Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 09:23
Reklama
Reklama

Człowiek z dywanem na ramieniu. Gdzie ukrył narkotyki?

Unikał kontaktu wzrokowego, a jego dłonie wyraźnie drżały. Podczas legitymowania mężczyzny z każdą chwilą stawał się coraz bardziej nerwowy, a gdy funkcjonariusze zapytali, czy posiada przy sobie rzeczy zabronione, zaczął się trząść jeszcze mocniej.
Człowiek z dywanem na ramieniu. Gdzie ukrył narkotyki?
Człowiek z dywanem na ramieniu.

Źródło: Policja

Podczas nocnej służby policjanci z Wydziału Wywiadowczego zwrócili uwagę na nietypową sytuację, która szybko przerodziła się w zaskakujące wydarzenie. Mężczyzna, idący szybkim krokiem przez jedną z ulic miasta, niosąc dywan i nerwowo rozglądając się na boki, stał się obiektem zainteresowania funkcjonariuszy. Jego podejrzane zachowanie wzbudziło natychmiastowe podejrzenia, jednak to, co miało miejsce chwilę później, okazało się prawdziwym szokiem.

Gdy mężczyzna dostrzegł zbliżających się policjantów, natychmiast pozbył się dywanu i zapalił papierosa. To właśnie wtedy sytuacja się skomplikowała, a podejrzenia wzrosły. Na pytanie o przyczynę niesionego przedmiotu, 32-latek tłumaczył, że pomaga swojemu koledze w transporcie. Niestety, jego zachowanie mówiło zupełnie co innego – był wyraźnie zdenerwowany, unikał kontaktu wzrokowego, a jego dłonie drżały.

Podczas legitymowania mężczyzna stawał się coraz bardziej nerwowy, co tylko wzmocniło podejrzenia policjantów. Gdy funkcjonariusze zapytali, czy posiada przy sobie jakiekolwiek zabronione substancje, mężczyzna zaczął drżeć jeszcze mocniej. Po chwili wszystko stało się jasne – w jego skarpetce znaleziono dwa zawiniątka z substancjami psychoaktywnymi.

Mężczyzna teraz odpowie przed sądem za posiadanie nielegalnych substancji. Całe zdarzenie pokazało, jak starannie policjanci dbają o bezpieczeństwo mieszkańców miasta nawet w najmniej spodziewanych sytuacjach. To także dobry przypomnienie, że nawet najlepszy kamuflaż nie zawsze działa, a podejrzane zachowania nie pozostaną niezauważone przez prawo i porządek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tralalalala 13.02.2025 10:35
I tak siedzi w autobusie człowiek z liściem na głowie Nikt go nie poratuje nikt mu nic nie powie Tylko się każdy gapi Tylko się każdy gapi i nic Wsiadł drugi podobny Nad człowiekiem się zlitował Tamten się pogłaskał w główkę liścia sobie schował Bo ja mówi jestem z lasu Bo ja mówi jestem z lasu i już

na pewno ;-) 13.02.2025 00:14
Dywan nie jego ale szedł tylko wytrzepać.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: problem Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje problem społecznego przyzwolenia. Przecież ci pasażerowie widzieli, że kierowca pije, albo przynajmniej wiedzieli, ile osób wsiada do samochodu. Nikt nie powiedział „stop”, nikt nie zadzwonił po taksówkę, chociaż kosztowałoby to grosze w porównaniu do konsekwencji. Dopóki jako pasażerowie będziemy wsiadać z pijanymi do aut, dopóty takie newsy będą codziennością. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:28 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: Norbet Treść komentarza: Co za przypał! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Ja mam i czuję się zabezpieczony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Karta, która może uratować wakacyjny budżet Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Wielki szacunek dla personelu z Unii Lubelskiej. Pracować w takich warunkach, ratować pacjenta z udarem i jednocześnie uciekać przed agresorem... Jesteście niesamowici. Państwo musi zacząć nas chronić! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:06 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: kitel Treść komentarza: Jaki to straszny przypadek. Ale niestety nie odosobniony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:00 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: ano Treść komentarza: Zachęty czyli marchewka są najlepsze. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:22 Źródło komentarza: Dogadaliśmy się z UE w sprawie podatku od aut spalinowych
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama