Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 08:14
Reklama
Reklama

Szczecińskie Centrum Profilaktyki Uzależnień jest obłożone. Pijani trafiają na SOR

Brak miejsc w różnego rodzaju izbach wytrzeźwień to problem dla SOR-ów. Bo nietrzeźwi pacjenci  zajmują miejsca potrzebującym pomocy i paraliżują pracę personelu medycznego.
Szczecińskie Centrum Profilaktyki Uzależnień jest obłożone. Pijani trafiają na SOR

Autor: Canva

Od 19 maja 2025 r. opłata za pobyt w Szczecińskim Centrum Profilaktyki Uzależnień wynosi 453 zł.

W Polsce działa dziś – jak podaje Rynek Zdrowia – zaledwie 28 izb wytrzeźwień. To dramatyczny spadek. Zwłaszcza że liczba osób pod wpływem alkoholu, które trafiają na SOR-y szybko rośnie.  

Według danych samorządowych liczba izb wytrzeźwień w Polsce spadła w ciągu dekady o połowę, a w niektórych województwach – jak lubelskie czy podlaskie – nie działa ani jedna taka placówka. Oznacza to, że każdy nietrzeźwy trafia na SOR, który i tak pracuje już na granicy wydolności.

To nie tylko wyzwanie organizacyjne, ale i finansowe dla całego systemu ochrony zdrowia.

Pijani pacjenci zajmują łóżka i personel ratunkowy

Pierwotnie izby były instytucją, która oferowała schronienie i opiekę osobom nietrzeźwym. Ich pracownikom pomagały policja i straż miejska. Dziś, z powodu cięć budżetowych, braku pieniędzy i odmowy utrzymania ich przez samorządy, wiele izb po prostu zostało zamkniętych. 

Konsekwencje tego stanu rzeczy są coraz bardziej dotkliwe. SOR-y, które powinny przyjmować nagłe przypadki medyczne, coraz częściej muszą sobie radzić – opisuje Onet – z pijanymi pacjentami: agresywnymi, niechętnymi do współpracy, o skrajnie zachwianym stanie fizjologicznym.

W praktyce pijani pacjenci zajmują łóżka i personel ratunkowy, wywołują konflikty, atakują pielęgniarki i lekarzy. I to zanim jeszcze zostaną zakwalifikowani jako osoby chore. 

– Nietrzeźwi pacjenci zajmują czas i zasoby, które powinny służyć ratowaniu życia – podkreśla dr Marcin Łukasik, kierownik SOR w jednym z warszawskich szpitali. – Bez przywrócenia izb wytrzeźwień system ratownictwa będzie się coraz częściej blokował. 

Ratownicy i lekarze są coraz bardziej obciążeni

Opinię szefa jednego z SOR-ów potwierdzają statystyki. Według Termedia.pl – w 2013 roku SOR-y przyjęły około 16 tys. osób z dolegliwościami związanymi z alkoholem. W 2023 r. było to już 26 tys. przypadków.

W województwie mazowieckim odnotowano wzrost z 1350 do 2850 takich „wizyt”. Na oddziały ratunkowe trafiają pijani pacjenci, którzy często wymagają unieruchomienia lub interwencji porządkowej. 

W Starachowicach w ciągu pół roku SOR przyjął aż 721 nietrzeźwych pacjentów. Jak podkreśla Medonet, to liczba, której nie przewidziano, projektując system ratunkowy. 

To odwrócenie roli: nietrzeźwy pacjent staje się „pacjentem SOR”, a poważnie chory często zostaje w cieniu tego pilniejszego, ale medycznie niekoniecznie uzasadnionego przypadku. 

Koszty tego stanu rzeczy ponoszą wszyscy. Ratownicy i lekarze są coraz bardziej obciążenia, infrastruktura SOR-ów jest nadwerężona, zakres świadczeń trudniej utrzymać w standardzie bezpieczeństwa. 

Ministra zdrowia kibicuje samorządom

Co ciekawe, propozycja zwiększenia liczby izb napotkała barierę, bo według Rynku Zdrowia część samorządów nie chce ponosić takich kosztów. W efekcie system zdrowotny zostaje zmuszony do radzenia sobie z problemem, którym powinny zajmować się izby wytrzeźwień.

– Zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych oraz inne decyzje, podejmowane przez lokalne władze w zakresie polityki wobec alkoholu, należą do kompetencji samorządów. Ja im kibicuję jako była zarządzająca dwoma SOR-ami w Wejherowie i Gdyni. Wiem, co się tam działo nocą – powiedziała w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Jolanta Sobierańska-Grenda, ministra zdrowia. 

I dodała: – Nie są to sytuacje komfortowe również dla pacjentów, którzy przychodzą po pomoc i muszą spędzać czas z osobami pod wpływem alkoholu. Wiem też do jakich dochodziło sytuacji, jeżeli chodzi o agresję wobec medyków i wobec pacjentów, którzy byli obok.

Efekt? W SOR-ach dramatycznie brakuje lekarzy. Nawet ponad 100 tys. zł pensji nie pomogło znaleźć zainteresowanego zatrudnieniem.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

detox 23.10.2025 01:06
Narko też przyjmują

Bożena 22.10.2025 07:58
Coraz więcej tych pijaków.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: problem Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje problem społecznego przyzwolenia. Przecież ci pasażerowie widzieli, że kierowca pije, albo przynajmniej wiedzieli, ile osób wsiada do samochodu. Nikt nie powiedział „stop”, nikt nie zadzwonił po taksówkę, chociaż kosztowałoby to grosze w porównaniu do konsekwencji. Dopóki jako pasażerowie będziemy wsiadać z pijanymi do aut, dopóty takie newsy będą codziennością. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 00:28 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: Norbet Treść komentarza: Co za przypał! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Ja mam i czuję się zabezpieczony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Karta, która może uratować wakacyjny budżet Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Wielki szacunek dla personelu z Unii Lubelskiej. Pracować w takich warunkach, ratować pacjenta z udarem i jednocześnie uciekać przed agresorem... Jesteście niesamowici. Państwo musi zacząć nas chronić! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:06 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: kitel Treść komentarza: Jaki to straszny przypadek. Ale niestety nie odosobniony. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 21:00 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie Autor komentarza: ano Treść komentarza: Zachęty czyli marchewka są najlepsze. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:22 Źródło komentarza: Dogadaliśmy się z UE w sprawie podatku od aut spalinowych
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama