Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 12:28
Reklama
Reklama

Chińskie rowery elektryczne mogą kosztować dużo więcej. Policja masowo wypisuje mandaty

Wyglądają jak motocykle. Ludzie myślą, że jeżdżą na rowerach elektrycznych. Są w szoku, gdy dostają mandat i dowiadują się, że na taki pojazd muszą mieć prawo jazdy.
Chińskie rowery elektryczne mogą kosztować dużo więcej. Policja masowo wypisuje mandaty

Autor: Policja

E-rowery w Polsce to już norma. Coraz więcej Polaków przesiada się z tradycyjnych jednośladów na pojazdy, które dzięki silnikowi elektrycznemu wspomagają pedałowanie. Co ważne, ani na zwykły rower, ani na e-rower nie trzeba mieć prawa jazdy.

Chińskie rowery nie są rowerami

Często na ulicach można zobaczyć duże, ciężkie e-rowery z szerokimi oponami. Nie przypominają szosówek, a raczej rowery terenowe lub wyczynowe. Bez problemu można takie kupić na chińskich platformach zakupowych. Kosztują ok. 2,5 tys. zł i to jest niska cena. Dla porównania elektryk w polskim markecie to wydatek o tysiąc złotych większy.

Problem w tym, że chiński sprzęt nie jest rowerem. I kolejne komendy policji w całej Polsce wyłapują osoby poruszające się takimi pojazdami. 

Jaki pojazd jest rowerem?

„Dotyczy to pojazdów elektrycznych, które wyglądem przypominają rower, jednakże ze względu na specyfikację techniczną nie mogą być uznawane za taki rodzaj pojazdów” – wyjaśnia policja z Krakowa.

I precyzuje, że zgodnie z polskimi przepisami rowerem jest pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem. Może być wspomagany napędem elektrycznym, ale w tym przypadku są ograniczenia techniczne. 

Ma mieć „pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h”.

Policja w akcji: nie miał ani prawa jazdy, ani OC

Tymczasem chińskie pojazdy są mocniejsze. I dlatego nie są rowerami, a motorowerami.

„Podczas szczegółowych oględzin pojazdu stwierdzono, że charakterystyka mocy wskazuje, że pojazd uznać należy nawet za pojazd mechaniczny. Aby potwierdzić te ustalenia, powołano biegłego sądowego do spraw oceny technicznej pojazdów, który po przyjeździe na miejsce stwierdził, że pojazd ten należy kwalifikować jako motorower. 

Moc silnika tego pojazdu wynosiła 1400 W, przy dopuszczalnej dla roweru wynoszącej 250W. W związku z powyższym do kierowania tego typu pojazdem konieczne jest posiadanie stosownych uprawnień, zarejestrowanie pojazdu, jak również opłacenie składki OC” – relacjonuje jedną z kontroli policja.

I dodaje, że motorowerzysta nie miał stosownych uprawnień, bo powinien mieć prawo jazdy kategorii AM. Bez tego grozi mu areszt, ograniczenie wolności albo grzywna – przynajmniej 1500 zł.

„Dodatkowo w tej sytuacji obligatoryjnie orzekany jest sądowy zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów w wymiarze od 6-ciu miesięcy do nawet 3 lat” – zaznacza policja.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bio 02.05.2025 22:57
Na wsi bez znaczenia.

nie inaczej 02.05.2025 15:59
Pieniądze wyrzucone w błoto.

po prostu 02.05.2025 14:49
Klienci nabijani w butelki.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kristofer Treść komentarza: Należy zwrócić uwagę na asymetrię informacji na rynku sprzedaży stroiszu. Zwykły konsument kupujący gałązki pod cmentarzem rzadko ma możliwość weryfikacji, czy handlarz posiada zaświadczenie o legalnym pozyskaniu surowca z prac pielęgnacyjnych bądź z prywatnej plantacji. Artykuł trafnie słusznie uspokaja, że same cmentarze nie są terenem kontroli, niemniej jednak presja powinna leżeć wyłącznie na dostawcach, a nie na nieświadomych nabywcach. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 12:05 Źródło komentarza: Akcja Stroisz i drony w lasach. Jak bezpiecznie kupić gałęzie na grób i uniknąć wysokiej grzywny Autor komentarza: KR Treść komentarza: Trudno upilnować. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:46 Źródło komentarza: Akcja Stroisz i drony w lasach. Jak bezpiecznie kupić gałęzie na grób i uniknąć wysokiej grzywny Autor komentarza: Lompa Treść komentarza: U mnie na osiedlu dzieciaki chodziły rok temu i było bardzo kulturalnie. Żadnych psikusa nie robili, ładnie dziękowali za batony. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:41 Źródło komentarza: Halloween w 2026 roku. Skąd wzięło się święto duchów i ile wydajemy pieniędzy? Autor komentarza: analizator Treść komentarza: To pokazuje, że monitoring sam w sobie nie łapie przestępców – liczy się człowiek po drugiej stronie ekranu i sprawna komunikacja radiowa z patrolem w terenie. Szybki czas reakcji zrobił tutaj całą robotę. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:52 Źródło komentarza: Skrzynka piwa doprowadziła go do aresztu. Monitoring pomógł ująć włamywacza Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Brawo dla psa służbowego i przewodnika! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:51 Źródło komentarza: Skrzynka piwa doprowadziła go do aresztu. Monitoring pomógł ująć włamywacza Autor komentarza: :-) Treść komentarza: Cukierki kupiłem Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:47 Źródło komentarza: Halloween w 2026 roku. Skąd wzięło się święto duchów i ile wydajemy pieniędzy?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama