Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 10:14
Reklama
Reklama
Reklama

Uczniowie nie będą już uciekać na wagary z lekcji. Ministra ma sposób?

MEN zmienia zasady nieusprawiedliwionej nieobecności ucznia w szkole. Przez nie trudniej będzie zdać do następnej klasy. Wagary nie będą się już uczniom opłacały.
Uczniowie nie będą już uciekać na wagary z lekcji. Ministra ma sposób?
Wagarowicze.

Autor: Canva

– Zgodnie ze szkolnymi zasadami mam dwa tygodnie na usprawiedliwienie nieobecności córki w szkole. Staram się dotrzymać terminu, ale czasami się nie udaje. Nie wchodzę aż tak często na dziennik elektroniczny – mówi pan Hubert, ojciec uczennicy II klasy LO.

I przyznaje, że jak już zagląda, to niektórymi nieobecnościami jest zaskoczony. 

– To poranne lekcje WF, na których jej nie było albo ma spóźnienie. Czasami to ostatnie zajęcia, kiedy idzie na wagary i mi o tym nie mówi. Zdarzają się przypadki opuszczonych lekcji w środku, ale wówczas mnie informuje, że uciekła, bo np. był sprawdzian, o którym zapomniała – opowiada mężczyzna.

MEN zmieni zasady

Nie jest tajemnicą dla rodzica, że za nieobecności dziecko może nie zdać do kolejnej klasy. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami uczeń może mieć do 50 proc. nieusprawiedliwionych nieobecności w ciągu roku szkolnego.

Te zasady mają się jednak zmienić. Ministerstwo Edukacji Narodowej pracuje nad nowelizacją Prawa oświatowego, a stosowna informacja o tym ukazała się w wykazie prac legislacyjnych rządu. Gabinet Donalda Tuska ma przyjąć projekt w drugim kwartale tego roku.

Kiedy uczeń będzie nieklasyfikowany?

„Aktualny próg pozwala być nieobecnym w co drugi dzień zajęć szkolnych. Jest to zdecydowanie zbyt dużo, ponieważ częste nieobecności ucznia sprawiają, że nie nadąża on z przerabianym materiałem, w konsekwencji czego w jego wiedzy oraz umiejętnościach narastają luki, które w dalszych latach edukacji mogą być trudne do uzupełnienia” – czytamy w projekcie.

Zmiany mają polegać na tym, że uczeń nie może mieć nieusprawiedliwionych nieobecności w rozmiarze co najmniej 50 proc. dni w miesiącu lub co najmniej 25 proc. dni w roku szkolnym.

„W przypadku przekroczenia progu 25 proc. nieobecności nieusprawiedliwionej będzie miało miejsce nieklasyfikowanie ucznia. W tym przypadku nie będzie można przystąpić do egzaminu klasyfikacyjnego” – doprecyzowuje portalsamorzadowy.pl.

Gdy w ciągu roku usprawiedliwione nieobecności przekroczą 25 proc., to i w takiej sytuacji uczeń będzie mógł być nieklasyfikowany. Będzie jednak mógł zdawać egzamin klasyfikacyjny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat Autor komentarza: taa Treść komentarza: Gdyby sprawy w polskich sądach toczyły się szybciej, to wyrok w tej sprawie poznalibyśmy pewnie za kadencji... prezydenta z 2040 roku. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:54 Źródło komentarza: Karol Nawrocki kontra Ringier Axel Springer. Tajne zeznania świadków i kulisy tekstu Onetu Autor komentarza: z niejednego pieca... Treść komentarza: Analizując ten przypadek, ewidentnie widać problem z rutyną u kierowców zawodowych. Korzystanie z telefonu, brak zachowania bezpiecznego odstępu i przekraczanie limitów prędkości na lokalnych drogach to niestety chleb powszedni. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:36 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: nieśmiało Treść komentarza: Grupa Speed wyjeżdża na drogi? To idealny moment, żeby przetestować mój nowy, ekologiczny i niepsujący się środek transportu: rower miejski! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:34 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: zawodowy kierowca Treść komentarza: Patrząc na skalę uszkodzeń i fakt, że musiała przyjechać Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego, siła uderzenia musiała być ogromna. Wielu kierowców ciągników z naczepami zapomina, jak wydłuża się droga hamowania przy pełnym załadunku, zwłaszcza gdy nawierzchnia rano jest wilgotna. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:07 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: Wiadomix Treść komentarza: Zwrócili na siebie uwagę i to był ich podstawowy błąd. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:26 Źródło komentarza: Co kierowca konsumował z tej torby? Drobna usterka i poważne konsekwencje:
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama