Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 08:13
Reklama
Reklama

Dlaczego polskie radary nie wykryły drona? Mamy dziurę w obronie

Drugi dzień poszukiwań części uzbrojonego drona, który spadł na pole kukurydzy. Szef MON mówi o rosyjskiej prowokacji. Padają pytania o to, czemu radary na wschodniej granicy nie wykryły maszyny.
Dlaczego polskie radary nie wykryły drona? Mamy dziurę w obronie

Autor: X

– W prawie wszystkich państwach NATO, szczególnie w Skandynawii, państwach bałtyckich, a także w Polsce, Rumunii i Bułgarii, po raz kolejny mamy do czynienia z prowokacją Federacji Rosyjskiej – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej. 

Ma na myśli wydarzenia z nocy z wtorku na środę.

Uzbrojony dron w kukurydzy

Maszyna spadła w środku nocy na pole kukurydzy w Osinach niedaleko Łukowa w województwie lubelskim. To teren sąsiadujący z Białorusią i Ukrainą. Mieszkańców obudził wybuch i wypadające szyby z pobliskiego budynku gospodarczego.

Od razu na miejsce została wysłana policja, a potem Straż Pożarna i wojsko. Szybko okazało się, że jest to najpewniej rosyjski dron – irańska konstrukcja zbudowana przez samych Rosjan korzystających z własnych części. Przeszukanie terenu, aby znaleźć wszystkie części maszyny, trwają już drugi dzień. Odnaleziono wiele nadpalonych elementów, a na nich także napisy zapewne w języku koreańskim. Znaleziono też prosty silnik napędzający maszynę.

Rosja po raz kolejny prowokuje

– Dzieje się to w szczególnym momencie, kiedy trwają dyskusje o pokoju, kiedy pojawia się nadzieja na zakończenie wojny, którą Rosja wypowiedziała nie tylko państwu ukraińskiemu, ale również zagraża bezpieczeństwu państw NATO. Rosja po raz kolejny prowokuje – dodaje szef MON.

Jak przekazał prokurator okręgowy w Lublinie Grzegorz Trusiewicz, w Osinach spadł spory dron wojskowy. 

– Ze wstępnej opinii wynika, że skala zniszczeń urządzenia wybuchowego jest tak duża, że nie jesteśmy w stanie precyzyjnie i w sposób niebudzący wątpliwości określić, skąd pochodzi ten dron, jakiej jest produkcji – wyjaśnił. I przyznał, że maszyna zawierała materiały wybuchowe. Na razie nie wiadomo, jakie i ile.

Gdzie są radary?

Wojsko od razu podało, że polskie systemy radarowe nie wykryły żadnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ze strony Białorusi i Ukrainy. Ale nie oznacza to, że nic nie mogło do nas wlecieć.

Komandor por. rez. Maksymilian Dura w RMF FM mówi, że nasza wschodnia granica jest dobrze strzeżona przez radary i to wysokiej jakości, ale „strefa stworzona przez te radary jest nieszczelna”.

– Bo nie ma możliwości takiego rozstawienia radarów, żeby one na niskiej wysokości, a na takie latają tego rodzaju drony, pokrywały cały teren Polski. To jest po prostu niemożliwe – tłumaczy wojskowy.

I dodaje, że ta granica musi być bardzo szczelna.

– To, że ktoś powiedział, że radary nie wykryły tego statku powietrznego, nie oznacza, że tego statku powietrznego nie było. On mógł polecieć w takiej strefie przez taki rejon, gdzie te radary nie widziały. A to może oznaczać, że zostało to zrobione specjalnie, że Rosjanie w ten sposób sprawdzają, w którym miejscu drony mogą przelecieć, a w którym miejscu nie mogą. I to powinno być dla nas alarmem. I dlatego wojsko powinno zareagować natychmiast. Już o godzinie trzeciej, czwartej powinni być tam żołnierze, żeby sprawdzić, co się dzieje – komentuje.

Na takich pułapach nasze systemy są ślepe

Z kolei Onet analizuje, że nasz system dobrze sobie radzi z wykrywaniem obiektów przelatujących na dużych wysokościach, ale gdy taki dron leci na wysokości 100 czy 200 metrów, to z wykryciem go może być gorzej.

„Tymczasem najczęściej wykorzystywane na rosyjsko-ukraińskiej wojnie drony Shahed są w stanie latać na wysokości 60-100 m, choć ukraińskie raporty wojskowe donoszą też o przelotach poniżej 50 m. Na obiekty znajdujące się na takich pułapach nasze systemy są ślepe” – czytamy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

rakieta 22.08.2025 00:09
Kolejna kompromitacji Rosji.

Aśka 21.08.2025 10:54
Chyba chcieli nas przetestować ale słabo im to wyszło.

Krzysiek 21.08.2025 09:51
To była prowokacja

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: problem Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje problem społecznego przyzwolenia. Przecież ci pasażerowie widzieli, że kierowca pije, albo przynajmniej wiedzieli, ile osób wsiada do samochodu. Nikt nie powiedział „stop”, nikt nie zadzwonił po taksówkę, chociaż kosztowałoby to grosze w porównaniu do konsekwencji. Dopóki jako pasażerowie będziemy wsiadać z pijanymi do aut, dopóty takie newsy będą codziennością. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:28 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: Norbet Treść komentarza: Co za przypał! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Ja mam i czuję się zabezpieczony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Karta, która może uratować wakacyjny budżet Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Wielki szacunek dla personelu z Unii Lubelskiej. Pracować w takich warunkach, ratować pacjenta z udarem i jednocześnie uciekać przed agresorem... Jesteście niesamowici. Państwo musi zacząć nas chronić! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:06 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: kitel Treść komentarza: Jaki to straszny przypadek. Ale niestety nie odosobniony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:00 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: ano Treść komentarza: Zachęty czyli marchewka są najlepsze. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:22 Źródło komentarza: Dogadaliśmy się z UE w sprawie podatku od aut spalinowych
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama