. Kiedy go otworzył, zobaczył zawinięte w dywan zwłoki ludzkie. To był jeden z mieszkańców wsi – Danel S. Miał 36 lat. 

Policja szybko namierzyła kilka osób, które często się spotykały z zamordowanym mężczyzną i razem pili. Wśród nich była Justyna K.

Przed znalezieniem zwłok miała miejsce kolejna libacja. 

„Kiedy wszyscy wypili sporo alkoholu, gościowi zebrało się na szczerość. Po kolejnym kieliszku wyjawił tajemnicę sprzed paru lat. Przyznał się, że to on stoi za zniknięciem ukochanego psa Justyny K. Mężczyzna zabił go, oskórował, przetopił na smalec, a potem sprzedał na targowisku jako leczniczy wyrób z borsuka” – opisywały media. 

Borsuki – przypomnijmy – są pod ochroną i nie można na nie polować. Jednocześnie smalec z tych zwierząt jest na lubelskich wsiach pokątnie sprzedawany jako lek nawet na poważne schorzenia. Ludzie mówią, że leczy nawet COVID-19.

Wózek dla świń

Justyna K. wpadła w szał, kiedy usłyszała, co przytrafiło się jej psu. Chwyciła za nóż i zaczęła dźgać. Razem ze swoim partnerem – policjantem chcieli zatuszować zbrodnię. Wpadli na pomysł, że potną piłą spalinową ciało. Plan jednak się nie udał i odcięli tylko stopy. W końcu załadowali zakrwawione zwłoki na wózek, którym przewozi się świnie i zawieźli ciało na skraj lasu. 

Justyna K. została skazana w ubiegłym roku przez Sąd Okręgowy w Zamościu na 25 lat więzienia. Ale odwołała się od wyroku. 

Sąd Apelacyjny znacząco obniżył jej wyrok, uznając, że jest młoda i zasługuje na szansę. Poza tym nie była karana, a przy jej wybitnej inteligencji jest szansa, że się zresocjalizuje. Dlatego zdecydowano, że ma spędzić za kratami tylko 16 lat – tak sąd uzasadnił wyrok.

Partner kobiety został skazany na 4 lata więzienia za pomaganie i zbezczeszczenie zwłok. 

Nowy wyrok

Sąd Najwyższy właśnie utrzymał w mocy ostatni wyrok. Sędzia sprawozdawca Małgorzata Wąsek-Wiaderek podkreśliła, że biegli sądowi właściwie ocenili, że Justyna K. nie działała w afekcie. 

– Działanie było zadaniowe. Nic nie wskazywało na to, że ten afekt fizjologiczny tu wystąpił w postaci zachowania nielogicznego, niezbornego, chaotycznego, które miałoby być tym działaniem w afekcie. Nawet fakt dowiedzenia się, że denat zabił psa Denisa nie jest usprawiedliwieniem dla takich działań – mówiła.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

szok 08.03.2024 15:51
Policjant w tym uczestniczył? Nie do wiary!

nic dziwnego 08.03.2024 16:06
Chronił paragrafy :)))))

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: problem Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje problem społecznego przyzwolenia. Przecież ci pasażerowie widzieli, że kierowca pije, albo przynajmniej wiedzieli, ile osób wsiada do samochodu. Nikt nie powiedział „stop”, nikt nie zadzwonił po taksówkę, chociaż kosztowałoby to grosze w porównaniu do konsekwencji. Dopóki jako pasażerowie będziemy wsiadać z pijanymi do aut, dopóty takie newsy będą codziennością. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:28 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: Norbet Treść komentarza: Co za przypał! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Ja mam i czuję się zabezpieczony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Karta, która może uratować wakacyjny budżet Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Wielki szacunek dla personelu z Unii Lubelskiej. Pracować w takich warunkach, ratować pacjenta z udarem i jednocześnie uciekać przed agresorem... Jesteście niesamowici. Państwo musi zacząć nas chronić! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:06 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: kitel Treść komentarza: Jaki to straszny przypadek. Ale niestety nie odosobniony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:00 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: ano Treść komentarza: Zachęty czyli marchewka są najlepsze. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:22 Źródło komentarza: Dogadaliśmy się z UE w sprawie podatku od aut spalinowych
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama