Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:20
Reklama
Reklama

Emerytura niższe z własnej winy nawet o kilkaset złotych. Kluczem kapitał początkowy

Około miliona osób nie ma wyliczonego kapitału początkowego. To oznacza dużo niższą emeryturę. Żeby tego uniknąć, jak najszybciej trzeba złożyć wniosek w ZUS.
Emerytura niższe z własnej winy nawet o kilkaset złotych. Kluczem kapitał początkowy

Autor: Canva

Kto jest w tej grupie? Jak podaje „Fakt”, osoby, które pracowały i opłacały składki na ubezpieczenie społeczne przed 1999 rokiem i nie mają wyliczonego kapitału początkowego. A to jest potrzebne do ustalenia wysokości emerytur na nowych zasadach. 

Dlaczego wprowadzono kapitał początkowy?

Bo reforma emerytalna z 1999 r. zmieniła zasady funkcjonowania systemu. Brakowało jednak sposobu na przeliczenie dotychczasowego stażu pracy na nowe zasady. Bo ZUS nie ewidencjonował indywidualnych składek na kontach ubezpieczonych. 

I to właśnie kapitał początkowy ma odtworzyć wartość tych składek i zapobiec pokrzywdzeniu osób, które pracowały przed wspomniana reformą emerytalną. 

Co zrobić, żeby otrzymać kapitał początkowy?

Przede wszystkim złożyć w ZUS wniosek o ustalenie kapitału początkowego. wniosek i dołączyć do niego dokumenty potwierdzające zatrudnienie i wynagrodzenie sprzed 1999 r. Bez tych dokumentów – przypomina „Fakt” – przyszła emerytura może być niższa o 400-500 zł miesięcznie.

Najlepiej zrobić to jak najwcześniej, na kilka lat przed planowanym przejściem na emeryturę. Po tylu latach może się jednak okazać, że zakłady, w których kiedyś pracowaliśmy, już nie istnieją. W efekcie zainteresowani mogą mieć kłopot ze znalezieniem dokumentów potrzebnych do ustalenia kapitału początkowego. 

W takim przypadku dokumenty można znaleźć w archiwach państwowych, urzędach lub u syndyka. Jeśli w ten sposób nie uda się ich zdobyć, możliwe jest skorzystanie z zeznań świadków. Zwłaszcza gdy akta zaginęły w wyniku powodzi lub likwidacji firmy.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

neiwątpliwie 11.11.2025 15:57
Trzeba to szybko zmienić.

Norbert 11.11.2025 14:05
ZUS by dał znać jakby coś zyskał,

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama